Kilkanaście godzin trwała akcja gaśnicza w Jeziorach w gminie Łuków. We wtorek o godzinie 19:30 w płomieniach stanął kompleksów budynków gospodarczych w jednym z gospodarstw rolnych. Na miejsce skierowano 10 zastępów straży pożarnej zarówno z JRG w Łukowie, jak też z jednostek OSP z okolicznych miejscowości.
W międzyczasie właściciele zaczęli ratować dobytek. Jednak płomienie rozprzestrzeniały się tak szybko, że udało się uratować głównie tylko zwierzęta. Dokładnie było to kilkadziesiąt byków. Spłonęły używane w gospodarstwie maszyny rolnicze, a także tegoroczne już płody rolne.
Jak nam przekazano, sytuacja była bardzo poważna i dopiero po kilku godzinach udało się pożar opanować. Jednak akcja gaśnicza trwała do dzisiejszego południa. Wszystko dlatego, że w budynkach zgromadzone były duże ilości słomy i siana, które trzeba było wyciągać i przelewać wodą.
Wiadomo już, że pożar powstał najprawdopodobniej w wyniku wyładowania atmosferycznego. W momencie jego powstania nad okolicą przetaczała się burza z piorunami. Obecnie trwa szacowanie strat. Wiadomo już, że będą one bardzo duże i wyniosą kilka milionów złotych.










(fot. KP PSP Łuków)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko zwierzęta??
Pisał to miłośnik zwierząt i kretyn
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A skometowała jescze większa kretynka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co innego uratowano?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oby ubezpieczyciel uczciwie rozliczył stratę ale co ze zwierzętami ? budynek zniszczony ,brak paszy ,straszne…..