Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał traktorem w dom. 82-latek nie dostosował prędkości

Starszy mężczyzna nie dostosował prędkości podczas jazdy ciągnikiem rolniczym i uderzył w dom. Trafił do szpitala.

Do tego nietypowego zdarzenia doszło w Przypisówce w gm. Firlej w powiecie lubartowskim. Kierujący ciągnikiem rolniczym 82-letni mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego ciągnik uderzył w ogrodzenie, przerwał je, a następnie zatrzymał się na ścianie murowanego parterowego domu.

Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej z Lubartowa i Firleja, pogotowie ratunkowe i policja. -Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy kierującemu pojazdem oraz odłączeniu akumulatora – wyjaśnia bryg. Krzysztof Romanek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lubartowie. Następnie mężczyznę przekazano załodze pogotowia ratunkowego.

Starszy mężczyzna trafił do szpitala jednak na szczęście nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. W budynku uszkodzona została elewacja, nie było widocznych uszkodzeń elementów nośnych. – Przypuszczalną przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze- dodaje Krzysztof Romanek.

(fot. PSP Lubartów)
2015-06-09 16:42:44

42 komentarze

  1. patrycja
    Odpowiedz

    stary dureń 😉

    1. Damian
      Odpowiedz

      Nie rzucaj pochopnej opinii…

  2. ona
    Odpowiedz

    Gratuluje strazakom wszechstronności po co było po udzieleniu pomocy medycznej przekazywac pacjenta pogotowiu ratunkowemu należało samemu go go odwieść do szpitala. Bardzo inteligentna i tendencujna wypowiec Pana komendanta mam nadzieje ze się dowartosciowal.

    1. strażak
      Odpowiedz

      Niestety takie sa procedury, że straż pożarna czy policja nie może transportować poszkodowanego do szpitala.

  3. speedway
    Odpowiedz

    zapewne mial silnik porsche,albo cos gorsze:)))))) smieszna sytucja,ale prawdziwa, dziadzia nie ogarnął mocy w ursusie:)

  4. ksawery
    Odpowiedz

    ’marian” jesteś zwykłym burakiem…. żal mi Ciebie

    1. kmioek
      Odpowiedz

      Ty też z tych alkoholików i nierobów z OSP?

  5. konkretny
    Odpowiedz

    ciekawe jaka była droga, warunki jazdy i prędkość traktora, że Policjanci „wydedukowali”, iż było to „niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze”

    1. Wesoły Obywatel
      Odpowiedz

      Ale maszyna. Zazdroszczę bo chciałbym taki model, chociaż nie mam wcale ciągnika.
      Napęd na tył, sportowe opony na niskim profilu, więc przy wielkich osiągach Ursusa bardzo łatwo wypaść z toru.
      Pewnie w drifting się bawił. Piękna sportowa maszyna.
      Gratulacje dla policji, jeżeli ta nadmierna prędkość była według nich przyczyną.
      Pozdrawiam 🙂

  6. Wojtas
    Odpowiedz

    A co on tam miał że nie dostosował prędkości? Silnik porsche?

  7. marian
    Odpowiedz

    Trzy zastępy?! „Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy kierującemu pojazdem oraz odłączeniu akumulatora” Sam bym to zrobił co jest napisane. Pewnie OSP się zjechały, zero ryzyka a zarobek jest.

    1. PREDICTER
      Odpowiedz

      Takie procedury więc jak się nie znasz to się nie wypowiadaj… Przy wypadku musi być minimum dwa zastępy a że rzecz działa się na wsi, zapewne z dala od JRG, to zazwyczaj wzywają też OSP z tej miejscowości które prawdopodobnie ma znacznie bliżej. Druga sprawa nie wiadomo też jaka była forma zgłoszenia, ludzie albo wyolbrzymiają albo podają za mało informacji dlatego lepiej wysłać jeden więcej niż jeden mniej…

      A z tym ryzykiem to wierz mi, że z chwilą wsiadania do samochodu wiesz tylko czy to jest wypadek czy pożar, reszty dowiadujesz się w trakcie jazdy, a nawet częściej, dopiero na miejscu także pomyśl zanim coś napiszesz.

      1. marian
        Odpowiedz

        Cieszę się, że przynajmniej pomogłem ci w spięciu pośladów.

  8. jfj
    Odpowiedz

    Do jakich warunków na drodze…
    Przeciez nie padało, nie było mrozu,
    Ta psiarnia klepie regułki zanim przyjedzie na miejsce

  9. prawilny
    Odpowiedz

    mnie to raczej wygląda. jakby zasnął/zasłabł ostatecznie zagapił/zamyślił a potem w panice zapomniał gdzie ma hamulec (jeśli w ogóle go miał ;] ). A poza tym jakby to był mój dom to jeszcze bym mu naprał w ten „popegerowski” łeb.

    1. Globus
      Odpowiedz

      Właśnie tak było zasłabł, najgorsze było to ze wyjezdzal ze swojej posesji która jest na przeciwko…

      1. Chichot Losu
        Odpowiedz

        Eee tam, zasłabł – miał jakieś porachunki z sąsiadem, a może tylko zazdrościł ładniejszego domu…

  10. Sylwek
    Odpowiedz

    a może był se wypity?

    1. Jajcarz duży
      Odpowiedz

      I oto macie jak potrzebny jest tor.Gdyby dziadek poćwiczył na torze,to i płot i dom by ocalał.

        1. Jajcarz duży
          Odpowiedz

          A ci jaja kedzior miał Twój tata,żeby takiego syna spłodzić.

          1. Michał

            Jajcarz duży idź już spać bo nudny jesteś i już nawet nie śmieszny.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy