Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uderzył w stado dzików, potem w drzewo a na koniec dachował

W nocy pod Łukowem doszło do poważnego wypadku. Bardzo dużo szczęścia miał kierowca samochodu.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 23.45 w miejscowości Kryńszczak. Na przebiegającym przez las odcinku drogi krajowej 63 z Łukowa do Siedlec samochód osobowy uderzył w drzewo. Jak ustalili funkcjonariusze łukowskiej drogówki, przed jadącego peugeota wbiegło nagle stado dzików. Kierujący autem mężczyzna nie zdołał zahamować i pojazd zderzył się ze zwierzętami.

Następnie samochód wypadł z drogi, zjechał na pobocze, uderzył w drzewo po czym dachował i zatrzymał się prawie w pozycji pionowej. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. We wraku pojazdu został uwięziony kierowca, żeby go wydobyć strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego.

Kierujący peugeotem 31-letni mieszkaniec Siedlec został przetransportowany do szpitala. Jak informują lekarze, miał on bardzo dużo szczęścia, gdyż w wyniku wypadku nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.

(fot. dzięki uprzejmości portalu Łuków24.pl)
2014-09-09 20:58:27

9 komentarzy

  1. Jacekgit
    Odpowiedz

    Niestety, myślenie nie boli

  2. Dzik
    Odpowiedz

    Liga Ochrony Zwierząt nigdy mu tego nie wybaczy.

  3. Ramzes
    Odpowiedz

    Jeżeli był znak ostrzegajacy przed dzika zwierzyną to ma ugotowane.Jezeli nie bylo to kasiorkę zedrze.

    1. info :)
      Odpowiedz

      Kolego, „kasiorkę” od kogo ??? Czy był znak czy go nie było kasiorki nie „zedrze” chyba, że od dzierżawcy danego obwodu łowieckiego pod warunkiem, że w danym czasie odbywało się tam polowanie zbiorowe – a na takowe jeszcze nie sezon 😉

  4. Kama Sutka
    Odpowiedz

    Panie Prezesie – dziki biorąc przykład z niektórych ludzi, spowodowawszy kolizję, po świńsku oddaliły się z miejsca wypadku.
    🙂

    1. Lublin997
      Odpowiedz

      Dziki zbiegły z miejsca wypadku. Obecnie trwają czynności, pozwalające ustalić sprawców zdarzenia, oraz to, czy w chwili zdarzenia, były one pod wpływem alkoholu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy