Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Za kilka dni rozpocznie się największe rolnicze badanie statystyczne. Udział w nim jest obowiązkowy

Każda osoba prowadząca gospodarstwo rolne ma wziąć udział w rozpoczynającym się od początku września Powszechnym Spisie Rolnym. Pytania mają być związane tylko z działalnością rolniczą.

We wtorek 1 września na terenie całego kraju ruszy Powszechny Spis Rolny. Realizowany jest on co 10 lat, zaś jego celem jest dokładne scharakteryzowanie polskiego rolnictwa. Uzyskane w spisie dane mają posłużyć do zapewnienia aktualnej bazy informacyjnej o gospodarstwach rolnych i związanych z nimi gospodarstwach domowych, co jest konieczne dla realizacji krajowej, regionalnej i lokalnej polityki rolnej i społecznej na wsi jak też do analizy zmian, jakie zaszły w rolnictwie na przestrzeni ostatnich lat. Spis obejmuje wszystkie gospodarstwa rolne, zaś udział w nim jest obowiązkowy.

Rolnicy będą mogli wziąć udział w spisie na trzy sposoby. Pierwszym z nich jest samospis internetowy, czyli wypełnienie odpowiedniego formularza przez Internet. Druga możliwość to wywiad teleankieterski, który będzie realizowany przez ankieterów za pomocą specjalistycznej aplikacji call center. Głównie w ten sposób będą spisywane gospodarstwa, w których już częściowo wypełniono formularz spisowy przez Internet, jednak wymaga on uzupełnienia.

Z kolei do gospodarstw rolnych, w których nie było możliwe zebranie informacji powyższymi metodami, zapukają rachmistrzowie spisowi. Będą oni wyposażeni w specjalne terminale, które mają umożliwić przeprowadzenie spisu poprzez wykorzystanie formularza elektronicznego. Będzie też opcja spisania się za pomocą telefonu. Trzeba będzie zadzwonić na specjalną infolinię, a następnie wybrać opcję „Spisz się przez telefon”.

Rolnicy będą pytani o powierzchnię gruntów i liczbę zwierząt gospodarskich, uprawy rolne i ogrodnicze. Zbierane będą też dane o liczbie ciągników, maszyn rolniczych i budynków gospodarskich, ale tylko tych związanych z prowadzoną produkcją rolniczą. Pytania mają też dotyczyć zużycia nawozów, liczby osób pracujących w gospodarstwie rolnym czy też metod produkcji.

Jak zastrzega Główny Urząd Statystyczny, ankieterzy z pewnością nie będą pytać o majątek rolników, ich zarobki, wartości przychodów czy też sprzedawane przez gospodarstwa rolne produkty. Potrzebne będą jedynie informacje związane z tym, jaką procentową część dochodów stanowią dochody z prowadzonej działalności rolniczej czy też czy gospodarstwo rolne w ogóle prowadzi sprzedaż produktów rolnych. Powszechny Spis Rolny potrwa do 30 listopada.

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. m7
    Odpowiedz

    Jak to ma się do RODO ? jakim prawem mam się opowiadać byle komu ? Nie wiem kogo do domu wpuszczam i czy potem znając moje dane kredytu na mnie nie wezmie ? Czemu rolników się uczepili a innych grup nie spisują ? Po ostatnim spisie podatki podnieśli .Gdzie w Konstytucji pisze ,że MUSZĘ ?

  2. Turysta
    Odpowiedz

    Udział w spisie jest obwiązkowy. Zupełnie jak w Polsce podatki na kościół (SIC) !

  3. kosiarz ręczny
    Odpowiedz

    wcześniej były opowieśći,że wywiadowcy będą pytać o wszystko, łącznie z LBGT. a teraz co ? nawet w łóżku nie pogrzebią

  4. J23
    Odpowiedz

    Uprzejmie donoszę i bardzo proszę dokładnie sprawdzić tych wszystkich cwaniaków na KRUSie co mają tyle wspólnego z rolnictwem(ziemią) co eLGieBeTe z LPG…

    1. Rudy
      Odpowiedz

      Żal d..e ściska, że ty nie masz ziemi i nie możesz się w KRUS ubezpieczyć???

      1. Głupi uśmiech na piance piwa
        Odpowiedz

        Rudy do budy ? wystarczy już tych rudych falszywców…

  5. Rozczarowany rachmistrz
    Odpowiedz

    Przeszedłem przez sito szkoleniowe i egzamin, plus dodatkowo teraz szkoleniowe rozmowy online i wycieczka do Lublina celem podpisania umowy, warunki miały być zupełnie inne (teraz podobno ma być nacisk na spisywanie telefoniczne)
    To kpina co ten Rząd i GUS wyczynia – gdybym nie włożył trudu i czasu na szkolenia online przez internet przez cały sierpień w swoim wolnym czasie, zdawaniu egzaminu wewnętrznego, następnie szkolenia online w grupach zaliczeniu egzaminu i teraz szkolenia z rozmów z rolnikiem-nie podjąłbym się ponownie tego.
    Przy czasie 2-2,5 h na jedno gospodarstwo za 20zł brutto – to wychodzi mniej niż ustawowe minimum godzinowe 17 zł/h- sprytnie nas obuli. Brawo za wzorowe dymanie społeczeństwa

    1. Może rachmistrz
      Odpowiedz

      Ja nie wiem jak Pan chce spisywać 2 h jedno gospodarstwo? A co do wynagrodzenia to 20 zł brutto jest za telefoniczny a 37 brutto za teren . Co do 12 zł to tylko umówienie spotkania ,ale za tyle to nawet bym nie siadł przed komputer. Sam złożyłem papiery na rachmistrza jeżeli mi będą chcieli wcisnąć tą infolinie to po prostu podziękuję i tyle.

      1. ehhhhh
        Odpowiedz

        Za infolinie, która obsługują pracownicy urzędów stat. Nie rachmistrze zatrudnieni z gmin. 12 zl

    2. na pocieszenie
      Odpowiedz

      Konsultanci obsługujący infolinię „spisz się przez telefon” otrzymają 12 zł brutto za cały dzień pracy na tej infolinii, niezależnie ile gospodarstw rolnych przez ten czas spisza, także to tak na pocieszenie.

  6. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Unia musi wiedzieć ile gospodarstw polskich uśmierciła a ile zostało do zlikwidowania.

  7. Sodomita z Gomory
    Odpowiedz

    Dorzynania polskiego rolnictwa ciąg dalszy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy