Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W Lublinie zoperowano pacjentkę z Ukrainy wyjątkową techniką stosowaną podczas trudnych operacji mózgu (zdjęcia)

W Lublinie przeprowadzono operację guza mózgu metodą kraniotomii wybudzeniowej. Podczas zabiegu pacjentka wykonywała zadania i rozmawiała z lekarzami w języku ukraińskim.

Kraniotomia wybudzeniowa to wyjątkowa technika stosowana podczas trudnych operacji mózgu, polegająca na wybudzeniu pacjenta podczas zabiegu. Po odsłonięciu mózgu pacjent wykonuje polecenia zlecane mu przez neuropsychologa, a to pozwala neurochirurgom uniknąć uszkodzenia obszarów odpowiedzialnych za istotne funkcje.

W Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 4 w Lublinie po raz pierwszy wykonano tego typu zabieg u pacjentki nieposługującej się językiem polskim. Z tego względu na sali operacyjnej był obecny tłumacz.

Metoda kraniotomii

Ten rodzaj metody najczęściej dotyczy pacjentów onkologicznych z guzami mózgu. 21-letnia Lilia przyjechała do Polski w celu operacji guza glejowego, który został częściowo usunięty w Ukrainie. U pacjentki występowała padaczka, którą wyeliminować mogło jedynie całkowite wycięcie guza. Jego trudne umiejscowienie w pobliżu elokwentnej kory mózgowej wykluczało jednak bezpieczne usunięcie go podczas standardowego zabiegu chirurgicznego.

– Taki zabieg mógłby doprowadzić do deficytu ruchowego, zaburzeń mowy czy też zaburzeń funkcji poznawczych. Mowa o powikłaniach neurologicznych, np. niedowładach czy afazji. U zoperowanej 21-letniej pacjentki były to obszary odpowiedzialne za poruszanie kończynami. Aby nie zostały one naruszone, po wybudzeniu śródoperacyjnym, w ściśle określonym czasie pacjentka musiała wykonać specjalistyczne testy – mówi prof. dr hab. n. med. Radosław Rola, kierownik Klinicznego Oddziału Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej SPSK Nr 4 w Lublinie.

Przebieg operacji

Operację u 21-latki z wybudzeniem przeprowadził wysoko wykwalifikowany zespół SPSK Nr 4, w którym znaleźli się neurochirurdzy, neuropsycholog, elektrofizjolog, anestezjolog z odpowiednim przygotowaniem do pracy przy kraniotomii wybudzeniowej, pielęgniarka anestezjologiczna oraz instrumentariusze, z których jeden pochodzi z Ukrainy. Jego pomoc była niezwykle przydatna podczas operacji. Instrumentariusz Oleksandr Melnyk na bieżąco tłumaczył rozmowę między pacjentką a neuropsychologiem oraz zadania, które miała wykonać operowana 21-latka.

W tym czasie neurochirurdzy przy użyciu elektrody stymulowali kolejne obszary mózgu, aby precyzyjnie zlokalizować, w którym miejscu znajdują się ośrodki odpowiedzialne za poruszanie się. Dzięki dokładnemu zlokalizowaniu istotnych obszarów możliwe było ich świadome ominięcie podczas preparowania drogi dostępu do guza i usuwania go. W ten sposób neurochirurdzy mieli pewność, że po operacji pacjentka zachowa dotychczasowe zdolności związane z poruszaniem się.

– Komunikacja podczas zabiegu przebiegała sprawnie. Neuropsycholog prosił panią Lilię m.in. o dotykanie kciukiem każdego z palców u rąk, jednoczesne liczenie na głos i o poruszanie stopą – wyjaśnia Oleksandr Melnyk, instrumentariusz.

Rzadko wykonywane zabiegi z wybudzaniem zespół pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Radosława Roli wykorzystuje już jako jeden z rutynowych elementów postępowania.

– Cieszymy się, że nasz zespół może pomagać pacjentom onkologicznym, u których trudna lokalizacja guza wyklucza standardowe podejście. Tego typu operacje wymagają zaangażowania ze strony pacjenta, który podczas operacji musi komunikować się i współpracować z całym zespołem medyków, a przede wszystkim pozostać spokojny w tej nietypowej dla niego sytuacji. Nie jest to łatwe. Operacja przeprowadzana w języku obcym dodatkowo podnosi poziom trudności dość już skomplikowanego zabiegu – tłumaczy dr n. med. Paweł Szmygin, neurochirurg operujący pacjentkę.

Po operacji 21-letnia pacjentka czuje się dobrze. W najbliższych dniach, po wykonaniu serii badań kontrolnych będzie mogła opuścić szpital.

Operację przeprowadził zespół w składzie:
∙ Dr n. med. Paweł Szmygin, neurochirurg,
∙ Prof. dr hab. n. med. Radosław Rola, neurochirurg, kierownik Klinicznego Oddziału Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej SPSK Nr 4 w Lublinie,
∙ Dr n. med. Agnieszka Cegiełkowska-Bednarczyk, neuropsycholog,
∙ Lek. med. Paweł Koba, anestezjolog,
∙ Damian Drożdżal, elektrofizjolog,
∙ Małgorzata Zarosa, pielęgniarka anestezjologiczna,
∙ Oleksandr Melnyk, instrumentariusz,
∙ Karolina Baj, instrumentariuszka,
∙ Emilia Wójtowicz, instrumentariuszka.

(fot. dr n. med. Agnieszki Cegiełkowskiej-Bednarczyk, Alina Pospischil)

29 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Operacja oczywiście z moich podatków, a ja kolejny miesiąc czekam na wizytę u specjalisty…
    Ja rozumiem, dawać broń i amunicję, by wojna z ruskimi nie była na Naszym terytorium, ale są granice!

    Ja tu się urodziłem, uczciwie pracuję całe życie, chyba rozsądne jest by w Polsce za Polskie podatki najpierw własnych obywateli leczono?

    A tryglodyci co wszystkich od ruskich onuc wyzywają, to chyba spod Kijowa przyjechali i im tu za dobrze…

  2. KK
    Odpowiedz

    To ty dezerterze reagujesz pierwszy bo tobie wydano rozkaz . Co fajnie się pisze za kasę nie swoją wracaj na swoją wojnę

  3. bzyk
    Odpowiedz

    Rozkazy wydał kremlin , kremlboty do roboty . Lepiej tu pisać niż siedzieć w okopach z rekruckiego poboru .

  4. Zip
    Odpowiedz

    W 43 oni nie tylko mózgami polaków się zajmowali.

    1. !
      Odpowiedz

      Wspomnij o MILIONACH Polaków pomordowanych przez czerwoną zaraze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  5. Stanisław
    Odpowiedz

    No niestety moja mama nie doczekała za długa kolejka . Ale w zamian przepracowała pełne lata do emerytury na której była 3 lata.

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Znam osoby operowane na głowę i żyjące, znałem też takie, którym operacja przedłużyła życie na krótko. Operacja się udała, ale jak potoczy się życie nie wiadomo.

  6. alek
    Odpowiedz

    Operacja za moje ubezpieczenie, bo ona na pewno nie była ubezpieczona.

      1. Polak
        Odpowiedz

        Na pewno Ukraina nie zapłaci ani grosza tak jak za dwie rakiety co spadły na Polskę

      2. Jaro
        Odpowiedz

        Pewność orka. rosja to państwo terrorystyczne przypominam. Redakcja nie widzi skali hejtu na UA?

  7. Dziedzic Pruski
    Odpowiedz

    Wysokiej klasy specjalistów mamy jak widać.Chylę czoła.

  8. Loli
    Odpowiedz

    Czemu ma służyć publikowanie tego typu komentarzy?

  9. Anna
    Odpowiedz

    Pięknie cie rodzice wychowali. Ile krzywdy musieli ci też wyrządzić.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy