Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wieczorem na ambonie dostrzegli mężczyznę z długą bronią. Kłusownik wpadł na gorącym uczynku

Wybrał się na polowanie, napotkał go patrol straży łowieckiej. Teraz mieszkaniec Lublina odpowie za to przed sądem. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Każdego dnia strażnicy Państwowej Straży Łowieckiej w Lublinie przemierzają tereny naszego regionu zajmując się ochroną dzikiej zwierzyny. Ich głównym zadaniem jest zwalczanie kłusownictwa, zajmują się też m.in. zwalczaniem przestępstw i wykroczeń w zakresie łowiectwa, czy też kontrolą legalności skupu i obrotu zwierzyną.

W piątek strażnicy postanowili skontrolować m.in. lasy i ich okolice w pobliżu Lublina. Prowadząc rutynowy wieczorny patrol w miejscowości Strzeszkowice zauważyli ambonę myśliwską, której w tym miejscu nie powinno być. Jak się okazało, znajdował się na niej mężczyzna z długą bronią.

– Strażnicy zatrzymali mieszkańca Lublina posługującego się bronią długą bez zezwolenia i usiłującego kłusować na zwierzynę łowną z nielegalnej, czyli wzniesionej bez zgody zarządu koła łowieckiego ambony – wyjaśnia Jarosław Kieraga, Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Łowieckiej w Lublinie.

O wszystkim powiadomiona została policja. Teraz sprawą zajmują się funkcjonariusze. Zatrzymanemu mężczyźnie, za usiłowanie kłusownictwa, grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. PSŁ)

24 komentarze

  1. Urko
    Odpowiedz

    Widać, nie każdy ma prawo wchodzić na ambonę… 😉

  2. wrona
    Odpowiedz

    kłusował wiatrówką??? chyba na żaby hahahahahahahah

    1. Myśliwy
      Odpowiedz

      Przecież w warunkach chałupniczych z wiedzą z Internetu i zestawem z allegro można zrobić łatwo tunning wiatrówki sprężynowej sporo powyżej limitu. Tak samo wiatrówki PCP potrafią osiągać kilkaset J. Odpal Youtube, zobacz jaką zwierzynę ludzie za pomocą wiatrówki ubijają 😉

    2. Jan Kowalski
      Odpowiedz

      No i mógłbyś się bardzo zdziwić gdybyś wiedział ci taka wiatrówka ptrafi

  3. Dziul
    Odpowiedz

    ,,Usiłowanie kłusownictwa” co za absurd ?

  4. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    A rolnika co jego ciele wybiegło na drogę powiatową to w jednej chwili ukaraja

  5. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    A rolnika co jego ciele wybiegło na drogę powiatową to w jednej chwili ukarana

  6. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Na wsi kiedyś zdarzały się znaki ostrzegawcze trójkątne z narysowana krowa ,ale teraz to już chyba nie ma takich znaków, leśnicy to się że wszystkiego wytłumaczą,a największy ubaw to mają jak przychodzi do nich chłop i prosi o pomoc,bo dziki na czterech nogach wyrządziły mu szkodę, wtedy dopiero leśnicy pokazują całe spektrum wytłumaczeń, że to nie ich wina

  7. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    To nie kon to cielę,czyli dziecko krowy uciekło chłopu z obory i wybiegło pod wielką ciężarówkę i ten tir lekko uderzył to cielę i chyba zdarło farbę że zderzaka tira i policja przyjechała i ukarała mandatem karnym rolnika ,że cielę wybiegło poza posesję na drogę, szczęście że cielę zdrowe,to się chociaż mandat wróci z nawiązką,jeśli mandat wyniósł że dwie stówy

  8. Bus
    Odpowiedz

    To czyli jest właściciel dzikiej zwierzyny jeżeli wyskoczy taka sarna w miejscu gdzie nie ma znaku informującego o dzikiej zwierzynie to powinni płacić odszkodowania ostatnio czytałem że chłop zapłacił mandat za to że koń uciekł i spowodował kolizję to dlaczego oni nie po czuwają się do odpowiedzialność

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy