Wczoraj w miejscowości Rybnica w powiecie tomaszowskim, kobieta podróżująca z dwoma pasażerkami, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem marki Volkswagen i wjechała do przydrożnego rowu. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Kierująca wyjaśniła policjantom, że nie spodziewała się, iż może być tak ślisko. 48-letnia mieszkanka Przemyśla była trzeźwa i na szczęście nic się jej nie stało. Jedna z pasażerka została przewieziona do szpitala w Tomaszowie Lubelskim.
Mundurowi zatrzymali kierującej dowód rejestracyjny ze względu na uszkodzenia pojazdu. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatrzymali tylko dowód ? A nie prawo jazdy ? przecież jakby przywaliła w auto z naprzeciwka ,to mogła by pozbawić życia kilka osób …Prawo jazdy powinno być zatrzymane za „rażące naruszenie zasad ruchu ” bo za takie należy uznać niedostosowanie predkosci do panujacych warunków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ojo joj… przykro tak w „gołym,” rowie… żeby chociaż jedno przydrożne drzewo było, albo w ostateczności przepust
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No paczcie ludzie ….”bidulka ” się nie spodziewała że moze być ślisko ,bo przecież w naszym kraju w grudniu to wręcz niespotykana rzecz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Umiejętności babskie pozostają niezmienne bez względu na wiek. Ubiegłej nocy jedna 20letnia skończyła w rzece i druga 18 letnia w stawie razem z czwórką pasażerów. Ta przeżyła.