Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W ramach protestu zablokowali drogę krajową. Chcą obwodnicy, jednak nie przez ich miejscowości (zdjęcia)

Mieszkańcy zapewniają, że nie stają naprzeciw tak ważnej dla miasta inwestycji, gdyż wiedzą doskonale, że obwodnica jest niezwykle potrzebna. Uważają jednak, że trasa nie powinna przebiegać przez ich miejscowości, lecz przez tereny leśne, pola i nieużytki.

W piątek rano w Janowie Lubelskim odbył się protest mieszkańców miejscowości Białej Pierwszej i Białej Drugiej w sprawie przebiegu planowanej obwodnicy miasta przez ich miejscowości. Trasa ma mieć długość ok. 9 km, obecnie rozważane są cztery warianty jej przebiegu: dwa z nich omijają miasto od strony północno-wschodniej, a więc przez zlokalizowane tam miejscowości, a dwa od strony południowej, przez obecny teren leśny.

W marcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zamierzała przeprowadzić z mieszkańcami spotkanie informacyjne, jednak z uwagi na zagrożenie związane z epidemią koronawirusa zostało ono odwołane. W związku z tym, działania te zaczęły być przeprowadzane m.in. za pomocą Internetu.

Wtedy mieszkańcy wysunęli szereg poważnych zastrzeżeń i wątpliwości, co do formy i sposobu prowadzenia wspomnianych konsultacji. Jak wyjaśniali, wszystko to zostało sprowadzone do zamieszczenia w sieci ulotki informacyjnej, schematycznego rysunku przebiegu trasy w czterech wariantach oraz kilkunastu rysunków projektowych. Wszystko bez szerszego omówienia i opisu, w tym przede wszystkim bez analizy wpływu poszczególnych wariantów na tereny zamieszkałe mimo, iż z przedstawionych materiałów jasno wynika, że zabudowa mieszkalna, która znalazła się na trasie planowanej drogi, przewidziana jest do wyburzenia. Kolejnym problemem miał być fakt, iż część mieszkańców to osoby starsze, niejednokrotnie bez dostępu do komputera i Internetu, które zazwyczaj uczestniczą w tradycyjnych formach konsultacji.

Jednak największe wzburzenie wywołała podana w dniu 17 kwietnia informacja o zatwierdzeniu przez Ministra Infrastruktury Programu inwestycji dla obwodnicy Janowa Lubelskiego. W treści Programu wskazano, że cyt: „Obwodnica Janowa Lubelskiego o długości 8,9 km ominie istniejącą zabudowę po północno–wschodniej stronie obecnego przebiegu drogi krajowej 74.” Mieszkańców wzburzyło, że dokonano już wyboru wariantu dla przebiegu planowanej drogi, nie czekając na ich głos w tej sprawie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniła jednak, że do tej pory nikt nie wybrał żadnego wariantu. Reprezentujący mieszkańców prawnik wyjaśniał nam wtedy, że bardzo prawdopodobne jest, że wokół tak prowadzonej inwestycji zrodzi się poważny konflikt społeczny, co może pociągać za sobą nie tylko protesty, czy blokady, ale może także opóźnić lub wręcz uniemożliwić realizację inwestycji.

Z miesiąca na miesiąc niepokój mieszkańców zaczął narastać, a w czerwcu napisali do premiera Mateusza Morawieckiego list otwarty. Wyjaśniali w nim, że przedstawiciele lokalnych elit mogą ingerować w przebieg przyszłej trasy. Wskazali, że już teraz da się zauważyć różnego rodzaju formy lobbingu ze strony osób częściowo powiązanych z lokalnymi strukturami władz. Mieli oni bowiem nie dopuszczać do wyboru trzeciego wariantu przebiegu obwodnicy z obawy o utratę atrakcyjności działek, jakie w tym rejonie posiadają.

Mieszkańcy zaczęli również zarzucać burmistrzowi, że ma on naciskać, aby obwodnica przebiegała przez ich miejscowości. Tymczasem Krzysztof Kołtyś zapewniał, iż miasto owszem odrzuciło dwa warianty, jednak po jednym z każdej strony. Do tego urzędnicy mają liczne uwagi dotyczące pozostałych przebiegów.

Pomimo tego mieszkańcy postanowili w piątek pokazać, że nie zgadzają się na warianty przebiegające przez ich miejscowości, czyli 1 i 2. Jak wyjaśniają, wybranie któregokolwiek z nich oznacza wysiedlenia, a także uciążliwość mieszkania przy ruchliwej trasie dla kilkuset osób. Podkreślają również, że najkorzystniejszy jest wariant nr 3, który mógłby przebiegać przede wszystkim przez tereny leśne, pola i nieużytki. Dodatkowo odcinek ten jest o wiele krótszy, a więc również tańszy w budowie. Z protestującymi spotkał się także burmistrz Janowa Lubelskiego Krzysztof Kołtyś, który wyjaśniał w jaki sposób Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych będzie dokonywała wyboru jednego spośród czterech opracowywanych wariantów przebiegu obwodnicy. Mieszkańcy przez godzinę spacerowali po przejściu dla pieszych na drodze krajowej nr 74 w rejonie ul. Jana Zamoyskiego. Po godzinie protest został zakończony.

(fot. Dorota Kozdra UM Janów Lubelski)

48 komentarzy

  1. 8888
    Odpowiedz

    Przecież czerwony wariant, ten po PN stronie miasta jest jedynym poprawnym, przecież jadąc DK74 Annopol – Zosin jest to naturalnam wyborem drogi. Jakby poprowadzić trasę po południowej stronie i tak wszyscy jeździliby przez miasto, tym samym cała inwestycja traci sens. Dziękuję.

  2. Edek z krainy kredek
    Odpowiedz

    „Jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził”

  3. Jan
    Odpowiedz

    Dość karczowania okolicznych lasów !! Tylko wariant pierwszy lub drugi. Jak biała nie chce przyłączenia do Janowa, niech będzie oddzielona obwodnicą. Zresztą tym protestem pokazaliście jak szanujecie mieszkańców Janowa.

  4. yeah
    Odpowiedz

    Sprzeciwiają się władzy na którą tak solidarnie głosowali? Szczyt szczytów.

    1. Dąbrówka
      Odpowiedz

      Bo nie było wyboru.Byli kandydaci polscy i kandydaci bundestagu.

      1. Tomasz
        Odpowiedz

        Zawsze jest wybór. Ludzie sami go ograniczają. Zobacz na wybory prezydenckie – kandydatów było wielu, a w drugiej turze znowu PO-PiS.

  5. Qwa
    Odpowiedz

    zawołajcie Sasina. On będzie wiedział co zrobić i wam pomoże.

  6. Kretynizmizjanowa
    Odpowiedz

    Kretyni chcą żeby obwodnica szła przez obszar natura 2000 …. Szczerze to wolę ten las niż takich pustaków ….. Osoby starsze nie mają onternetu+- a od czego są młodzi? Od łażenia po drodze krajowej? Bo mózgu nie mają… To widać. Przyroda się nie liczy aby wygody mości państwa. Chyba czasy dworskie się skończyły? Powinni przestać pajacowac. Wysiedleni dostaną rekompensaty. Znalazł się idiota co powtarza głupoty a reszta idzie za nimi. Kary! Kary! Kary! Gdzie jest policja? Nie mogą ich ukarać? Brak mi słów ….

    1. Leo
      Odpowiedz

      Sam nie pajacuj. Te rekompensaty prawdopodobnie to 80%wartości tealnej bo jakby byly dobre to ludzie by się zgodzili, a tak są okradani. Moze w takim razie ty sie doloz do ich rekompensaty jak latwo Ci decydowac o okradaniu innych.

      1. Sam sobie puść obwodnicę pod domem
        Odpowiedz

        Problem w tym, ze wysiedleń i rekompensat będzie niewiele. Ale za to wielu ludzi będzie miało puszczona obwodnicę dosłownie przez swoje podwórko w odległości kilku metrów od domu. Nie, nie jest to naciągane. Zabudowa w tych wsiach jest gęsta. Wiec obwodnica miałaby iść bezpośrednio koło ich domów. Jest to krzywdzące. Kilka kilometrów dalej zabudowa jest rzadka i tamtędy można puścić taka obwodnicę. Alternatywnie przez las, jak to się robi z powodzeniem w innych rejonach Polski. Jeśli obwodnica jest dla ludzi, to dlaczego Ci ludzie mają cierpieć przy jej budowie?

    2. Toto
      Odpowiedz

      Zgadzam się. Przyroda jest ważniejsza.

      1. Łojtam
        Odpowiedz

        Ciekawe czy gdyby od ciebie zależało to wybrał byś wyburzenie twojego domu czy wycięcie hektara lasu. To nie są jacyś bogaci ludzie tylko zwykli ciułacze i mieszkają tam od pokoleń.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy