Od pewnego czasu lubartowscy policjanci poszukiwali 35-letniego mieszkańca gminy Firlej. Mężczyzna ukrywał się przed mundurowymi. Wczoraj kryminalni z samego rana pojechali do jego miejsca zamieszkania. Pomimo wezwania do otwarcia drzwi, 35-latek nie reagował.
Po paru minutach policjanci zobaczyli jak poszukiwany chodzi po dachu stodoły i tam próbuje się przed nimi ukryć. Okazało się, że wcześniej 35-latek ukrył się na strychu pomieszczenia gospodarczego, a stamtąd przedostał się na dach stodoły.
Pomimo poleceń kryminalnych i apel o zejście z dachu, nie chciał dać za wygraną. Jednak widmo spędzenia na dachu dłuższego czasu i przyjazdu strażaków, zmusiła go do zejścia.
35-latek został przewieziony do lubartowskiej komendy, a następnie Aresztu Śledczego w Lublinie, gdzie spędzi najbliższy rok zasądzonej kary.
(fot. Policja Lubartów)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bohater kolejny. JP 50 procent bo sie boje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może tapczan był już zajęty .