Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechała jeepem w rowerzystę. Mężczyzna z licznymi obrażeniami ciała trafił do szpitala (zdjęcia)

Groźny wypadek w Lublinie. Rowerzysta został potrącony przez samochód terenowy. Kierująca nim kobieta wjechała w znajdującego się na skrzyżowaniu cyklistę.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 10:10 na skrzyżowaniu ul. Węglarza, Walecznych, Strzembosza i Kłopotowskiego w Lublinie. Potrącony został tam rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, rowerzysta poruszał się od strony ul. Walecznych i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Węglarza. Wtedy wjechała w niego kierująca jeepem kobieta, która jechała od strony ul. Strzembosza w kierunku ul. Walecznych.

Cyklista z licznymi obrażeniami ciała, w tym złamaniami, został przetransportowany do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, który ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112, nadesłane – Paweł)

47 komentarzy

  1. Ja
    Odpowiedz

    W tym miejscu trzeba uważać. Ludzie nie patrzą na znaki. Potrafią np. ostro hamować jadąc główną lub zajeżdżać drogę z podporządkowanej. Tutaj lepsze byłoby rondo.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      psa przewodnika wszystkim niewidomym! po co rondo?

      1. xxx
        Odpowiedz

        tylko, że to rondo nie jest teraz rondem a skrzyżowaniem

      2. Hd
        Odpowiedz

        A kto by wtedy ganiał za nienoszącymi maseczek?

    2. Otoja
      Odpowiedz

      Niektórym nawet betonowe bariery nie pomogą. Ludzie nie potrafią jeździć i nie znają przepisów. Wystarczy popatrzeć jak jest nowa organizacja ruchu np na rondzie krwiodawców. Większość zagubiona i nie wie jak ma jechać… Wypadki były, są i będą choćby i miliony w drogi włożył….

  2. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Za bardzo kobicie zaufał, że ogarnia znaki.

  3. jaceko
    Odpowiedz

    Na Walecznych nie ma. Węglarza w górę jest.

    1. Kuba.
      Odpowiedz

      To chyba powinien z Walecznych wjechać na przejazd dla rowerów w poprzek Walecznych i kontynuować jazdę jezdnią drogi dla rowerów, a nie jezdnią ulicy.

      1. crklbn
        Odpowiedz

        Tylko że tam nie ma żadnego oznakowanego wjazdu :/

  4. ja
    Odpowiedz

    A tam nie ma ścieżki rowerowej po której powinien poruszać się poszkodowany ?

    1. xxx
      Odpowiedz

      TO POKAŻ GDZIE TA ŚCIEŻKA OWCZARZU?

    2. Gość
      Odpowiedz

      Wzdłuż ulicy Węglarza biegnie ścieżka rowerowa.

      1. ja
        Odpowiedz

        Nawet na zdjęciu jest…

        1. Xsebix
          Odpowiedz

          jest i tu sie konczy

          1. ja

            No właśnie. Skoro ,,Jak wstępnie ustalono, rowerzysta poruszał się od strony ul. Walecznych i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Węglarza.” – powinien wjechać na ścieżkę i nią się już poruszać, a nie ulicą.

          2. L

            Jak miał na nią wjechać? Na Walecznych nie ma żadnych znaków informujących, że na najbliższym skrzyżowaniu będzie miał ścieżkę, a dojeżdżając do skrzyżowania on nie może sobie tak nagle wjechać na przejście a potem na ścieżkę bo stwarzałby zagrożenie dla innych uczestników ruchu i pieszych…
            Powinny być jakieś zjazdy tak aby rowerzysta mógł bezpiecznie włączyć się do ruchu lub go opuścić… tam natomiast jest taka ślepa uliczka, ścieżka walnięta na pałę i niech się rowerzysta zastanawia jak bezpiecznie jechać.

          3. crklbn

            Przynajmniej ktoś napisał prawdę. Jadąc Walecznych nie ma żadnej informacji, ani znaku, że przed skrętem w Węglarza zacznie się droga dla rowerów.

          4. aa

            To norma w Lublinie, ścieżki rowerowe bez wjazdu lub kończące się bez możliwości kontynuowania dalszej jazdy.

          5. Teresa

            nic nie powienin, co najwyżej mógł
            kierowca do piwrdla

  5. anty-bmw
    Odpowiedz

    Teraz dla przykładu poszkodowany powinien się rozpędzić furą i przywalić w tą babę jak jedzie rowerem. Oko za oko.

    1. Hd
      Odpowiedz

      Poszkodowany tosam pchał się po wypadek jadąc jezdnią gdy jest ścieżka. Głupota była dla niego bolesna ale sam sobie winien.

      1. 8888
        Odpowiedz

        Jaka ścieżka baranie !!! Na Walecznych??

        1. Hd
          Odpowiedz

          Ślepy jesteś? Zdjęcia nie widzisz? Rowerami sam sobie winny.

  6. jerzy
    Odpowiedz

    No to nieźle mu przyj, tzn. przywaliła jak z roweru szczątki.

    1. Onanis Samokopoulos
      Odpowiedz

      Teraz szybki i wściekły ma składaka 😀

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia