Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności w sprawie wypadku, jaki miał miejsce w środę około godziny 17:30 w miejscowości Dąbrowica koło Lublina. Jak już informowaliśmy, na drodze ekspresowej S12/17 Lublin – Warszawa zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i toyota.
Zdarzenie miało miejsce na jezdni w kierunku Lublina, przy wjeździe na węzeł Sławinek. Kierujący toyotą mężczyzna z impetem wjechał w tył opla. Wstępnie ustalono, że opel miał poruszać się z niewielką prędkością lub też się zatrzymał.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. W wypadku poszkodowane zostały trzy osoby. Jedna z nich była reanimowana. Niestety pomimo starań lekarzy jej życia nie udało się uratować. Ofiarą jest obywatel 67-letni Ukrainy.
Obecnie wciąż trwa ustalanie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Przez ponad 5 godzin jezdnia w kierunku Lublina była całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowano na objazd na obwodnicę miasta.







(fot. lublin112)
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety nagminne jest zatrzymywanie się samochodów z ukraińskimi nr na pasie awaryjnym dróg ekspresowych i autostrad. Nie to żebym bronił dzbana co w nich wjechał, ale to nie jest parking i nie bez powodu ktoś takie prawo wprowadził.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pas awaryjny jak sama nazwa wskazuje służy do zatrzymania się w razie np. awarii a nie do zapi…dzielania nim jak kolejnym pasem ruchu, bądź jeszcze wyprzedzania tym pasem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Którym pojazdem podróżował obywatel ukrainy ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ślady są na prawym pasie więc wygląda na to, że prawym pasem podróżował obywatel Ukrainy.
Ciekawe jaka to była ta niewielka prędkość Astry i z jaką prędkością poruszała się Toyota.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakie znaczenie ma prędkość Astry? Równie dobrze mógł się zatrzymać na prawym pasie. Na lewym także. Np. z powodu zwykłego korka, albo np. na skutek, tego, że droga była nieprzejezdna, bo wydarzyła się niej chwilę wcześniej jakaś kolizja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Awaria pojazdu, ładunek spadający z innego pojazdu, łoś spacerujący jezdnią, czy dziesiątki innych powodów – mogły sprawić, że jadący przed nami był zmuszony do istotnego zmniejszenia prędkości, albo nawet zatrzymania się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tym oplem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety Oplem a bandyta Toyotą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toyotą on wjechał ale jak wynika z artykułu opel poruszał się….pewnie za wolno…. i to jego wina . Obywatel Ukrainy zapewne niczemu niewinny…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tym czerwonym,