Do wypadku doszło w piątek około godziny 8:40 w miejscowości Wola Osowińska w gminie Borki w powiecie radzyńskim. Na drodze powiatowej Borki – Wojcieszków jadące na hulajnodze dziecko zderzyło się z samochodem osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak wstępnie ustalili policjanci, poruszający się hulajnogą elektryczną 10-letni chłopiec wyjeżdżał z ul. Wąskiej. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu jeepowi, którego kierująca jechała ul. Filipińską. W wyniku tego dziecko wjechało przed auto doprowadzając do zderzenia. Jak wyjaśniał nam asp. Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, kierująca jeepem była trzeźwa.
Pomimo szybko udzielonej pomocy medycznej, życia 10-latka nie udało się uratować. W miejscu wypadku cały czas prowadzone są nadzorowane przez prokuraturę czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Droga jest całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazdy.
AKTUALIZACJA 12:40: Okazało się, że ofiara wypadku ma 10 lat, a nie jak początkowo podawali policjanci 12 lat.


(fot. OSP KSRG Borki)
82 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TO jest plaga na tych hulajnogach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
plaga to są idioci na tym forum
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To prawda, szkoda czasu na czytanie tego i wpisy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zgadzam się. aby z tym walczyć, powinieneś przestać się odzywać Alek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tego typu urządzeń, z roku na rok będzie coraz więcej. Więc należy nauczyć się koegzystować z ich użytkownikami, jako piesi, rowerzyści, kierowcy czy sami jako użytkownicy tego typu urządzeń.
Biadolenie z punktu widzenia kierowcy, że wszyscy inni (włącznie z innymi kierowcami) są głupi i powinni zniknąć z dróg nic nie da.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro wszyscy mają być równi, to trzeba wprowadzić obowiązkowe OC dla rowerzystów i posiadaczy hulajnóg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oraz każdy powinien mieć jakieś uprawnienia do kierowania i podstawą choćby wiedzę z zakresu przepisów o ruchu drogowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oczywiście, że każdy kto porusza się jakimkolwiek pojazdem powinien mieć OC…ale w tym kraju wszystko możliwe…nikt prawie nie ubezpiecza domu…a potem krzyk i lament jak się coś stanie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro tak, to od razu licencje na przewóz osób/towarów i tachograf. Zgadza się?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po drugie, jeśli rowerzysta uderzy w osobę pieszą, to kto w razie trwałego uszczerbku na zdrowiu będzie płacił? Rowerzysta, który może być niewypłacalny? Dobre sobie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, ubezpieczenie wystarczy. Jeśli rowerzysta wjedzie w stojący na skrzyżowaniu samochód, to kto zapłaci za szkody?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To w jaki sposób bez tachografu sprawdzisz czy kierowca osobówki przestrzega ograniczeń prędkości? Jak już równać, to równać po całości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślał dzieciak ze ma pierwszeństwo a Jeep w ułamek sekundy się zatrzyma.Kiedy przepisy zostaną zmienione i jadący hulajnogą n ie będzie pieszym!!.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
POPATRZCIE NA ZDJĘCIA !!! TAM STOI CIĄGNIK, KTÓRY KOSI TRAWĘ…TEN DZIECIAK NA DODATEK WYJECHAŁ ZZA WYŻSZEJ OD NIEGO TRAWY I ZA CIĄGNIKA !!!!!!!!! KERUJĄCA NIE MOGŁA GO ZAUWAŻYĆ !!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Usuńcie ten kretyński wpis – poziom umysłowy autora nie wzbił się ponad próg jego zeszrociałego burakowozu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież to tekst Frania…i wszystko jasne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest wręcz przeciwnie. Dziecko własnie nie pomyślało. Zagapiło się, coś je rozkojarzyło, może coś przestraszyło czy zmyliło. Popełniło tragiczny błąd. Takie sytuacje zawsze miały miejsce i mieć miejsce będą zawsze. Dlatego właśnie regulacje, przepisy drogowe powinny chronić także i takich uczestników ruchu drogowego (także przed nimi samymi).
Ten przykład chyba nie pasuje do twojej, ani mojej opinii, bo nie wydarzył się on na PdP – lecz poza nim, na skrzyżowaniu dróg. Ale gdyby wydarzył się on na PdP – to potwierdzałby on moją tezę a nie twoją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
właśnie, to nie było na przejściu tylko przy tej bocznej uliczce w tle…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież chłopak jechał ulicą, wjechał na skrzyżowanie…
Apel do wszystkich: rodzice myślcie zanim kupicie dziecku taką hulajnogę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hulajnoga elektryczna była, a chociaż by kask ze styropianu i jakiekolwiek ochraniacze były ?? czy było za gorąco ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zrozumiałeś przekazu. Tamtemu kretynowi chodziło o to, żeby rozjeżdżanie ludzi na PdP stało się bezkarne.
Przypadek tego wypadku, tylko potwierdza to, że odbieranie pierwszeństwa wcale nie podnosi bezpieczeństwa. Ale tamten kretyn i tak tego nie zrozumie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fizyki się poucz i nie obrażaj ludzi. A jak masz problem to idź na tory i czekaj aż ci pociąg ustąpi pierwszeństwa.