Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wzrosła liczba poszkodowanych przez złamany konar w Zamościu. Część osób ma poważne obrażenia (zdjęcia)

Wciąż nie wiadomo, dlaczego potężny konar spadł na osoby siedzące na ławkach na zamojskim rynku. Prezydent miasta powołał specjalny zespół do ustalenia okoliczności zdarzenia.

Trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn zdarzenia, które miało miejsce w czwartek na Rynku Wodnym w Zamościu. Jak już informowaliśmy, w czwartek około godziny 16 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że na przebywające tam osoby przewróciło się drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz straż miejska.

Okazało się, że z rosnącego na Rynku Wodnym kasztanowca odłamał się jeden z konarów. Spadł on na osoby przebywające w Letniej Czytelni, którą niedawno uruchomiła Książnica Zamojska.

Strażacy wskazują, iż konar miał ok. 15 metrów długości i średnicę w granicach ok. 60-70 cm, a tym samym był bardzo ciężki. Początkowo mowa była o siedmiu osobach poszkodowanych, później miasto wskazywało, iż liczba ta wzrosła do dziewięciu.

Dziś już wiadomo, że łącznie obrażenia odniosło dziesięć osób, z czego dziewięć trafiło do szpitala. Policjanci wskazują, że rozbieżności związane były z dynamiczną akcją ratunkową, jak też faktem, iż pomocy poszkodowanym udzielały różne służby.

Rannym nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak w przypadku dwóch osób obrażenia jakich doznały mają być poważne. Mowa tu m.in. o złamaniach kończyn. Co najważniejsze, wśród poszkodowanych nie ma dzieci.

Policjanci sporządzili dokumentację z miejsca zdarzenia, która będzie niezbędna do ustalenia, dlaczego doszło do tego typu sytuacji. Stan drzew w okolicach Rynku ma bowiem być regularnie sprawdzany. Świadkowie zapewniają również, że nie było burzy, ani też większego wiatru.

Prezydent Andrzej Wnuk zapewnia, że bezpieczeństwo mieszkańców i turystów jest sprawą priorytetową, dlatego powołał specjalny zespół do ustalenia okoliczności zdarzenia.

(fot. Tygodnik Zamojski)

20 komentarzy

  1. precz z biurokracją
    Odpowiedz

    Może w końcu pier@dzistołki z tzw. ratusza przestaną się bać wydawać zezwolenia na usunięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu. A za ten przypadek powinien dostać jakiś pier@dzistołek po łapach.

  2. Zuza
    Odpowiedz

    Gdzie teraz są ci obrońcy każdego drzewka? Czy organizują zbiórkę na pomoc pokrzywdzonym?

  3. jam
    Odpowiedz

    Czytelnictwo znów spadnie.

  4. wewengosz lublin
    Odpowiedz

    Wyciąć wszystkie drzewa i zabetonować

    1. Bailey
      Odpowiedz

      We love beton ❤️❤️❤️

  5. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
    Odpowiedz

    Czy ten specjalny zespół do ustalenia okoliczności zdarzenia, na pewno już ustalił „co trzeba”?
    Czy może za kilka dni, po głębokim namyśle dojdą do wniosku, że jednak ktoś zginął…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy