Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wpadli kolejni miłośnicy offroadu. Rozjeżdżali cenne przyrodniczo wąwozy (zdjęcia)

Od 27 maja do 5 czerwca w lasach naszego regionu trwały działania kontrolno-prewencyjne. Straż leśna zatrzymała kilku miłośników terenowej jazdy.

fot. Straż Leśna

Pod koniec maja straż leśna z terenu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie rozpoczęła akcję pod kryptonimem „Bezpieczny las”. Działania podjęto z uwagi na kryzysową sytuację, jaka występowała w związku z zagrożeniem pożarowym. W międzyczasie jednak nadeszły opady deszczu, więc strażnicy skupili się na innych czynnościach kontrolno-prewencyjnych, w tym egzekwowaniu od osób przebywających na terenach leśnych zachowań zgodnych z obowiązującymi przepisami.

Postanowiono m.in. zająć się problemem, jaki od pewnego czasu sygnalizowali mieszkańcy okolic Puław i Kazimierza Dolnego. Mowa o notorycznym niszczeniu wąwozów lessowych będących nie tylko walorem krajobrazowym, lecz także unikatem geologicznym na skalę kraju sprzyjającym obecności roślin stepowych i miejsc lęgowych ptaków. Na obszarze Kazimierskiego Parku Krajobrazowego organizowano bowiem nielegalne rajdy samochodów terenowych.

W działaniach wzięli udział również funkcjonariusze Komisariatu Policji w Kazimierzu Dolnym oraz pracownicy Związku Lubelskich Parków Krajobrazowych. W wąwozach w pobliżu Bochotnicy na gorącym uczynku zatrzymany został kierowca samochodu terenowego. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem. W dalszym ciągu tereny te mają być patrolowane. Dodatkowo w wykrywaniu takich przypadków mają pomóc m.in. fotopułapki.

– Problem nielegalnych rajdów po terenach leśnych RDLP w Lublinie jest cały czas aktualny. Jednak dzięki czynnościom podejmowanym na bieżąco we współpracy z innymi służbami oraz zastosowaniu nowoczesnych technologii w postaci fotopułapek, dronów i kamer termowizyjnych, wzrasta skuteczność działań Straży Leśnej prowadzonych w tym zakresie – wyjaśnia Marek Dziaduszyński, inspektor Straży Leśnej lubelskiej dyrekcji.

W ostatnich dniach strażnicy zatrzymali też innych miłośników ekstremalnej jazdy po terenach leśnych. Zostali oni ukarani mandatami a w niektórych przypadkach zapadła decyzja o skierowaniu sprawy do sądu.

fot. straż leśna
fot. straż leśna
fot. straż leśna

37 komentarzy

  1. Kierwiński
    Odpowiedz

    Jakby się zaczęła wojna to Ci kierowcy miłośnicy przetrwają w tych lasach a reszta zginie w miastach.

  2. Taxi
    Odpowiedz

    Wszystko lewackim biedakom przeszkadza.

    1. ala
      Odpowiedz

      a prawackich bogaczy nie stać na własny las?

  3. Olo
    Odpowiedz

    Dostałem mandat 200 zł jutro znów wyruszam w trasę po lasach.

  4. Censeo
    Odpowiedz

    Mandaty. Żarty? Te auta od razu powinny iść pod prasę. A kierowcy pod pręgierz.

    1. szkło
      Odpowiedz

      Takie samochody wystarczy dobrze przebadać na stacji diagnostycznej, zapewne 75% nie przeszłoby badań technicznych.

  5. marjan202s
    Odpowiedz

    To ciekawe gdzie mają jeździć. od tego jest las aby z niego korzystać. Jak kupie sobie kiedyś terenówkę będę jeździł GDZIE MI SIĘ PODOBA, mandat? odmowa, niech idzie do sądu

    1. remi
      Odpowiedz

      tak chamy robią i bezmózgowia

    2. szkło
      Odpowiedz

      Idz do sądu to dostaniesz kolegium i skończy się rumakowanie przed klawiatura hahaha

  6. Noname
    Odpowiedz

    Zakazać ludziom wszystkiego. Wszyscy do kieratu i płacić podatki opłaty składki mandaty daniny od wszystkiego nawet od cukru w coli. To wszystko co oferuje ludziom ten kraj.

    1. xbd
      Odpowiedz

      No niestety gdybyś nie zostawiał po sobie syfu to rób co chcesz, a tak po twoim złomie zostaną na długie miesiące czy lata koleiny, rozwalony wąwóz, zniszczona roślinność i przepłoszona zwierzyna. Kup sobie z ha pola na wsi i jeździj sobie do upadłego.

    2. szkło
      Odpowiedz

      Przyroda nie jest własnością kilku oszołomów którzy ją niszczą, człowiek to największy szkodnik na kuli ziemskiej.

      1. Noname
        Odpowiedz

        Taaaa jak terenówka jedzie drogą przez las to niszczy przyrodę a jak tą samą drogą jedzie ciężarówka wyładowana świeżo naciętym drewnem to problemu nie ma.

        1. ala
          Odpowiedz

          jedno jest koniecznością, drugie fanaberią

  7. Eryk
    Odpowiedz

    Powinni zaplacic za szkoda tak że na kilka lat starczyło im na 4 kółka w deskorolce

  8. Cros
    Odpowiedz

    Lewactwo won z Polski.

    1. mika
      Odpowiedz

      sfrustrowany chlopcze, mama zrobila kolacje?

      1. Brawo ja
        Odpowiedz

        Zostaw jego mamę w spokoju.
        Biedna kobieta zacięła się gdy goliła wąsy i brodę 😏

        1. Tomasz
          Odpowiedz

          Siedź pajacu w bloku i tyraj za najniższą krajową

  9. J
    Odpowiedz

    Sa inne wąwozy lessowe,nie tylko w Kazimierzu i Bochonicy,rozjezdzane niedzielami przez pryszczatych mutantów.Wystarczy zaczaić się na nich na nich po południu w niedzielę na drodze na zachód od Kraśnika.

    1. remi
      Odpowiedz

      znam problem,
      między Otroczem a Ponikwami , ładne pagóry,
      bandy motocyklowe od lat bezkarnie rozjeżdżająi dewastuą lasy .
      co weekend

  10. Paliwo5.19
    Odpowiedz

    To nie miłośnicy offroad’u tylko zwykle barany. Normalni ludzie jeżdżą na złoty i rajdy, które są organizowane legalnie. Taka hołota robi pasjonatom offroad’u czarny PR i potem każdy właściciel terenowego auta czy motocykla lub quada jest pakowany do jednego worka z takimi półmózgami.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia