Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 17 na rondzie przy Makro w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Witosa i ul. Krańcowej zderzyły się dwa samochody osobowe: daewoo i volkswagen.
Jak nam przekazano, kierujący volkswagenem mężczyzna zjeżdżał z ronda w kierunku Felina. Widząc pieszych przechodzących przez ulicę zatrzymał się przed przejściem.
Po chwili w bok auta wjechała kierująca Daewoo Matizem kobieta. Wyjeżdżała ona z ul. Krańcowej i nie zauważyła stojącego auta.
Podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Kierowcy usunęli auta z jezdni, nie ma więc problemów z przejazdem.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to jest normalne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, jak najbardziej. Kierowcy nie dostrzegają autobusów, zestawów,ludzi na przejściu, kolorów świateł itd a tak na poważnie to źle się dzieje, pozdrawiam!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może Halina złoży lejce bo jak nie widzi pastucha w kombi to lepiej niech śmiga MPK.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod pociąg wjeżdżają, bo go nie zauważają, to czym jest samochód? Trzymajcie te kwadraciki przed oczami. diabeł się cieszy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety ale tu jest coś zagmatwane. Passeratti przepuszcza pieszego na przejściu? No OK. Tylko na zdjęciu widać że do tego przejścia jeszcze nie dojechał a już stał. Odległość passeratti od przejścia jest na długość samochodu, więc? Ja to widzę że kierowaniec z passeratti chciał dać nauczkę pani z Matiza i depnął po heblach w momencie kiedy ta tego nie spodziewała się. No bo on ma pierwszeństwo… . A że pani chciała ruszyć dynamicznie, no to wyszło jak wyszło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieważne !!!! Zjeżdzał z ronda to miał i tak pierwszeństwo. Wielu tam nie patrzy na znaki i uwaza, ze to skrzyzowanie a nie rondo. W tym przypadku pieszy nie ma nic do tego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czarny pastuch, środek nocy…a nie czekaj.
Ruszyć od zera i przywalić. Nie opanować przyspieszenia matiza. Pogratulować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie bedzie wv na drodze Matizowi stal. Walic i spokoj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z jednej fotki ciężko ocenić całą sytuację – nie widać, co działo się chwilę wcześniej ani dlaczego ktoś nagle zahamował niemal za rondem. Takie momenty potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców. Sama mam prawo jazdy i wiem, że czasem wystarczy sekunda zawahania, nietypowy manewr drugiego auta i dochodzi do stłuczki. Ważne, że nikomu nic się nie stało – blachę da się naprawić, gorzej z nerwami i tym, co zostaje po takich wrzutkach do sieci. Warto czasem spojrzeć na to spokojniej – bo każdy z nas mógłby być w tej sytuacji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatrzymać się niemal za rondem „przed przejściem”, którego jeszcze nie było – naprawdę ciekawe podejście do jazdy defensywnej. Jeśli tam faktycznie wszedł pieszy, to chyba z teleportacji, bo innej opcji nie widzę. A wrzucenie zdjęcia do sieci? Klasyka XXI wieku: najpierw zahamuj bez sensu, potem udawaj bohatera w komentarzach. Auto się wyklepie, ale czy ego też?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdjęcie to tylko ułamek sytuacji – nie pokazuje, co dokładnie się stało. Z relacji wynika, że kierowca VW prawie zjechał z ronda, po czym gwałtownie zahamował przed przejściem. Jeśli faktycznie ktoś wtargnął, to pół biedy. Jeśli nie – takie zachowanie potrafi zaskoczyć i doprowadzić do stłuczki.
Jeżdżę po Lublinie i wiem, jak wygląda codzienność – starsze auto, ostrożniejsza jazda i od razu presja ze strony innych. A najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy sami przepisów nie szanują.
A wrzucanie zdjęcia czyjejś stłuczki dla poklasku? Słabe. Karma wraca – i oby wtedy ktoś miał dla Ciebie więcej wyrozumiałości niż Ty teraz.