Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wypadek na ekspresówce zakończył się tragicznie. Nie udało się uratować życia obywatela Ukrainy (zdjęcia)

Późnym wieczorem w szpitalu zmarł jeden z uczestników wypadku, jaki miał miejsce wczoraj na drodze ekspresowej Lublin - Warszawa. Ofiarą jest obywatel Ukrainy.

Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności w sprawie wypadku, jaki miał miejsce w środę około godziny 17:30 w miejscowości Dąbrowica koło Lublina. Jak już informowaliśmy, na drodze ekspresowej S12/17 Lublin – Warszawa zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i toyota.

Zdarzenie miało miejsce na jezdni w kierunku Lublina, przy wjeździe na węzeł Sławinek. Kierujący toyotą mężczyzna z impetem wjechał w tył opla. Wstępnie ustalono, że opel miał poruszać się z niewielką prędkością lub też się zatrzymał.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. W wypadku poszkodowane zostały trzy osoby. Jedna z nich była reanimowana. Niestety pomimo starań lekarzy jej życia nie udało się uratować. Ofiarą jest obywatel 67-letni Ukrainy.

Obecnie wciąż trwa ustalanie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia. Przez ponad 5 godzin jezdnia w kierunku Lublina była całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowano na objazd na obwodnicę miasta.

(fot. lublin112)

25 komentarzy

  1. irbin
    Odpowiedz

    Niestety nagminne jest zatrzymywanie się samochodów z ukraińskimi nr na pasie awaryjnym dróg ekspresowych i autostrad. Nie to żebym bronił dzbana co w nich wjechał, ale to nie jest parking i nie bez powodu ktoś takie prawo wprowadził.

    1. lol
      Odpowiedz

      Pas awaryjny jak sama nazwa wskazuje służy do zatrzymania się w razie np. awarii a nie do zapi…dzielania nim jak kolejnym pasem ruchu, bądź jeszcze wyprzedzania tym pasem.

  2. kowalski
    Odpowiedz

    Którym pojazdem podróżował obywatel ukrainy ?

    1. gość
      Odpowiedz

      Ślady są na prawym pasie więc wygląda na to, że prawym pasem podróżował obywatel Ukrainy.
      Ciekawe jaka to była ta niewielka prędkość Astry i z jaką prędkością poruszała się Toyota.

      1. Franio
        Odpowiedz

        A jakie znaczenie ma prędkość Astry? Równie dobrze mógł się zatrzymać na prawym pasie. Na lewym także. Np. z powodu zwykłego korka, albo np. na skutek, tego, że droga była nieprzejezdna, bo wydarzyła się niej chwilę wcześniej jakaś kolizja.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Awaria pojazdu, ładunek spadający z innego pojazdu, łoś spacerujący jezdnią, czy dziesiątki innych powodów – mogły sprawić, że jadący przed nami był zmuszony do istotnego zmniejszenia prędkości, albo nawet zatrzymania się.

    2. asas5505
      Odpowiedz

      Niestety Oplem a bandyta Toyotą.

    3. KK
      Odpowiedz

      Toyotą on wjechał ale jak wynika z artykułu opel poruszał się….pewnie za wolno…. i to jego wina . Obywatel Ukrainy zapewne niczemu niewinny…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy