Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jechał niemal 200 km/h po drodze krajowej nr 63

We wtorek radzyńscy policjanci na drodze krajowej nr 63 zatrzymali audi, którego kierowca jechał z prędkością niemal 200 km/h. Mężczyzna otrzymał mandat oraz punkty karne.

Do zatrzymania kierowcy audi, który znacznie przekroczył prędkość, doszło wczoraj rano na drodze krajowej nr 63. Mężczyzna, w miejscowości Stasinów, jechał z prędkością 195 km/h.

 

 

– Poczynania mężczyzny uwiecznił policyjny wideorejestrator. 67-letni mieszkaniec gminy Komarówka Podlaska przeprosił mundurowych za swoje zachowanie. Nie potrafił również w żaden sposób wyjaśnić dlaczego tak szybko jechał. Mężczyzna ukarany został mandatem w wysokości 500 złotych. Otrzymał również punkty karne – informuje st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla z radzyńskiej Policji.

2016-11-23 14:36:05
(fot. wideo Policja Radzyń Podlaski)

62 komentarze

  1. igor
    Odpowiedz

    A jaka wtedy adrenalinka i samopoczucie, tylko trzeba mieć dobre autko,….

    1. Ja
      Odpowiedz

      Jak kogoś zabijesz przy okazji to będzie adrenalinka i samopoczucie takie, którego jeszcze nie znasz. I nie zycze tego.

  2. Greg
    Odpowiedz

    Tak naprawdę policjant też jechał z taką prędkością i mandatu nie dostanie ….. Oni są ponad prawem czy jak ??????

  3. R.
    Odpowiedz

    Wielkie mi mecyje, chyba po coś takie silniki robią… Można jeździć szybko, byle ostrożnie i bez agresji.

    1. Ja
      Odpowiedz

      A czy ostrożnie to nie znaczy zgodnie z przepisami i jak jest dozwolone 90km to jazda 200/godz nigdy nie będzie ostrozna i bez agresji

      1. R.
        Odpowiedz

        Jeśli masz prostą, pustą drogę i dobrą widoczność, to nie widzę problemu żeby się rozpędzić. Fakt, to co na filmiku to nie są warunki do takiej prędkości – nierówna nawierzchnia, droga wąska, las, ruch z przeciwnej strony – mandat słuszny. Ale np. na ekspresówce – jaki problem? Dużo gorsi są kierowcy, którzy wyprzedzają w terenie zabudowanym, bo ktoś się ośmielił jechać 50 km/h, albo na trasie pchają się do wyprzedzania, mimo że jest ruch z naprzeciwka – taką agresję drogową trzeba tępić w pierwszej kolejności, a nie polować na łatwe kąski, gdy ktoś się zagapi i pojedzie tych parędziesiąt km/h więcej na długiej pustej prostej…

    2. Michal_
      Odpowiedz

      Takie silniki są po Ty abyś sobie mógł szybko i bezpiecznie wyprzedzić inne auto, a do szaleństwa kupuję się sportowe auto i jedzie się na tor…

      1. emma
        Odpowiedz

        A gdzież ten tor? Poza tym ja jeżdżę po „coś” a nie by sobie pojeździć. A na torze nie załatwię swoich spraw związanych z firmą, więc śmigam gdzie się da. W zabudowanym jedynie noga z gazu a poza …. przy 280 kM to trudno utrzymać 90 na liczniku.

        1. Michal_
          Odpowiedz

          Emma brak mi słów… Pewnie jeździsz jakimś strupem, a jedynie w marzeniach jeździsz szybką furą… Tor jest w Nowodworze k/Ułęża, można tam poszaleć… Tylko jeździsz po coś? Może po śmierć( mam nadzieję, że własną i tylko własną ). A co na tor Ci szkoda paliwa? Nie stać Cię?

        2. trt
          Odpowiedz

          Czyli jesteś jednym z tych, dla których znaki drogowe to wskazówka? Skoro przy takiej mocy ciężko ci prędkość utrzymać, to może za mocne auto sobie kupiłeś.

          a do kolegi powyżej piszącego „chyba po coś takie silniki robią” –
          a może „po coś te znaki stawiają?” takie pytanie do głowy szanownemu nie przyszło?

          rozumiem, że o wiele lepiej by było nie musieć się zastanawiać jak i gdzie takim autem jeździć, tylko zakazać produkcji aut z takimi silnikami i wszelakie dylematy znikną?

  4. emma
    Odpowiedz

    Mi tez sie to zdarza. Jak ma sie dobry samochod to tej predkosci nie czuc … po prostu sie jedzie

    1. Greg
      Odpowiedz

      Zatem życzę szybkiej utraty uprawnień. Będzie bezpieczniej.

      1. emma
        Odpowiedz

        Bezpieczniej będzie, jeśli szanowny pan z domu na dwór nie wyjdzie.

  5. Tomek
    Odpowiedz

    Zamiast podnieść kwoty mandatów za takie poczynania to podnosi się akcyzę i OC.

  6. elooo
    Odpowiedz

    audi .. jak tym trupem tyle wyciaagnol dziwne chyba miał podmieniony sinik albo roczne to audi było bo audi to takie trupy i paskudne samochody ze az ble ble ..mój szwagier ma a 4 jest tak paskudne i ohydne ze mu się dziwie ze nie wstyd mu siadac do takiego trupa , niech se kupi volvo albo sabba wtedy porozmawiamy .. a tak a propo to takie samoch ma piękny jak swoja cala rodzinke lol piknus

    1. sws
      Odpowiedz

      Mam 2 audiczki. JEdna z 2006 roku i ma 320 tysiecy przejechane i nic się nie dzieje a Ty pewnie masz jakieś sztrucla co ci się psuje albo wogóle jeździsz ikarusem trzymając jedną reką rączki z sufitu drugą na flecie

      1. Michal_
        Odpowiedz

        Większość aut w Polsce ma przejechane 300k+ tylko tacy jak Ty myślą, że auto z 2000r ma maksymalnie 160k nalatane…

      2. Pis-da
        Odpowiedz

        Taka audiczka z 2006 z przebiegiem320 tyś to w cywilizowanym kraju jakim są NIEMCY to jest szrot do polski pchają takie i do ruskich!!! Czym się szczycisz?że dziadem jesteś???

        1. sws
          Odpowiedz

          dziadem jestem ? jezdzę już 6 lat . To jest drugie auto . Powiedz mi cfaniaczku czym ty jeździsz. CO ma dziad do przebiegu auta. co mnie niemcy obchodzą ? Auto nie jest z niemiec akurat . Cymbał jesteś ośle

        2. Zenon
          Odpowiedz

          Audi to taki szmelcwagen z kółkami na masce. A tak serio są taborety co i audi zjeżdża bo drutuja trytytkuja a tego zadne auto nie wytrzyma. Dalej róbcie przeglądy co 30.000 km

          1. sws

            zenon to słabe imię

  7. elooo
    Odpowiedz

    dobry warjat w takim wieku tyle gnac heheh niech się cieszy mandatem teraz zwolni bo ma już punkty i będzie bezpieczniej 🙂

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Przecież zwolnił jak zobaczył znak dzikie zwierzęta : )

  8. Fred
    Odpowiedz

    A dlaczego mu nie zabrali uprawnień?

    1. sws
      Odpowiedz

      takie łajzy jak ten wyżej nawet prawa nie znają. 50km w terenie zabudowany jest zabierane prawko . idz sie ucz idiot.

      1. ZS
        Odpowiedz

        Ciekawe jest to, że jadąc 200 na drodze ekspresowej zabierają prawko. Zależy od policjanta.

        1. kolo
          Odpowiedz

          Mnie trafili na końcu obwodnicy Kurowa jechałem 210 i co ? 400 zł i 10 pkt .

        2. Xxe
          Odpowiedz

          A ty wiesz jakie są dopuszczalne prędkości na drogach eksprwsowych?

        3. Michal_
          Odpowiedz

          Policjant nie ma takich uprawnień żeby komuś zaprać prawko…

          1. ZS

            Zaprać może nie ale może zatrzymać. Art. 135 prawa o ruchu drogowym

        4. chłop ze wsi
          Odpowiedz

          policjant ci zatrzymuje, sedzia zwróci pewnie, ale będziesz miał fatygę

    2. Stefan
      Odpowiedz

      Widocznie, wykroczenie zostało popełnione poza terenem zabudowanym – wspomniana miejscowość Stasinów nie oznacza automatycznie terenu zabudowanego – a tylko w takim przypadku są zatrzymywane uprawnienia. Pozdrawiam.

        1. Stefan
          Odpowiedz

          Jeśli chodzi jedynie o prędkość, to tylko w zabudowanym. W niezabudowanym musi dojść do spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. Jeśli zabrano Ci kwity za 200 km/h na ekspresówce, to musiałeś przy tym wykonywać jakieś niebezpieczne manewry (np. jazda zbyt blisko poprzedzającego pojazdu), albo stan techniczny twojego „bolidu” powodował zagrożenie przy takim tempie jazdy ?

          1. Hahaha

            TVN-owi wierzysz i łykasz jak pelikan wszystko co przekazują? Ostatnie stadium lemingozy; wymieszane z Szechter Zeitung może być śmiertelne. Jak wiesz ze słyszenia to pewnie z Radia Erewań.

          2. ZS

            Nie mi nie zabrali wiem tylko ze słyszenia, że zabierają. O mój stan techniczny to się martwić nie musisz jak to mówią każdy mierzy swoją miarą a jeśli Twój samochód ma tyle lat co na avatarze to szkoda nawet komentować.

    3. Stefanek
      Odpowiedz

      Bo nie było to w terenie zabudowanym – paranoja co ?

    4. MAr
      Odpowiedz

      bo teren niezabudowany to prawo jest łagodniejsze

      1. Jarosław Kowalczyk
        Odpowiedz

        I co z tego, na zabieranie w terenie zabudowanym Policjant też nie ma obowiązku, a ma prawo odebrać prawko, tak samo jak po za terenem zabudowanym. A więc Policjanci odpuścili bo był szychą? Powinni zabrać prawko bez żadnego łagodzenia sprawy. Policjanci do do ukarania!!

      1. ZS
        Odpowiedz

        Na podstawie stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym.

        1. konkretny
          Odpowiedz

          pewnie był jakimś urzędnikiem z „gmyny”, ratusza…

          1. CWKS

            Pewnie.. a ty myślisz że takich prawo nie obowiązuje

    1. Janina
      Odpowiedz

      No i ma szczęście, że mu sarenka nie wyskoczyła (widać znaki ostrzegawcze, a wokoło las), bo przy tej prędkości prawdopodobnie by zginął i on, i sarenka, jak nie od uderzenia wpadającego do wnętrza pojazdu zwierzęcia, to od utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w drzewo albo dachowania w rowie.

        1. Studętkom jezdem to wiem że....
          Odpowiedz

          Nooo, szkoda sarenki by było, a i jakiego łosia też.
          No i drzewa.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy