Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wypadek na ekspresówce. Laweciarz w ciężkim stanie po potrąceniu przez ciężarówkę (zdjęcia)

Utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na obwodnicy Lublina. Na miejscu groźnego wypadku pracują policjanci.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 15:40 na obwodnicy Lublina. Na wysokości miejscowości Pliszczyn, pomiędzy węzłami Rudnik a Tatary, samochód ciężarowy potrącił mężczyznę. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja i służba drogowa.

Jak wstępnie ustalono, kierowca lawety przyjechał, aby zabrać BMW, które uległo awarii. Podczas załadunku pojazdu, w niewyjaśnionych okolicznościach mężczyzna dostał się pomiędzy lawetę, a omijającą ją ciężarówkę. Został uderzony przez naczepę, a następnie wpadł na swój pojazd.

Jak nas poinformowano, mężczyzna doznał licznych bardzo poważnych obrażeń ciała w tym wielu złamań. W ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu na jezdni w kierunku Świdnika.


(fot. lublin112.pl.)

47 komentarzy

  1. polak
    Odpowiedz

    to wszystko przez gówniane bmw !!!!!! won z polski !!!!!!

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      A na dodatek przyjechał laweciarz niewłaściwym samochodem bo raczej na pewno Peugeot jest rejestrowany do 3,5T na „B” kategorie
      A BMW raczej waży więcej niż 2T 😉

      1. ciotka
        Odpowiedz

        Oj stefanku pomyśl przez chwile jeśli potrafisz jakie znaczenie dla tej tragedi miało teraz znaczenie ile wazy samochód obok którego zginął człowiek

      1. eMilka
        Odpowiedz

        Nie napinaj się bo hemoroidy wypychają ci gacie

    2. Posiadacz Audi
      Odpowiedz

      Patriota.. Swoim Fiatem pewnie Pandą nawet nie wyjedziesz na ekspresówkę…

    3. Abi
      Odpowiedz

      Rozczaruję Cię, wszystkie samochody się psują a pomoc drogowa właśnie ma takie zadanie żeby je odholować.
      Co do BMW prawdopodobnie była to jego pierwsza awaria mimo lat jakie ma.
      Czyjaś nieuwaga spowodowała zdarzenie.
      Dużo zdrowia dla laweciarza.

      1. st. posterunkowy
        Odpowiedz

        niestety zmarł

      2. alfa i omega - Romeo i Opel
        Odpowiedz

        Jeżeli kierowcą BMW jest ten co przejeżdża na czerwonym i jeszcze nie wie jaka dopuszczalna prędkość obowiązuje w mieście to mógł nie wiedzieć, że to nie awaria tylko skończyło się paliwo

        1. IQ
          Odpowiedz

          Ale ty głupi jesteś.IQ 000000000000

        2. Karol
          Odpowiedz

          Coś ty się uczepił BMW i to jeszcze w suvie. Szczeniaki suva nie kupują bo to inna jazda jest. Nieposzpanuje i gum nie popali.
          Marka jak marka. Wg. taki suv jest fajny, bezpieczny i rodzinny. No i mnie ma zgniatacza z przodu bo w porównaniu z terenówkami typu ,,ja cię zepchne itp,, co daje temu autku kolejnego plusa.

  2. nie ma "nie wyjaśnonych okolicznosci "
    Odpowiedz

    jakich ” nie wyjasnionych okolicznosciach ’ …oto „niewyjasniona” przyczyna : „robot na autopilocie ” w ciężarówce jadący na „magnesie ” i zajmujący się wszystkim ,tylko nie obserwacją drogi ,….niepotrzebne skreślić

    1. Zenek kierowca ŻUKa
      Odpowiedz

      Może gąsior przykleił się do innego auta i po prostu nie widział, że ktoś stoi na awaryjnym. życie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia