Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek podczas prac porządkowych. Radny Gminy Lubartów zginął przygnieciony przez ciągnik (zdjęcia)

W sobotę rano w miejscowości Wólka Rokicka doszło do tragicznego w skutkach wypadku na jednej z posesji. Nie żyje 52-letni mężczyzna przygnieciony przez ciągnik rolniczy.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 10 na jednej z posesji w miejscowości Wólka Rokicka w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że ciągnik rolniczy przygniótł mężczyznę.

Na miejscu interweniowali strażacy, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Życia poszkodowanego nie udało się jednak uratować. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż wypadek miał miejsce podczas wyrywania pnia drzewa z ziemi.

Ofiarą jest Radny Gminy Lubartów oraz strażak z jednostki OSP Wólka Rokicka Robert Piętka. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego wypadku.

 

(fot. PSP Lubartów)

28 komentarzy

  1. Krzycho.
    Odpowiedz

    Pniaka się odkopuje ,wycina się głęboko w ziemi zasypuje dół ziemią i po problemie,Szarpanie na siłę , może ,albo coś urwać w ciągniku,albo jak ciągnik wytrzyma i lina wytrzyma to podniesie przód ciągnika i niestety może wywrócić

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Taa odkopuje i wycina. A za 2-3 lata na wiosnę wyłazi do góry. Traktor musi wytrzymać szarpanie, to nie zabawka, tylko profesjonalny sprzęt do ciężkiej pracy. A podrywanie przodu jest spowodowane podczepieniem linki do niewłaściwego zaczepu. Gdyby miał dolny zaczep i do niego podczepił linkę to nic by się nie stało.

  2. Pytanie
    Odpowiedz

    Zasadnicze pytanie?! Jeśli chodzi o ludzi ze wsi. Trzeźwy był? Druga sprawa, dziwne że rolnicy są radnhmiuw miastach. Przecież to rolnik co ma do miasta ?

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Zgodnie z przepisami radny powinien być zameldowany lub zamieszkiwać w obrębie jednostki samorządu terytorialnego, w której wykonuje mandat radnego. A on był radnym gminy Lubartów, na której terenie znajduje się wieś Wólka Rokicka.

  3. Maxx
    Odpowiedz

    Kabina nie jest żadnym ratunkiem , jest często dodatkowym problemem , bo nie można się wydostać w razie wypadku.wypadek to chwila

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Kiedyś te traktory przeznaczone do pracy w lesie miały orurowaną kabinę. Niejednemu to uratowało życie.

  4. Sebx
    Odpowiedz

    Błotniki jakby były nie przewrócił by się tak

  5. Urbi611
    Odpowiedz

    Stare polskie powiedzenie mówi jak bym wiedział że się przewrócę to bym siadł głupia śmierć szkoda człowieka

  6. Czapka z daszkiem
    Odpowiedz

    Traktor chyba w trakcie remontu…może i kabinę by miał po złożeniu blacharki…może chłopa by to uratowało …teraz to sobie można gdybać…

  7. Amanda
    Odpowiedz

    Chciał wyrwać krzaka tylko nie przemyślał tego że jak w porę nie wciśnie sprzęgła to traktor przewoci się do tyłu.

    Jak by miał kabinę to oparł by się na niej a tak poszedł prosto na plecy.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Sprzęgło by mu nic nie dało. Próbował szarpaniem wyrwać pniaka. Za lekki traktor i linka podpięta do górnego zaczepu. Fizyki nie da się oszukać. Szarpnięcie spowodowało poderwanie przodu do góry i obrót wokół tylnej osi. Gdyby linkę podpiął do zaczepu przyczepy to może było by co innego. Niestety najprawdopodobniej nie miał dolnego zaczepu, bo go nie widać na zdjęciu. Gdyby miał dolny zaczep i podpiął do niego linkę to nic takiego by nie miało miejsca. Wtedy przód ciągnika zamiast podnosić się do góry dociskał by się w ziemię.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Podczepił linkę do górnego zaczepu i w związku z tym, że to mały traktor był (c-330, a nawet chyba starsza wersja c-328) postanowił z rozpędu szarpnąć. Szarpnięcie i wysoko zaczepiona linka spowodowały uniesienie przodu traktora do góry, a że szarpnięcie musiało być duże to i przód traktora szybko uniósł się do góry, aż znalazł się nad tylną osią, a potem to już musiał opaść, niestety do tyłu i tak traktor po obrocie wokół tylnej osi przewrócił się do tyłu. Gdyby dociążył przód, lub mniej dynamicznie szarpnął, albo podczepił linkę pod zaczep przyczepy, który jest na wysokości tylnej osi to prawdopodobnie do tragedii by nie doszło. Niestety ze zdjęć widać, że nie miał dolnego zaczepu, przy którym siły zadziałały by odwrotnie, czyli zamiast podrywać przód do góry dociskałyby koła do ziemii.

  8. Bławat
    Odpowiedz

    Ech to życie, takie kruche.

  9. Stefanek
    Odpowiedz

    Chłopa nie ma a krzak rośnie dalej 🙁

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy