Kilka godzin temu na profilu na Facebooku organizatora Marszu Równości w Lublinie pojawiła się informacja, że żołnierze WOT stanęli na drodze organizacji zgromadzenia w Lublinie.
– Terytorialsi stanęli na drodze Marsz Równości w Lublinie. Tak, to niestety prawda – wydarzenie WOT zostało zarejestrowane dzień po naszej rejestracji i ogłoszeniu przez nas daty marszu. W ten sposób wydarzenie Wojsk Obrony Terytorialnej stało się przeszkodą, która uniemożliwia przeprowadzenie Marszu Równości w Lublinie w obecnym kształcie. Wkrótce więcej informacji. Byliśmy pierwsi i marsz ruszy chociażby postawiono na naszej drodze Wojsko Polskie – czytamy we wpisie Bartosza Staszewskiego na Facebooku.
27 września przypada Święto Wojsk Obrony Terytorialnej. Zgłoszenie wydarzenia, o którym pisze Bartosz Staszewski, ma prawdopodobnie związek z obchodami tego święta. W wykazie zgłoszony zgromadzeń na stronie Urzędu Miasta Lublin w chwili obecnej nie widnieje jeszcze dokument potwierdzający słowa organizatora Marszu Równości w Lublinie.
Ostatni wpis na liście zgłoszonych zgromadzeń dotyczy właśnie Marszu Równości, który zaplanowany jest na 28 września. W założeniu miał on przejść z Placu Zamkowego następującą trasą: Al. Solidarności, ul. Podzamcze, ul. Unicka, ul. Obywatelska, ul. Jaczewskiego, ulica Prusa, ul. Dolna 3 Maja, ul. 3 Maja, ul. Krakowskie Przedmieście, Al. Racławickie, Plac Teatralny.
W tym przypadku Marsz Równości prawdopodobnie będzie musiał zmieć trasę przemarszu lub datę wydarzenia. Jak informuje Staszewski, Marsz Równości nie ma statusu zgromadzenia cyklicznego i cały czas prawnicy analizują zaistniałą sytuację. Ustaliliśmy, że 28 września na Placu Zamkowym zaplanowana jest przysięga żołnierzy lubelskiej brygady.
W tej sprawie ostro zareagował Tomasz Kitliński kandydat Lewicy do Sejmu z Lublina komentując, że faszystowska militaryzacja zagraża wolności zgromadzeń. Z kolei w komentarzach pod wpisem Bartosza Staszewskiego znaleźć można niepochlebne i obraźliwe komentarze pod adresem Terytorialsów.
WOT w tej sprawie odsyła po informacje do władz miasta, przekazując jednocześnie, że opublikowany wpis to są oszczerstwa.
(fot. LBOT)
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja uważam że powinni zakazać takich marszów „rownosci” tylko z nazwy.
Hasło przewodnie marszu to kpina z obywateli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobra wiadomość, że Marszu nie będzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Marsz będzie tylko pewnie trasa inna albo inny dzień.
I nie pomoże ani Prezydent Żuk ani Radny Pitucha.
Dlaczego?
Bo nie prezydent ani samorząd o tym decyduje.
Każdą decyzję o zakazie zaskarżą do sądu i wygrają (tak, jak wszędzie do tej pory bywało).
Czy dostaniesz pozwolenie na marsz propagujący nazizm lub komunizm?
Nie.
Bo prawo tego zabrania i w sądzie też nie wygrasz.
Ale widocznie politykom będącym u władzy łatwiej krzyczeć o zagrożeniu niż o zmianie prawa.
Łatwiej zmieniać sędziów i prokuratorów niż prawo.
Chociaż… prawo też potrafią zmienić ale nie w omawianym temacie.
Ciekawe dlaczego? 🙂
Czyżby w Sejmie nie było większości, która ustawowo wprowadziłaby zakaz propagowania tematów, o których tak głośno się wypowiadają?
Ciekawe… 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja to czekam na marsz nierówności. Huehue