Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trwa wielka mobilizacja rolników. Rusza ogólnopolski protest, we wtorek traktory wyjadą na drogi

Na najbliższy wtorek, 30 grudnia, rolnicy z całego kraju zaplanowali ogólnopolską akcję protestacyjną. Żądają, by rząd stanął po stronie polskich rolników i obywateli, a nie taniego importu kosztem naszego bezpieczeństwa żywnościowego. Pikiety mają mieć charakter pokojowy.

fot. lublin112.pl

Planowana umowa handlowa między Unią Europejską a państwami bloku Mercosur, czyli Brazylią, Argentyną, Urugwajem i Paragwajem, od dłuższego czasu budzi szereg kontrowersji. Jej głównym celem jest utworzenie jednej z największych stref wolnego handlu na świecie. Stwarza to jednak wiele zagrożeń, szczególnie dla rolnictwa.

Produkty wytwarzane przez polskich rolników cechują się bardzo wysoką jakością, co od lat jest doceniane w Europie. Tymczasem napływ tańszej żywności z Ameryki Południowej, do produkcji której stosowane są pestycydy zakazane w Unii Europejskiej, może zagrozić istnieniu wielu rodzinnych gospodarstw rolnych.

Dlatego też rolnicy sprzeciwiają się podpisaniu umowy. Zarzucają polskiemu rządowi, że niedostatecznie chroni interesy krajowego rolnictwa, które zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe całego państwa. Problem dotyczy zresztą wielu krajów Unii Europejskiej. Rolnicy wskazują wprost, że najpierw narzucono im wyśrubowane unijne normy, przez co muszą stosować m.in. drogie nawozy, a teraz ta sama Unia chce dopuścić napływ żywności produkowanej bez porównywalnych standardów, która może być nawet szkodliwa dla zdrowia.

Po tym, jak niedawno w ramach protestu do Brukseli zjechało około tysiąca traktorów i 10 tysięcy rolników z całej Europy, na najbliższy wtorek, 30 grudnia, zaplanowano pikiety również w Polsce. Akcja organizowana jest w formule Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników i ma się odbyć w godzinach 10:00–15:00.

– Podczas świąt stoły uginały się od potraw przygotowanych z naszych plonów. Barszcz, ryby, opłatek, grzybowa, choinka – wszystko to pochodzi z pracy rolników: z pól, stawów, plantacji, pieczarkarni i sadów. I właśnie o to walczymy. O zachowanie tych smaków, tej jakości i tej tradycji dla przyszłych pokoleń. Żądamy, by rząd RP stanął po stronie polskich rolników i polskich obywateli, a nie taniego importu kosztem naszego bezpieczeństwa żywnościowego – wskazują organizatorzy.

Zgodnie z zapowiedziami protest ma mieć charakter pokojowy. Rolnicy nie planują blokowania dróg – zamierzają ustawiać ciągniki i maszyny rolnicze przy głównych węzłach komunikacyjnych oraz na poboczach ruchliwych tras. Na pojazdach mają pojawić się banery z hasłami m.in. „STOP Mercosur” oraz „W obronie polskiej wsi”.

– Nie chcemy powodować utrudnień dla kierowców i mieszkańców. Chcemy natomiast uświadomić, że zalanie europejskiego rynku tanią żywnością z Ameryki Południowej, produkowaną w warunkach niespełniających unijnych norm środowiskowych, sanitarnych i dobrostanu zwierząt, stanowi zagrożenie nie tylko dla polskiej wsi i krajowej produkcji żywności, lecz także dla bezpieczeństwa żywnościowego całej Europy. Domagamy się również jednoznacznego stanowiska rządu w sprawie tej umowy – podkreślają rolnicy.

W całym kraju zaplanowano już blisko 150 pikiet, a ich liczba wciąż rośnie. W województwie lubelskim protesty mają się odbyć m.in. w Białej Podlaskiej, Radzyniu Podlaskim, Parczewie, Łukowie, Piaskach, Zamościu, Hrubieszowie, Uchaniach i Teratynie.

fot. OOPR

79 komentarzy

  1. Jacek
    Odpowiedz

    Dlaczego nikt nie chce wziasc udziału z terenu Niedrzwica Duża w gminie mamy wielu dużo obszarowych rolników. Tak jest im dobrze. Czegoś tutaj nie rozumiem. Jestem mieszkańcem tylko małych obszarów. Jestem za protestem na węźle Niedrzwica Duża lub Strzeszkowice

    1. Jj
      Odpowiedz

      Bierz ciągnik i oraj s19

    2. Placek
      Odpowiedz

      Jak się ma zwierzęta a nie ma kto ich obrządzić to się nie stoi na proteście, niestety.

  2. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Robi taki w mieście na etacie po godzinach uprawia tą swoją rolę co dostał po rodzinie za frajer i jeszcze mu mało łunia zła ale po dopłaty to wie gdzie łapy wyciagnać! Dofinansowania na synka młodego rolnika dopłaty do maszyn do modernizacji! Ale unia zła bo jakiś mały schorowany karzeł tak mówi a chołota powtarza! Poziom Polskiego rolnictwa!

  3. Rw
    Odpowiedz

    Wcześniejsze protesty pokazały że pokojowe rozwiązania nie przynoszą efektów, mogliby w końcu wziąć przykład z zagranicznych protestów rolników…

    1. Lwx
      Odpowiedz

      Niech wyciągną stare ursusy i ruskie wladymirce a nie wyjeżdżają baory tym co za pieniądze z unijnych programów kupili

    2. Yy
      Odpowiedz

      To trzeba mieć jaja żeby tak zrobić .

  4. wujek dobra rada
    Odpowiedz

    blokować tuskową norę i biura KOczkodanów

    1. Lolo
      Odpowiedz

      Sam jesteś koczkodan. Z łysą doo pom

  5. rudypies wonn
    Odpowiedz

    qwy komusze unijne nas wykończyć chcą

    1. Jj
      Odpowiedz

      Ta, każą Wam brać dopłaty, dotacje itd
      To straszne, jak oni Was męczą

  6. Janusz
    Odpowiedz

    Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

    1. q
      Odpowiedz

      Pełny ZUS bez dopłat i rekompensat (bo urodzaj lub odwrotnie). Wtedy pogadamy. Łatwo łapy wyciągać po publiczne dudki, właściwie to takie dla was niczyje bo się należą. Pewnie prezesik ze swoich daje to jak nie brać?

    2. Remik
      Odpowiedz

      Janusz to zrób coś w tym temacie a nie blokuj. Nie bądź sąsiadowi wilkiem pokaż że potrafisz bo i ty nie będziesz miał co do gara włożyć

    3. Jj
      Odpowiedz

      A gdzieś to wyczytał ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia