Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Uciekła z dzieckiem z miejsca kolizji. Była nietrzeźwa i poszukiwana (wideo, zdjęcia)

Policjanci z Łukowa poszukiwali w środę 3-letniego dziecka oraz opiekującej się nim 33-latki. Kobieta po tym, jak spowodowała kolizję, porzuciła auto i uciekła z dzieckiem z miejsca zdarzenia.

W minioną środę łukowscy policjanci przyjęli zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów na skrzyżowaniu ulicy Żelechowskiej i Alei Kaczyńskich. Osoba zgłaszająca przekazała, że sprawczyni kolizji odjechała nissanem z miejsca zdarzenia i zatrzymała się na ul. Parkowej. Jak się okazało, kobieta zabrała z nissana dziecko i poszła z nim w kierunku centrum miasta.

W nissanie pozostali dwaj nietrzeźwi pasażerowie, od których mundurowi nie mogli dowiedzieć się, kto kierował autem w chwili zdarzenia. Nissan został odholowany na parking strzeżony. Później z policjantami skontaktowała się z właścicielka nissana. Kobieta też nie wiedziała, kto kierował i kto spowodował kolizję jej samochodem.

W międzyczasie mundurowi przyjęli zgłoszenie o zaginięciu 3-latka. Jak wynikało ze zgłoszenia po południu dziadek chłopca wyszedł z nim na lody i że prawdopodobnie uczestniczył w kolizji drogowej. Ze zgłoszenia wynikało też, że 3-latek nie powrócił ze swym opiekunem do domu.

 

 

Funkcjonariusze ustalili, że obie te informacje są powiązane i zaczęli poszukiwania dziecka. Jak się okazało, dziecko było pasażerem nissana, którym kierowała 33-letnia mieszkanka Łukowa i to ona razem z chłopczykiem oddaliła się od pozostawionego na drodze nissana. Dzięki wspólnym działaniom policjantów 3-latek został odnaleziony w domu znajomych 33-latki. Dzieckiem opiekował się jej kolega. Na szczęście maluszkowi nic nie dolegało, nie ucierpiał w zdarzeniu drogowym. Bardzo szybko policjanci przekazali chłopczyka mamie.

W końcu mundurowi odnaleźli też 33-latkę ukrywającą się w domu znajomych. Okazało się, że oprócz dwóch promili alkoholu w organizmie i braku prawa jazdy, kobieta ma 10 dni „do odsiadki” za niezapłaconą grzywnę. 33-latka trafiła do policyjnej celi. Wczoraj usłyszała również zarzuty i została przewieziona do zakładu karnego.

Za spowodowanie kolizji, kierowanie pojazdem bez uprawnień i w stanie nietrzeźwości, a także za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu 3-latka, grozi jej zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. wideo Policja Łuków)

13 komentarzy

  1. Ale
    Odpowiedz

    To niebezpieczna chora psychicznie alkoholiczka! Powinna natychmiast stracić władze rodzicielska a dziecko pod opiekę ojca lub do rodziny zastępczej. Przecież ta baba mogła zabić tego 3latka . Gdzie Sąd gdzie prawo . Już zaczynam wątpić w wymiar sprawiedliwości w tym kraju.

  2. 666
    Odpowiedz

    Ciekawe z której dzielni ta królowa??????

  3. Kuba
    Odpowiedz

    Uzupełnij rymowankę:
    Łuków miasto t***ów

    1. BOBI
      Odpowiedz

      Hejt.
      Jak by tak redakcja usuwała tego typu wpisy?

      Pisanie takich pierdół to zwykły hejt.
      Komentarz ma na celu tylko obrażanie ludzi.

  4. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    typowa Dzejsiczka:D…

  5. Franio
    Odpowiedz

    Nad wyraz spokojna jazda. Czy tam gdzieś stoi fotoradar, czy policjanci doją kierowców? O co chodzi?

  6. Franio
    Odpowiedz

    I niech mi ktoś napisze, że srebrne mondeo hamujące w minucie: 0:22 i jadące (zakładam) 50-70km/h byłoby w stanie uniknąć zderzenia, gdyby leciało 70-100 czy 100-120 ?
    Z tym, że doszło do wymuszenia nie dyskutuję. Poruszam tylko sprawę tych wszystkich jeżdżących „szybko, ale bezpiecznie” w przekonaniu, że wszyscy inni będą stosować się do przepisów.

  7. WAS
    Odpowiedz

    Maluszkowi nic nie dolegało, ale co się nawdychał, to jego.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Wiem, że film na dużym zoomie, ale zauważyliście jak spokojnie, a jednak dość płynnie odbywa się ruch pojazdów. W dodatku z zasadą ograniczonego zachowania jednych uczestników wobec innych. O to chodzi. Ale także o zachowanie ostrożności na skrzyżowaniu i upewnieniu się co do tego, czy pierwszeństwo jest nam udzielane.
    Na filmie nikt nie grzeje jakby miał zespół aŁdi. To dzięki temu nie skończyło się na trupach, lecz tylko na wymuszeniu pierwszeństwa przejazdu. Kolizji przy cofaniu nawet nie komentuję, bo nie ma sensu.

  9. ja
    Odpowiedz

    a gdzie dziadek? skoro opiekował się i niby poszedł z dzieckiem na lody, a matka to właścicielka nissana? czy to jeszcze inna kobieta? może to z nią dziadek „poszedł” na lody?
    jakieś to bardzo zakręcone i pokombinowane

  10. Rysio
    Odpowiedz

    Chyba że się okaże, że była niepoczytalna w chwili zdarzenia i leczy się psychiatrycznie, ale w przyszlosci już tego nie zrobi. Wówczas to nic jej nie grozi.

    1. andy
      Odpowiedz

      jak bolec bezkarnie nie stawia się na wezwanie do prokuratury to inni też olewają takie „prawo”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy