Według ustaleń policji, cudzoziemiec nagrywał materiały, w których zapowiadał podpalanie budynków mieszkalnych. Swoje działania miał tłumaczyć reakcją na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o wycofaniu świadczenia „800 plus” dla obywateli Ukrainy niepodejmujących pracy w Polsce. Filmy szybko zwróciły uwagę służb, które wszczęły dochodzenie i w krótkim czasie ustaliły miejsce pobytu autora gróźb.
Po zatrzymaniu 29-latek został doprowadzony do Komendy Stołecznej Policji, gdzie przedstawiono mu zarzuty z art. 255 Kodeksu karnego, dotyczące publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa. Równolegle Komenda Stołeczna Policji skierowała wniosek do Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej o wszczęcie procedury deportacyjnej.

Jak poinformowała Straż Graniczna, cudzoziemiec został przymusowo przekazany stronie ukraińskiej i otrzymał dziesięcioletni zakaz wjazdu nie tylko do Polski, ale także do całej strefy Schengen.
– Jest i finał historii: obywatel Ukrainy, który w zamieszczanych w Internecie filmach groził podpaleniami, został przez funkcjonariuszy Straży Granicznej przymusowo doprowadzony i deportowany na Ukrainę – przekazał minister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Kierwiński.
Służby podkreślają, że groźby formułowane w sieci, nawet jeśli są publikowane w formie nagrań wideo, traktowane są bardzo poważnie i mogą prowadzić do konsekwencji karnych oraz decyzji administracyjnych skutkujących wydaleniem z kraju.
Wideo Straż Graniczna
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobrze, na most, za szlaban !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinien być tu osądzony, tu osadzony do odbycia kary, a później deport. Sama deportacja na ukrainę nic nie da. To zadna dla niego kara skoro sam dej mówił, ze nie każdy idzie w kamasze. Nie ma się co podniecać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak do więzienia u nas. Chyba żebyś go sam karmił i opłacał więzienie. Teraz w dobie biometrii nie wróci trak szybko do Unii Europejskiej