Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trwa walka z leśną „szarańczą”. Wprowadzono zakazy wstępu do wielu lasów (zdjecia, wideo)

Część terenów leśnych w naszym regionie objęta została zakazem wstępu. Związane jest to z prowadzonymi zabiegami agrolotniczymi. Te zaś mają na celu ograniczenie liczebności chrabąszczy.

Leśnicy z terenu Lubelskiej Dyrekcji Lasów Państwowych notują coraz większą liczebność chrabąszcza majowego i kasztanowca. Owady te potrafią spowodować takie spustoszenie w lasach, że są często nazywane leśną „szarańczą”. W wielu miejscach ich liczebność jest tak duża, że przekroczone zostały krytyczne liczby wskazujące na zagrożenie trwałości drzewostanów. Postępująca gradacja tych owadów doprowadza do coraz większych szkód w lasach. Owady te składają do 70 sztuk jaj, a wylęgające się z nich larwy uszkadzają korzenie młodych drzew niszcząc uprawy oraz odnowienia terenów leśnych.

Dlatego też leśnicy postanowili przeprowadzić zabiegi agrolotnicze, mające na celu zwalczanie dorosłych postaci chrabąszcza, zanim samice złożą jaja. Rozpoczęły się one w sobotę 4 maja i potrwają do wtorku 21 maja. Używany jest, jak podkreślają przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, bezpieczny środek ochrony roślin o nazwie Mospilan 20 SP, w dawce 0,4 kg na 1 ha. Jest on dozwolony do stosowania w systemie certyfikacji gospodarki leśnej FSC.

Zabiegami ochronnymi objęto teren 18 z 25 nadleśnictw lubelskiej dyrekcji. Do ich przeprowadzenia wykorzystywanych jest 12 samolotów, które startują z lotnisk w Mokrem koło Zamościa, w Białej Podlaskiej, w Chełmie oraz w Radawcu koło Lublina. Łączna powierzchnia lasów, które mają być opryskane, wynosi ponad 67 tys. ha. Wśród największych kompleksów leśnych są tereny nadleśnictw: Józefów, Zwierzyniec, Tomaszów oraz Sobibór. Do tej pory zabiegi wykonano na terenie 7 nadleśnictw: Chotyłów, Gościeradów, Józefów, Kraśnik, Międzyrzec, Tomaszów i Zwierzyniec.

-Warunki stosowania środka nie wiążą się z okresem prewencji dla ludzi, pszczół i zwierząt, ale z uwagi na 14-dniowy okres karencji dla runa leśnego, na obszarach objętych zabiegami, zostaną wprowadzone zakazy wstępu do lasu. Zabiegi mogą być wykonywane przy odpowiednich warunkach pogodowych, takich jak: bezdeszczowa pogoda, wilgotność powietrza powyżej 60% oraz prędkość wiatru nie przekraczająca 4 m/s. Oznacza to, że będą one realizowane wczesnym rankiem lub tuż przed zmrokiem – tłumaczy Ewa Pożarowszczyk z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Całkowity koszt przedsięwzięta wyniesie przeszło 19,5 mln zł i będzie sfinansowany z funduszu leśnego Lasów Państwowych. Zabiegi są wykonywane zarówno na terenie Lasów Państwowych, jak i w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa.

 

(fot, wideo – RDLP)

17 komentarzy

  1. aga
    Odpowiedz

    A co z ptakami, które karmią pisklaki właśnie chrabąszczami

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Może być problem- pękną z przejedzenia. Japoński wynalazek.

  2. Lolek
    Odpowiedz

    Kolego odczytaj dokładnie… Później komentuj…

  3. Rafał
    Odpowiedz

    Czy stosowanie środków owadobójczych będzie wykonywane w godzinach wieczornych po oblocie pszczół? skoro dotyczy to rolnictwa mam nadzieje że leśnictwo też zastosóje się do wytycznych

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Sprawdź ulotkę z czasem prewencji Mospilanu. Dla pszczół nie dotyczy. Zalecane opryski poza okresem ich aktywności. Widziałem samoloty opryskujące szarym świtem, gdy pszczoły nie pracują. Pszczółki lecą po zejściu rosy, natomiast wieczorem potrafią pracować jeszcze po zachodzie słońca, tzw. szarówką.

    2. xxx
      Odpowiedz

      Uprzedziłeś mnie , qtwa mać , rolnika się ściga za wykonywanie oprysków w ciągu dnia , a dzisiaj cały boży dzień mi nad głową latali i od tego rozumiem pszczoły i inne owady zapylające się nie trują , paranoja…..

      1. Rafał
        Odpowiedz

        Zapewne też jesteś rolnikiem i wiesz na czym to polega, nie ma nie szkodliwych oprysków jest to chemia i każda wpływa negatywnie na tak delikatne owady jakimi są pszczoły i tak jak wspomniałeś nas się karze i to surowo a im wolno wszystko

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy