Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trwają powroty znad jezior. Ogromne korki i wypadki na trasach z Łęcznej i Lubartowa (foto)

Nawet godzinę zajmuje przejazd od Lubartowa do Lublina. Na trasie doszło do dwóch zdarzeń drogowych. Duży korek jest także na trasie Łęczna - Lublin. Mieszkańcy Lublina tłumnie wracają z weekendowego wypoczynku nad wodą.

Upalny weekend sprawił, że wielu mieszkańców Lublina szukało ochłody nad jeziorami. Nad najpopularniejszymi z nich na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim były tłumy plażowiczów. Oblężenie wczasowiczów występowało również nad jeziorem Firlej. Wieczorem większość osób ruszyło w drogę powrotną. To sprawiło, że główne trasy bardzo szybko się zakorkowały.

Jak informują nasi czytelnicy, duży sznur aut napotkać można na drodze krajowej nr 82 Łęczna – Lublin. Korek zaczyna się w Łuszczowie Drugim i ciągnie aż do Turki. Dodatkowo z powodu tragicznego w skutkach wypadku, jaki miał miejsce na drodze pomiędzy Kijanami a Łuszczowem, został tam wstrzymany ruch pojazdów. Kierowcy starają się ominąć to miejsce lokalnymi, często nawet gruntowymi drogami. Na wielu z nich utknęło po kilkadziesiąt pojazdów, gdyż kierowcy oczekują na możliwość wjazdu na zakorkowaną drogę krajową.

Podobna sytuacja występuje na drodze krajowej nr 19 Lubartów – Lublin. Co więcej, na tej trasie doszło do dwóch wypadków: pierwszy w Łucce, drugi zaś pomiędzy Trzcińcem a Wandzinem. Z tego też powodu ruch został wstrzymany a pojazdy kierowane są objazdem przez Rokitno. Dodatkowo przed wjazdem do Niemiec utworzył się spory korek. Jak alarmują czytelnicy, pokonanie 20 kilometrowej trasy zajmuje nawet godzinę.

Warto więc korzystać z alternatywnych tras przejazdu. Z Pojezierza Łęczyńsko – Włodawskiego można znacznie szybciej przejechać przez Łęczną, Zakrzów i Trzeszkowice. Od strony Jeziora Białego najlepiej przejechać przez Głębokie, Wolę Korybutową, Dorohuczę i Piaski. Z kolei wyjeżdżający z Jeziora Firlej szybciej dojadą do Lublina przez Kamionkę, Samoklęski i Krasienin.

(fot. nadesłane – Olek)

19 komentarzy

  1. zadziwiony
    Odpowiedz

    a ja spokojnie spędziłem łikend w prawie pustym miescie. miodzio

      1. 2
        Odpowiedz

        No co ty, w jakim Świdniku. Przecież napisał „w mieście”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy