W jednym z kościołów w Lubartowie, w ubiegłą niedzielę, doszło do zdarzenia, w którym uczestniczył sierżant sztabowy Cezary Lik – policjant wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Funkcjonariusz znajdował się wtedy w czasie wolnym, gdy nagle zauważył, że starszy mężczyzna w kościele nagle upada i traci przytomność.
Bez wahania, wraz z innymi osobami, pomógł wynieść poszkodowanego z kościoła i umieścić go w bezpiecznym miejscu. Następnie natychmiast rozpoczął reanimację, którą kontynuował przez cały czas, do czasu przyjazdu karetki. W trakcie akcji ratowniczej pomagał mu inny mężczyzna.
Dzięki prowadzonej reanimacji, 64-latek odzyskał funkcje życiowe i w tym stanie został przekazany ratownikom, którzy podłączyli go do specjalistycznego sprzętu i przetransportowali do szpitala, gdzie przebywa do dzisiaj.
Pamiętajmy, że taka sytuacja może spotkać każdego, nie wahajmy się pomóc, gdyż liczy się każda minuta!
Sierż. szt. Cezary Lik pracuje w policji od 2006 roku. Przez cały okres swojej służby związany jest z Wydziałem Prewencji, Ogniwem Patrolowo Interwencyjnym Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Ponadto, poza służbą interesuje się sportem. Jego pasją są sporty sylwetkowe – kulturystyka. Cezary należy do federacji NPC i bierze czynny udział w zawodach, aktualnie jest w trakcie przygotowań do jesiennych startów w tej federacji.

(fot. Policja Lubartów)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policjant poinformował o swojej profesji, czyli nasuwa się pytanie, czy robił to dla człowieka czy dla zaistnienia?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I rośnie na kurczaku i kreatywnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I dobrze że pomógł. Chociaż tyle dobrego ten zawód uczynić może.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać ty już wpadłeś w narrację, że to policja pomogła. Opisywanie wspaniałości policjantów i strażaków w artykułach działa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co wy nato zaciekli lewaccy ateiści? na ulicy zostawilibyście człowieka mysląc, że pijany niech kona. Pan Bóg wysłał w to miejsce policjanta i ocalił życie mężczyźnie. Wniosek jest prosty. Nie ma przypadków, ale są tylko znaki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak policjanci pałowali kobiety to też ich Bóg wysłał? XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie informacja o profesjach pozostałych ratujących?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podejrzewam, że grabarz i krawiec byli w kręgu zainteresowanych 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie osoby te nie poinformowały o swoich profesjach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten „inny Pan” to kardiochirurg więc nie tylko „pomagał”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ha ha ha
Laurka jak nic…. jeszcze caly życiorys było jego opisać. Żenujący artykł kreujący wielkiego pana policjanta co za 4,8 tys na reke ludzi nęka, hipokryta. Nie zdziwił bym się jak by jaka „gapia” tam był. Wogole ktos widział to zdazenie jak bylo naprawde, skąd info? Znam takich z prewencji co sami se artykuly pisali koloryzujac swoje „zaslugi”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wzorowy policjant. Uratował a mógł dobić pałką.