Do wypadku doszło w niedzielę, 4 stycznia, w miejscowości Huta Turobińska. Po godzinie 20 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący seatem mężczyzna poruszał się z nadmierną prędkością. Jadąc biegnącym przez las odcinkiem trasy stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wypadło z jezdni, przeleciało w powietrzu po czym na wysokości kilku metrów uderzyło w drzewa. Następnie spadło przewracając się na dach.
Siła uderzenia była tak wielka, iż kierowca wypadł z auta do lasu. Pomimo starań ratowników nie udało się uratować jego życia. 31-letni mężczyzna zginął na miejscu. Podróżował sam.
Obecnie policjanci przystępują do czynności, których celem będzie ustalenie dokładnych okoliczności oraz przede wszystkim przyczyn wypadku. Zablokowany jest jeden pas jezdni, pojazdy przepuszczane są wahadłowo. Nie ma większych problemów z przejazdem.


19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytając, że uderzył w drzewo na wysokości kilku metrów pomyślał żem se, że znowu wpuścili jakiegoś drona do Polski, ale ulżyło mi, że to nie dron a seat.
Dzięki Bogu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to se pojechal szybko ile to mialo lat niby kierowca?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy wiadomo ile lat mial, skąd pochodził ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idealny przykład tego co napisałem dziś że polskie społeczeństwo nie nadaje się do używania takich zdobyczy technologii jak pojazdy mechaniczne i tyle. Wagonami was wozić jak bydło do i z roboty i będzie bezpieczniej dla otoczenia. Jeździcie jak w krajach trzeciego świata a uważacie się za nie wiesz czasem europejczyków. Kijami was trza lać po garbie jak w Indiach Policja leje ten cały plebs hahaha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
więc ciebie też powinien ktoś wozić w wagonie jak bydło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jako że należałem organów bezpieczeństwa jestem inteligentniejszy niż plebs i mam większe umiejętności. Polska zjeżdżona wzdłuż i wszerz jako kierowca i nawet zadrapania lakieru nie to co wy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W hucie turobinskiej byłem o 19 40, wracając z Lublina jak zwykle jechałem szybko i wyprzedzałem wszystkich,to gość musiał 15 minut po mnie jechać, był na środku śnieg, jeśli szarpnął kierownicą przy dużej prędkości,to taki cwaniak jak ja nie dał by rady,natomiast też mógł ten kierowca zapomnieć o sile odśrodkowej na zakrętach, zwalniałem tam do 60 i 70 a tak to sto i 120km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mistrz prostej