Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z zatoki przystankowej zrobili sobie parking. Znak wyrwano, aby straż miejska nie mogła nakładać mandatów (zdjęcia)

Problem z parkowaniem w okolicach lubelskich szpitali znany jest od lat. Często auta są pozostawiane gdzie popadnie. Na ul. Głuskiej parking powstał w zatoce przystankowej.

fot. lublin112.pl

Zlokalizowany przy ul. Głuskiej w Lublinie przystanek komunikacji miejskiej o nazwie Sierpińskiego 01 od pewnego czasu nie jest wykorzystywany przez pojazdy komunikacji miejskiej. Z racji, że zatoka znajduje się przy samym Szpitalu Neuropsychiatrycznym, wiele osób zaczęło wykorzystywać ją jako parking. Co ważne bezpłatny, gdyż na tym przy budynku placówki trzeba wnosić opłaty za każdą godzinę parkowania.

Miejsce to zaczęła więc coraz częściej odwiedzać straż miejska. Tymczasem zgodnie z przepisami parkowanie na przystanku jest zabronione i grozi za to kara 100 zł wraz z 1 punktem karnym. Posypały się mandaty. Jak nam przekazano, choć zgodnie obecnie obowiązującym rozkładem jazdy nie zatrzymują się tam autobusy i trolejbusy komunikacji miejskiej, to od lat przystanek ten przeznaczony jest dla komunikacji podmiejskiej.

Okazuje się, że i na to ktoś znalazł sposób. Mianowicie znak informujący o przystanku autobusowym nagle zniknął. Został bowiem wyrwany, do tego zaciągnięty kilkadziesiąt metrów dalej, w ustronne miejsce. Przy chodniku została tylko rura, na której był zamocowany. Tym samym wzywani na interwencję strażnicy miejscy nie mogli już karać kierowców za parkowanie w zatoce.

– Autobusy mają problem ponieważ dzień w dzień zatoczka jest zastawiona, a straż miejska i policja rozkładają ręce, ponieważ nie ma ustawionego znaku informującego o przystanku – wyjaśnia jeden z kierowców.

Ostatecznie o sprawie poinformowany został zarządca drogi. I jak nam przekazano, nowy znak już powinien być na swoim miejscu.

36 komentarzy

  1. mc
    Odpowiedz

    postawic znak z godzinami przejazdu autobusow i w tym czasie zakaz parkowania, i po klopocie

  2. Stefanek
    Odpowiedz

    To niech znak postawią

  3. ja
    Odpowiedz

    Gdyby to był normalny kraj i normalny prezydent miasta a nie Rzuk to ten słupek byłby dawno usunięty. Bo skoro to jest zatoka przystankowa to co tam się zatrzymuje?

  4. kubson
    Odpowiedz

    samochodoza w tym miescie to jest cos strasznego, Lublin sie wyludnia z rdzennych mieszkancow a na ich miejsce przyjezdzaja mieszkancy okolicznych gmin z innym podejsciem do zieleni i publicznego dobra, pozwalamy na stawanie samochodami gdzie sie da degradujac krajobraz a policja nic z tym nie robi, istnieje jakies ciche przyzwolenie na lamanie prawa w tym zakresie co jest po prostu smutne

  5. Dla ścisłości
    Odpowiedz

    To zatoka przystankowa przy ulicy Głuskiej przy Klinice Psychiatrii USK 1, Szpital Neuropsychiatryczny jest dalej i ma wjazd od ul. Abramowickiej.

  6. pepa
    Odpowiedz

    Oby łapy ze stawów powyrywało tym, którzy tam parkują oraz ich potomkom. A tego, który wyrwał znak, powinno powykręcać po całości. Stać ich na auta zatruwające środowisko, to i na mandacik ich stać. Kasy w budżecie miasta nigdy za wiele

    1. Mp
      Odpowiedz

      Połóż się do tego szpitala na abramowickiej lepiej

  7. TylkoHołownia
    Odpowiedz

    Według ostatniego filmu audytora stawanie na zakazie jeśli nikomu nie przeszkadza to nie jest wykroczenie bo nie wa cech szkodliwości społecznej, tu nikomu nie przeszkadza bo przystanku tam już nie ma. Także podziękujcie temu jutuberowi że służby nic teraz nie mogą zrobić.

  8. Bober.
    Odpowiedz

    Ile razy widziałem jak policja przejeżdża obok źle zaparkowanego pojazdu i nie reaguje po co jak mandat tylko 100 zł i jeden punkt szkoda czasu

  9. Obywatel
    Odpowiedz

    Typowe miasto opresyjne, lud zdecydował, przystanek nikomu nie służy ale parkować nie wolno i znak trzeba przywrócić. Ale zaraz przyjdzie franio i napisze że w wszystko slusznie, w mieście za dużo parkingów a poza tym jest zbiorkom. A tym co muszą dojechać z wiosek gdzie są dwa autobusy na dzień i mają być o odpowiedniej godzinie kij w oko.

  10. Grek
    Odpowiedz

    Samochody przeszkadzają właścicielowi warsztatu bo nie mają gdzie klienci oczekiwać na precyzyjna naprawę swych wozidel

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy