Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki skierował do premiera Mateusza Morawieckiego list, w którym odnosi się do nowych założeń podatkowych, jakie partia rządząca ujęła w tzw. Polskim Ładzie. Wyraża on ubolewanie, że przedstawicieli Kościoła nie zaproszono do konsultacji społecznych w tej sprawie. W efekcie pojawił się zapis, iż księży obejmie wzrost składki zdrowotnej do 9 proc.
Biskup przypomniał premierowi o treści podpisanego w 1993 r. konkordatu, w którym to ujęto, że „w sprawach finansowych instytucji i dóbr kościelnych oraz duchowieństwa (…) strony stworzą specjalną komisję, która zajmie się koniecznymi zmianami.” Chodzi o uwzględnienie potrzeb kościoła biorąc pod uwagę jego misję oraz dotychczasową praktykę życia kościelnego w Polsce. Dołączył też opinię prawną ks. dr hab. Piotra Stanisza z KUL-u, z uwagami dotyczącymi Polskiego Ładu.
W piśmie ujęto, że sytuacja prawna osób duchownych nie należy do pierwszorzędnych przedmiotów zainteresowania projektodawców. Z kolei wejście w życie proponowanych przepisów nie pozostanie bez wpływu na status członków tej grupy. Chodzi o księży, którzy opłacają zryczałtowany podatek dochodowy od przychodów osób duchownych. Obecnie zgodnie z przepisami „ulega on obniżeniu o kwotę składki na ubezpieczenie zdrowotne”.
– Skreślenie tego przepisu będzie oznaczać niemożliwość zastosowania uregulowanego w nim odliczenia, z konsekwencją w postaci obowiązku opłacenia w całości zarówno podatku ryczałtowego, jak i składki zdrowotnej. Proponowana zmiana spowoduje więc, że obciążenia duchownych opłacających podatek zryczałtowany wyraźnie wzrosną – podkreśla ks. Piotr Stanisz.
Duchowny dodaje również, że dla zdecydowanej większości podatników posłowie zaproponowali różnego rodzaju unormowania amortyzujące dodatkowe koszty. Wskazuje m.in. na wzrost kwoty wolnej od podatku i podniesienie progu dochodów. Jednak nie będą one miały zastosowania w odniesieniu do duchownych opłacających podatek dochodowy w formie ryczałtowej. Profesor KUL-u podkreśla, że dla duchowieństwa nie przewidziano żadnych rozwiązań, które miałyby złagodzić skutki likwidacji możliwości odliczania składki zdrowotnej od podatku dochodowego.
(fot. lublin112)
92 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracownicy obcej sekty narzucają naszej władzy co ma być w kraju? Czas przepędzić tego okupanta i zrepolonizowac cały zagrabiony majątek. Tylko pod krzyża znakiem polak w Polsce będzie biedakiem!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a z jakiej niby paki ten „duchowny” ma być inaczej traktowany? Opodatkować kościół, księża, zakonnice na normalny etat zatrudnieni w spółce z zagranicznym, Watykańskim kapitałem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki to nowy ład, jakoby za wszystko odpowiadał wirus, a rząd jest niczemu winny, nic bardziej mylnego, to ekipa rządząca ustala jak będziemy żyć. Kościół myślał że będzie wiecznie uprzywilejowany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ubolewa xDDDDDDDDDD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trzeba zlikwidować, a nie nakładać podatki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czarna mafia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie tylko oni jadą na ryczałcie i jakoś ludziska z tym żyć muszą, po drugie mało jest stanowisk pracy w Polsce z taką stawką „roboczo-godzinową” więc o co chodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu ta sekta…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykli ludzie mogą być krojenia, a oni nie? Oddajcie Cezarowi to co cezara…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki problem? Wprowadzą obowiązkowe opłaty za odpuszczanie grzechów. Nie zapłacisz? Pójdziesz do piekła.