Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 13:30 w Rybniku. W trakcie prowadzonego na placu manewrowym Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii B, potrącony został egzaminator. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, 68-letnia kursantka wykonywała jazdę „po łuku”. W pewnym momencie pojazd egzaminacyjny gwałtownie przyśpieszył, zjechał z toru a następnie potrącił jednego z egzaminatorów. Następnie auto uderzyło w zaparkowany samochód.
Pomimo natychmiast udzielonej pomocy, nie udało się uratować 35-letniego mężczyzny. Wiadomo już, że egzaminował on inną osobę. Jednocześnie bowiem na placu odbywało się kilka egzaminów praktycznych.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności tego tragicznego w skutkach wypadku. Zabezpieczone już zostały zapisy monitoringu. Biegli sprawdzą też stan pojazdu, którym poruszała się 68-latka.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jak przeszła badania lekarskie? Fakt że badania na prawo jazdy niewiele zmieniają (na pewno na A, B, B+E), sprawdza się tylko wzrok i odpowiada na kilka pytań o zdrowie. Ciekawe kiedy to zmienią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obstawiam ,że pomyliła gaz z hamulcem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej mózg z tic-tac’ami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogła zdawać automatem i dlatego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może nie będzie żyła z piętnem są różni ludzie i charaktery ..A egzaminator miał pecha i tyle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Inteligentna wypowiedz baby. Pamiętaj ze jak jakiś tłuk zgarnie ciebie lub twoje dziecko z parkingu przed marketem, wzrusz ramionami i powiedz:”Miałam pecha”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to se kupi auto którym będzie mogła jeździć na dowód osobisty – i czy wtedy taka osoba nie będzie zagrożeniem na drodze? To, że jedzie do 45km/h nie powoduje, że nie stwarza zagrożenia szczególnie swoimi manewrami!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby jeździć mikrocarem potrzebne jest prawo jazdy B1, na dowód można jeździć motorowerem, a takim samochodem już nie. Ewentualnie jak ktoś posiadał kartę motorowerową przed 2013 r i miał wtedy ukończone 18 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
każdy dorosły obywatel może na dowód jeździć takimi pojazdami i nie pisz głupot! Każdy jest równy i każdy ma takie same prawa! Skoro może 70-latek to i może 18 latek – dyskryminacja w Polsce jest zabroniona!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tragedia, ale kobicie raczej nic nie grozi, w przeciwieństwie do delikwenta, z którym miała jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę że bez,ie jeździła bez prawka jak Bimmer.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest wiek od więc powinien być też do, jak babka nie ma co robić to niech do kościoła idzie dziesiątek odmówi, ja się pytam po co jej prawo jazdy w tym wieku jak już ma kurna autobusy za darmo i zniżki na inne środki transportu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto ją dopuścił do egzaminu ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i to jest bardzo dobre pytanie!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednak nie jest prawdą że „na naukę nidgy nie jest za późno”. Przynajmniej jeżeli chodzi o prawo jazdy. Szkoda młodego człowieka i starszej Pani która teraz będzie żyła z pietnem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda to chłopaka który nie jest winny głupocie starej baby…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego co się orientuję to egzaminator będzie miał problem bo babka nie miała prawka i niema za co ja sądzić miała lekcje jakby sama jechała bez prawka to co innego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To źle się orientujesz niestety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niedoszłej Pani Kierowcy szkoda. Będzie musiała po sądach teraz chodzić i żyć z wyrokiem w zawieszeniu.