Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wymusił pierwszeństwo przejazdu, zderzył się z hyundaiem i dachował. Groźny wypadek w Lublinie

Na jednym z lubelskich skrzyżowań dachował samochód osobowy. Jego kierowca chwilę wcześniej wymusił pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do zderzenia z innym autem. Dwie osoby zostały ranne.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 12:50 na skrzyżowaniu ul. Węglarza, Walecznych i Strzembosza w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: hyundai i citroen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący citroenem mężczyzna jechał ul. Węglarza od strony al. Spółdzielczości Pracy na wprost, w kierunku ul. Kłopotowskiego. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu hyundaiowi, którego kierowca poruszał się od strony ul. Walecznych. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów, zaś auto, którym się poruszał dachowało.

W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby. Pasażerki citroena przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112, nadesłane – Joanna, Karolina, Mariusz)

26 komentarzy

  1. sss
    Odpowiedz

    Problem na tym skrzyżowaniu jest następujący: kierujący samochodem od strony Węglarza i skręcający w lewo ma ograniczoną widoczność samochodów jadących od strony Walecznych . Problem stanowią barierki które pokrywają się idealnie z poziomem świateł samochodów i zdarza się że przez to niektóre samochody są słabiej widoczne. Sam się pare razy zdziwiłem i zobaczyłem nadjeżdżający samochód od str. Walecznych w ostatniej chwili…

    1. TOM44
      Odpowiedz

      No ale komentujący mistrzowie kierownicy problemu żadnego nie widzą. Tylko że skrzyżowania trzeba budować tak aby były jak najbezpieczniejsze. Ww do nich nie należy.

  2. TOM44
    Odpowiedz

    Qwerty chyba nie jesteś taki bystry jak Ci się wydaje (pominę już to jak się podpisałeś nad swoją wypowiedzią) otóż skrzyżowanie jest dobrze oznakowane i dala w „normalnych kierowców” nie stanowi większego problemu ale są też w śród nas trochę słabsi a to skrzyżowanie nie jest do końca bezpieczne, jadąc od Strzembosza w stronę Walecznych ciężko się „wciąć”. Rondo było by tam najlepszym rozwiązaniem ale sygnalizacja też sporo by pomogła. Szkoda ludzkiego życia i zdrowia.

    1. aannaa
      Odpowiedz

      rondo albo światła bo ” są wśród nas słabsi”??bzdura, wypadek jest tam raz w miesiącu, tak jak na związkowej i wielu innych ulicach, i dlatego trzeba wydać pewnie ze 100 tysięcy zeby zbudować światła???- a może lepiej włączyć tam myślenie… skoro skrzyżowanie nie stanowi problemu dla ” normalnych kierowców” tzn ze jest to normalne skrzyżowanie a ci nienormalni kierowcy niech oddadzą lejce

  3. gg
    Odpowiedz

    Dodam tylko Tyle w RP nie obowiązuje Kodeks Wykroczeń kiedy nie doprowadzisz do kolizji, wypadku lub nie zostaniesz do kontroli zatrzymany przez policję. Dopóki nie zlikwidują nieuchronność kary czyli pouczeń, każdy jeździ jak chce.

  4. Artur
    Odpowiedz

    Witam osobe poszkodowana proszę o kontakt z wypadku . Pomogę w odszkodowanie Pani za wypadek od sprawcy . Znam Pania którą i mi pomagala w odszkodowanie i bardzo mi pomogła oraz powie co i gdzie trzeba pójść do lekarza oraz pyta się o zdrowie i wogole

  5. libero
    Odpowiedz

    Kurier też pisał o wypadku, ale to było na innej ulicy- Strzębosza.

  6. VOLF
    Odpowiedz

    To kaskader robił zdjęcia do filmu pt.. ” Głupota Ludzka Nie Zna Granic ” Kiedy premiera ???

  7. KiWi
    Odpowiedz

    Jak to jest, że ten hyundai ma zbity prawy przód, a nie lewy skoro cytryna jechała z jego lewej strony?

    1. XYZ
      Odpowiedz

      widocznie citroenowi niewiele zabrakło, by się zmieścić, a hyundai starał się hamować i odbić w lewo – ale się nie udało i zahaczył w prawy tył citroena. wybił go z toru jazdy i tamten nie utrzymał i dachował.
      tak wnioskuję po uszkodzeniach i opisie kto skąd jechał…

  8. Myśl proszę
    Odpowiedz

    Co za idiota ustanowił 50 km na ul.Smorawińskiego w momencie gdy są dwa pasy ruchu ??? Kto to jest i jakie szkoły kończył ??? w Warszawie nigdzie na tekiej drodze nie ma 50 !!! Kim jest ten tajemniczy idiota? No chyba ,że wspolnie i w porozumieniu posadzili jeszcze razem z policją ten żywopłot ,żeby kroić obywateli z kasy???

    1. Asfh
      Odpowiedz

      Idiota to jestes ty moze bo robi A to dla bezpieczenstwa zeby było bezpoecznie A tacy kierowcy jak tt i cioci jezdza szybciej i przez takich cymbalow dochodzi do wypadku

    2. qwerty
      Odpowiedz

      niestety, ale to będzie coraz częstsze. dojdzie do tego, że na dwupasmówkach będzie 40, a na jednopasmówkach 30 – żeby idi*ci się nie zabijali wjeżdżając w siebie nawzajem…
      mi się w głowie nie mieści w ogóle jak można wymusić pierwszeństwo. to trzeba całkiem nie patrzeć na drogę chyba, albo celowo w kogoś wjechać. jedno i drugie dyskwalifikuje na stałe zza fajery!

  9. jaceko
    Odpowiedz

    Do tych, co piszą, że skrzyżowanie jest normalne. Mnogość zdarzeń na tym skrzyżowaniu dowodzi, że skrzyżowanie jest wyjątkowe. Jeśli pominąć teorię o ciekach wodnych i promieniowaniu kosmicznym w tym właśnie miejscu, jedynym wytłumaczeniem jest słaba widoczność + nietypowy układ pierwszeństwa + zbyt duża prędkość aut z pierwszeństwem. Można zganiać na umiejętności kierowców, ale czemu te umiejętności zawodzą najczęściej właśnie tu?
    Pierwotnie miało być rondo i taki układ nie tylko zmniejszyłby kolizyjność, ale zwolnił i uspokoił ruch. W tej chwili auta jadąc od Walecznych na wprost poruszają się zbyt szybko jak na pokonywanie takiego skrzyżowania. Opcjonalnym rozwiązaniem byłyby 2 wysepki – najpierw na środkowym pasie, później na prawym, tak aby poruszające się na wprost auta zygzakując musiały zwolnić. Miejsce na wysepki jest.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      mnogość zdarzeń dowodzi, że prawo jazdy za łatwo jest zdobyć! albo, że jeżdżą bez niego.
      rozumiem, że dla ciebie wszystko ponad dwupasmową prostą bez węzłów i zjazdów jest skomplikowane, i że gdybyś sam pojechał w tamte okolice, byłbyś bohaterem kolejnego artykułu tego typu…
      na prawdę, jeśli uważasz to skrzyżowanie za złe lub nieczytelne, to albo nie mów tego głośno, albo zwróć dobrowolnie prawo jazdy!

    2. mmm
      Odpowiedz

      ” nietypowy układ pierszeństwa” co to wogóle za nowe określenie, no i jakie wysepki? na Tysiąlecia też postawisz wysepki żeby przed skrzyżowaniem zwalniali i jechali tam slalomem? miejsce jest, śmiało, wszędzie zróbmy slalomy przes każdym skrzyżowaniem. Mieszkam tam i jeden na 20-stu kierowów ma przestrszaoną minę na tym skrzyżowniu i to tylko dlatego ze 50 metrow wczesniej jechał 70 km/h i nie spojrzał na znaki

    3. miki
      Odpowiedz

      Nietypowy układ pierwszeństwa? Jak w takim razie wygląda typowy układ pierwszeństwa?

      Kolejnym opcjonalnym rozwiązaniem jaki zaproponuję to aby pojazdy poruszające się od ulicy Walecznych, na pasie na wprost miały zamontowaną skocznię. Będą przelatywać nad skrzyżowaniem i nie będzie dochodziło do wypadków.

  10. F
    Odpowiedz

    Tam nawet szlaban by nie pomógł.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy