Nietypowe zdarzenie miało miejsce w środę wieczorem na rondzie Dmowskiego w Lublinie. Mężczyzna wszedł na jezdnię nie bacząc na nadjeżdżające auta. Zaczął też zatrzymywać samochody.
Kiedy te zaczęły go omijać, usiłował kopnąć w pojazdy. Jak nam przekazano, jeden z kierowców starał się nakłonić mężczyznę do zejścia z jezdni. Ten jednak zareagował agresją i rzucił się na niego.
Między mężczyznami wywiązała się szarpanina, zaś świadkowie zaalarmowali policjantów, którzy w pobliżu prowadzili inną interwencję. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zatrzymali agresora. Ze względu, iż znajdował się on pod znacznym wpływem alkoholu, został osadzony w izbie wytrzeźwień.
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko jeden pokazał że ma jaja, a reszta uciekała przed bydlakiem. Chyba kolejnymi samochodami jechały kierowcnice. Trzeba było mu wymierzyć kare… kopa w d… na skrzyżowaniu i zostawić na poboczu aby się wyspał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam jesteś kupa śmiechu niejedna pani z policji zasadzi pałe do samego końca…i niema jaj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te kobiety w policji to kupa śmiechu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był sygnalista,sygnalizował kierowcom jak mają jechać,a że nie chcieli słuchać to musiał ich jakoś dyscyplinować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pełnia
Wysyp wariatów.