W środę przed godziną 9 w miejscowości Rudnik Drugi, w przepływającej tam rzece, odnaleziono ciało mężczyzny. Jak się okazało, wybrał się on na ryby. Gdy przez długi czas najbliżsi nie mogli nawiązać z nim kontaktu, udali się na miejcie gdzie miał łowić. Tam odnaleźli przewróconą łódź.
Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe: dwa zastępy straży pożarnej z Kraśnika i Zakrzówka oraz policja. Strażacy wyciągnęli mężczyznę z wody, jednak lekarz stwierdził jego zgon. Ofiara miała około 40 lat.
O zdarzeniu powiadomiona została prokuratura. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn jak też okoliczności śmierci mężczyzny.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne),
2015-10-07 21:04:43
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
obowiązkową kamizelkę asekuracyjną to on miał na sobie? na łódkę stać a na 80zł za kamizelkę i obciach wśród kolegów już nie? to teraz dopiero zrobił obciach jak jej nie miał i utonął
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewno Topielica go zaciągnęła…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łowił wilk razy kilka, aż wyłowiono i wilka