Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek na ul. Krężnickiej. Nie żyje pieszy potrącony przez citroena (zdjęcia)

W czwartek wieczorem na ul. Krężnickiej w Lublinie doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Nie żyje pieszy potrącony przez pojazd osobowy.

Do wypadku doszło w czwartek przed godziną 21 na ul. Krężnickiej w Lublinie. Na wysokości ośrodka Marina pieszy został potrącony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Citroen młody mężczyzna jechał w kierunku Krężnicy Jarej. W pewnym momencie wjechał w znajdującego się na jezdni mężczyznę. Siła uderzenia była tak duża, że pieszy przeleciał kilkanaście metrów wpadając do rowu, a pojazd zatrzymał się około 100 metrów dalej.

Pomimo długiej resuscytacji krążeniowo – oddechowej nie udało się uratować życia mężczyzny. Na miejscu pracują policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Ulica Krężnicka jest całkowicie zablokowana. Pojazdy kierowane są na objazd przez ul. Osmolicką, ul. Cienistą i ul. Żeglarską.

(fot. lublin112.pl)

68 komentarzy

  1. patogen
    Odpowiedz

    od tylu lat mówi się, żeby nosić te odblaski, ale nie! janusze i grażyny nie muszą. potężne uszkodzenia i to tych wzmocnionych części konstrukcji. musiał zdrowo zap*ć, że tak zebrał gościa.

  2. nie biegły
    Odpowiedz

    No i po co sądy i kupa kasy na jakieś opinie biegłych ….forumowi biegli juz orzekli ,zdalnie na podstawie skromnych i nie pełnych informacji ,oraz kilku zdjęć ….i po co tyle kasy wydawać na jakieś opinie biegłych ?

  3. Bobo
    Odpowiedz

    Ile tam już ludzi zginęło. Ginie wiele mniej jak latarnie postawili, ale dalej nie ma chodnika wzdłuż ulicy strach tamtędy iść nowa ulica, dłuższa prosta. Kiedy w końcu zrobią ścieżkę rowerową albo przynajmniej chodnik? Samochodem tam ciężko w lecie jechać tyle rowerzystów.

    1. abc
      Odpowiedz

      Są pobocza wysypane kamieniem. Zgodnie z przepisami pieszy powinien poruszać się poboczem, a jeśli porusza się jezdnią ma obowiązek zejść z jezdni i ustąpić pierwszeństwa pojazdom. Inna sprawa, że wielu pieszych chodzi jezdnią i liczą, że kierowca ich zauważy i ominie. A jak nie ominie… to jest tragedia.

  4. Pawlo
    Odpowiedz

    Zacznijmy od tego kogo potracil czyli zabil,jesli to jakis menel z okolicy z calym szacunkiem dla tego czlowieka to skonczy sie na zawiasach ale jesli to osoba z rodziny ktora ze tak powiem ma wplywy i znajomosci to pojdzie siedziec kierowca taka jest prawda,przykre ale prawdziwe

    1. jaitylkoja
      Odpowiedz

      Po stronie Mariny, wzdłuż jezdni, tużza rowem jest ścieżka asfaltowa.

  5. wolny strzelec
    Odpowiedz

    jechałem tamtędy po 20-stej. Droga pusta i mokra.
    po rozmiarach masakry cytryny to raczej mocno zapindalał.
    pieszy po wigilii na rauszu i bez kamizelki z pewnością

  6. ????
    Odpowiedz

    Wszystkim mędrcom, wina jest obopólna bo pieszy albo przechodził w miejscu nieoznaczonym lub szedł skrajem jezdni a nie poboczem. Kierowca na pewno jechał za szybko. O skali odpowiedzialności odpowie sąd po zapoznaniu się z opiniami biegłych. Przy tak skąpych informacjach trudno wyrokować ale kierowca pewnie dostanie symboliczny wyrok w zawiasach. Fakt jest taki, że dwie rodziny mają zepsute i tak już byle jakie święta.

    1. XYZ
      Odpowiedz

      jak już jesteś taki mądry, obiektywny i trzymasz się faktów – to skąd pewność, że kierowca i pieszy mają rodziny?

  7. Kuba
    Odpowiedz

    Auto wygląda jak ta Honda mordercy dzieciaka z al. Witosa sprzed kilku lat.
    Tam biegły ocenił prędkość Syfika na 140 km/h.
    Ten morderca mógł jechać 10-20 km/h wolniej, bo auto wyższe.

    1. erty
      Odpowiedz

      A tam dalej BMW skosilo motorower czolowo i biegly wyliczyl nieznaczne przekroczenie o 10km/h sportowym wozem wyprzedazajaC 3 SAMOCHODY CIURKIEM

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Ech, już nawet nie przypominaj.
        Ile to było wtedy?
        2 lata i 11 lat zakazu prowadzenia?
        Za morderstwo…

        1. erty
          Odpowiedz

          Michała T. i skazał 30-latka na dwa lata pozbawienia wolności. Ponadto, kierowca dostał zakaz prowadzenia pojazdów na 11 lat i ma zapłacić 20 tys. zł na rzecz rodziny zmarłego.
          Takie sa wyroki majac znajomosci pewnie

  8. Gość 9611
    Odpowiedz

    Jeżdżę prawie codziennie ta trasa z pracy, piesi ZERO JAKICHKOLWIEK odblasków, rozglądając się dobrze i wypatrując czy ktoś nie idzie potrafią nie raz „wyskoczyć” na DROGĘ z pobocza, tak samo niektóre przejścia są nie oświetlone ze przyglądając się nie raz kierowcy hamowali w ostatniej chwili bo nie widać pieszego. A na odcinku zemborzyce Krężnicka jara nie raz piesi idą bez odblasków i to środkiem drogii!

    1. XYZ
      Odpowiedz

      kolejny „kierowca”, który nie wie jak działa obszar przejścia dla pieszych. masz zwolnić tak bardzo, aż będzie bezpiecznie w aktualnych warunkach. gdy jesteś ślepy i pada ulewny deszcz, wleczesz się 5km/h. a najlepiej sprzedaj auto i przemieszczaj się autobusem. już jasne?

      1. Gość 9611
        Odpowiedz

        Podane sytuację wszystkie które zdarzaj się w nocy. A do pieszych którzy idą w miejscach gdzie nie powinni się znajdować bez odblasków jakiegokolwiek oświetlenia jak usprawiedliwisz?

      2. Gość 9611
        Odpowiedz

        Chyba napisane jest jasno że przejście jest
        Nie oświetlone. Dwa skąd wiesz czy przy przejściach dla pieszych nie zwalniasz? Jasnowidzem jesteś? przy wszystkich przejściach zwalniam. Po trzecie czy było napisane że to w warunkach gdzie pada deszcz? Nie, takie sytuacje się zdarzają KIEDY NIE PADA Deszcz, a po CZWARTE to przejście jest akurat nie oświetlone brak jakichkolwiek sygnałów świetlnych. Najpierw radzę nauczyć się czytać a później komentować, bo widzę wszędzie do komentowania jesteś pierwszy a nie wiesz co autor danego komentarzu ma na myśli.

  9. gorszysort
    Odpowiedz

    Nie wiem ale się wypowiem…sami znawcy w komentarzach..!!

    1. Jarek
      Odpowiedz

      Kajfasz, fachowcu od siedmiu boleści, mówił ci już, że twoich wypocin nie da się czytać. Jakim prawem na podstawie kilku zdjęć rozbitego auta decydujesz o czyjejś winie i nazywasz kogoś przestępcą? Skąd wiesz co tak naprawdę wydarzyło się na tej drodze?

    2. XYZ
      Odpowiedz

      ludzie przez te kilkanaście lat odbierają jednak jakieś wykształcenie, niektórzy nawet potrafią myśleć i wyciągać wnioski na temat otaczającego ich świata. podsumowując: tak, inteligentny człowiek może sobie wyrobić zdanie na każdy temat!

  10. Kajfasz
    Odpowiedz

    Do potrącenia nie doszło na przejściu dla pieszych, więc winnym samego zdarzenia jest pieszy, który przy przechodzeniu przez jezdnię na miejscu do tego niewyznaczonym powinien był ustąpić kierującemu pierwszeństwa.

    Winnym natomiast tego, że zginął człowiek jest kierujący Peugeotem, który jeździł „szybko, ale bezpiecznie” i dla którego – jak mniemam – 50 km/h w obszarze zabudowanym to był „urzędniczy wymysł” i „nieżyciowy przepis”. A biorąc pod uwagę, że było ciemno, mokro i ślisko, to jazda z każdą prędkością powyżej 50 km/h jest przepisem na tragedię.

    Biegli sądowi szybko ustalą, z jaką prędkością jechał ten (teraz już) przestępca. Mam nadzieję, że zabójca przez najbliższe kilka lat nie będzie miał problemu, gdzie spędzać święta i co jeść podczas wieczerzy wigilijnej.

    1. Deva
      Odpowiedz

      Nie wiem jakie zdjęcia oglądasz i czy z tego wypadku bo w tym wypadku kierujący nie prowadził peugeota a citroena.
      Na pewno biegli ustalą, pomiary wykonane a same akta sprawy zajmą tyle co epopeja narodowa „Pan Tadeusz”.
      Na pewno też zbadają ciało ofiary, więc bez wyrokowania kto ile na godzinę i kto jest winny czy kierowca bo jechał gdzie kiedy i po ciemku czy pieszy przed godziną 21:00 to mógł wracać całą szerokością jezdni kompletnie pijany i niewidoczny po zmroku po udanej wigilii.
      Od wyroków są sądy a nie komentarze na czacie.
      Tak czy inaczej z pewnością tragedia dwóch rodzin.

      1. jaitylkoja
        Odpowiedz

        Wzdłuż jezdni, za rowem jest asfaltowa ścieżka dla pieszych…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy