Mieszkaniec Włodawy powiadomił policjantów o kradzieży sprzętu wędkarskiego. Jak się okazało, na drugi dzień po kradzieży zauważył swoją wędkę, pokrowiec i kołowrotek w jednym z lombardów. Pokrzywdzony oszacował straty na blisko 700 zł.
Mundurowi ustalili, że 48-latek dzień wcześniej pozostawił na chwilę sprzęt wędkarski pod jednym ze sklepów. Kiedy z niego wyszedł, sprzętu już nie było.
Jak się okazało, kradzieży dokonał 60-latek z gminy Włodawa. Mężczyzna został zatrzymany. Policjantom wyjaśnił, że potrzebował pieniędzy na alkohol. W chwili zatrzymania 60-latek miał ponad 3 promile alkoholu. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty kradzieży. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Skradzione mienie wróciło już do właściciela.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zostawił sprzęt pod sklepem i poszedł po alkohol
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo trzeba dać ludziom wódkę… wędkę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wódkę i ryby, nie wędkę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mógł ryb nałowić i sprzedać 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak mozna zostawić sprzęt przed sklepem ? ?