Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał wprost w pieszego na przejściu. Potrącenie mężczyzny zarejestrowała kamera (wideo)

Potrącenie pieszego, które miało miejsce wieczorem w Ciecierzynie, zarejestrowała kamera zamontowana w jednym z aut. Dzięki uprzejmości kierowcy prezentujemy, jak doszło do tego zdarzenia.

Zakończyły się policyjne czynności na miejscu wypadku, który miał miejsce wieczorem w Ciecierzynie. Jak już informowaliśmy, przed godziną 18 na drodze krajowej nr 19, na odcinku między Lublinem a Lubartowem, pieszy został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący alfa romeo mężczyzna poruszał się w kierunku Lubartowa. Wjechał w mężczyznę, który przechodził przez jezdnię po oznakowanym przejściu dla pieszych. Co więcej, pieszemu pozostały już ostatnie kroki, aby znaleźć się poza jezdnią, w bezpiecznym miejscu.

Jak nam przekazano, poszkodowany doznał licznych obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało, całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę zamontowaną w aucie, które jechało tuż za alfa romeo. Widać na nim wyraźnie, iż kierowca najprawdopodobniej nie zauważył pieszego i zaczął hamować dopiero po potrąceniu.

(wideo Fordziarz – DZIĘKUJEMY!, fot. lublin112.pl, nadesłane Marek)

93 komentarze

  1. Nick
    Odpowiedz

    Facet ewidentnie zap…ł. Ale faktem jest, że tam powinna być latarnia. Zjeżdża się z oświetlonej drogi w ciemność i zaraz przejście dla pieszych. Zawsze jak tamtędy jadę to zwalniam na maxa, bo wiem że tam zawsze ktoś może przechodzić. Kierowcy za mną się niecierpliwią, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze. Nie bronię kierowcy bo na filmiku widać jakby jeszcze przyspieszył, ale obiektywnie to tam jest naprawdę baaardzo ciemno:(

    1. Niesajanin
      Odpowiedz

      Jak się niecierpliwią to niech na lotnisko do świdnika spie&$%&#ją i w samolot poszli. Jednemu tak imbecylowi powiedziałem na CB Radio.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Lotnisko! Stoperan wystarczy. Albo pieluchomajty.

  2. Jooj
    Odpowiedz

    Wina kierowcy ewidentna ale dla każdego kierowcy też i przestroga. Gdy z drugiej strony jadą samochody to światła samochodow z naprzeciwka ograniczają widoczność i możesz nie zauwazyc człowieka na przejściu.

    1. Franio
      Odpowiedz

      To jak nie widzisz, to się zatrzymaj. Rozejrzyj. I jedź dopiero gdy będziesz pewien, że nikogo nie rozjedziesz. Bo inaczej to własną matkę czy własne dziecko przejedziesz.

  3. XXX
    Odpowiedz

    Dziad dojeżdżając do przejścia powinien zachować ostrożność… ale po co… klapki na oczy i heja do przodu, co tam przepisy i znaki … Teraz ten potrącony powinien domagać się takiego odszkodowania,żeby ten ,, kierowca ” zapamiętał do końca życia….

  4. Jaja w majonezie
    Odpowiedz

    Bo tak było

  5. Obserwator
    Odpowiedz

    Przejście było słabo oznakowane, źle oświetlone a pieszy nie miał włączonych świateł.

  6. andy
    Odpowiedz

    ciemno jak w zupie u kierowcy bolca

  7. Kierowca
    Odpowiedz

    Proponuje dobrze obejrzeć nagranie potracenie ewidentnie było za przejściem dla pieszych i poza terenem zabudowany więc obowiązkiem pieszego jest posiadanie el. odblaskowych których nie widać

    1. Swój
      Odpowiedz

      Potrącenie na oznakowanym przejściu pieszy w jaskrawej czapce a kierowca przyspieszył na przejsciu bo minął radar raczej nie patrzył przed siebie…

    2. Franio
      Odpowiedz

      Tzn. człowieka bez odblasków można rozjechać, bo nie ma odblasków?
      Ciecierzyn to jest obszar zabudowany.
      Obowiązek noszenia odblasków dotyczy terenów nieoświetlonych i poza obszarem zabudowanym. Samo PdP było oświetlone.

      1. riv
        Odpowiedz

        Franio ale ty znafca jesteś,nadajesz się do komisji Macierewicza

  8. Stefanek
    Odpowiedz

    Tak się może skończyć łażenie po nocy w ciemnym ubraniu.

  9. Andrzej
    Odpowiedz

    Jedyne co wnosi to nagranie to sytuacja w jakiej był kierujący alfą. Z naprzeciwka jechało kilka pojazdów które ewidentnie mogły go oślepić. To jest plaga obecnych czasów . Światła jakie mają niektóre pojazdy . Ale pewne jest że kierujący alfą nie zachował ostrożności. Widział że zbliża się do przejścia a mimo tych trudnych warunków z naprzeciwka nie zwolnił. . Wina kierowcy jest bezsporna.

  10. Obserwator
    Odpowiedz

    Zaraz ktoś napisze, że przejście było słabo oznakowane, źle oświetlone, a pieszy nie miał włączonych świateł.

    1. Ewa33
      Odpowiedz

      nie napisze
      pieszy miał rację, pieszy miał pierwszeństwo i pieszy pewnie z tego powodu umrze
      nie wiem, czy to będzie jakieś pocieszenie dla jego rodziny, że pieszy miał rację
      ja tam bym się po ciemku między samochody nie pchała
      dlatego pewnie jeszcze trochę pożyję

      1. Franio
        Odpowiedz

        „ja tam bym się po ciemku między samochody nie pchała”

        1. Poczekała byś do rana?
        2. Teleportowałabyś się?
        3. Wezwała byś taksówkę, która przewiozła by Cię na druga stronę?

        1. Ewa33
          Odpowiedz

          poczekałabym na wysepce, aż samochody przejadą
          tam nie ma ruchu ciągłego przez cała dobę, pacjencie Franiu
          jeszcze żaden człowiek nie wygrał w zderzeniu z samochodem i ja też nie zamierzam tego sprawdzać
          swoje zdrowie i życie wyceniam wyżej niż nawet twoje absurdalne kilka godzin stania na poboczu

          1. Franio

            „tam nie ma ruchu ciągłego przez cała dobę, pacjencie Franiu” – no to światła trzeba zamontować.

            „jeszcze żaden człowiek nie wygrał w zderzeniu z samochodem i ja też nie zamierzam tego sprawdzać” – osobówka w zderzeniu z ciężarówką także

            „swoje zdrowie i życie wyceniam wyżej niż nawet twoje absurdalne kilka godzin stania na poboczu” – kilka godzin stania… a podobno zatrzymanie się tylko dla jednego pieszego nie ma sensu. Bo to strata kilku sekund „razy” ilość zatrzymujących się pojazdów

      2. Franio
        Odpowiedz

        „pieszy pewnie z tego powodu umrze” – nie. Jeżeli umrze, to właśnie przez to, że kierujący nie zastosował się do przepisów, którzy przytoczyłaś.

        1. Ewa33
          Odpowiedz

          i co to da nieżywemu pieszemu, że kierowca nie zastosował się do przepisów?
          będzie miał satysfakcję w zaświatach?

          1. Franio

            Nieżywemu nic już nie da. I to koniec twojej racji… ale
            -po pierwsze. Nie rozmawiamy o tym co to komu da, lecz o tym, kto jest winnym spowodowania wypadku.
            -po drugie
            Da to wiele tym nadal żywym. I to dużo da. Następny kierujący w takiej sytuacji 10 razy bardziej się upewni, tj. rozejrzy, zwolni przed PdP czym uchroni siebie (przed mamrem) i przechodzące osoby przez obrażeniami.

      3. Franio
        Odpowiedz

        1. To którędy i jak miał przejść?
        2. Po co właściwie tam to PdP jest?

    2. Franio
      Odpowiedz

      Wybiegł na PdP zza żywopłotu, był wpatrzony w tablet, a zdarzenie było poza PdP.

    3. rivv
      Odpowiedz

      jełop jesteś,łażą jak chcą i nawet nie patrzą czy mogą ,ale cóż następny chory wymysł pislandii

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy