Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek na DK 17. Sprzątali połamane gałęzie, wjechał w nich samochód, obaj nie żyją

Dwaj mieszkańcy naszego regionu zginęli w wypadku w Korytnicy. Zajmowali się uprzątaniem skutków nawałnic, gdy wjechał w nich rozpędzony samochód dostawczy.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 15 w miejscowości Korytnica w gm. Trojanów, tuż za granicą naszego województwa. Samochód dostawczy potracił tam dwóch mężczyzn. Jak nas poinformowano, w pasie drogowym poza jezdnią, pracownicy Rejonu Dróg zajmowali się usuwaniem połamanych konarów. Ściągnęli je tam strażacy, przywracając przejazd, po nawałnicach. Połamane gałęzie blokowały ruch na krajowej 17 Lublin-Warszawa.

W pewnym momencie, mężczyzna kierujący dostawczym fordem, jadąc w kierunku Warszawy, z niewyjaśnionych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do przydrożnego rowu a następnie potrącił dwóch mężczyzn. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jednego z poszkodowanych przetransportowano do szpitala, drugi zaś zginął na miejscu. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, po kilku godzinach w szpitalu zmarł także drugi z potrąconych mężczyzn.

Obaj byli mieszkańcami powiatu ryckiego, jeden miał 29, drugi 65 lat. Kierujący fordem 66-latek nie odniósł żadnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny tragicznego wypadku.

[map lat=”51.73000525870877″ lng=”21.7913818359375″]
Wyświetl większą mapę

(fot. – zdjęcie ilustracyjne)
2015-07-22 08:00:18

18 komentarzy

  1. asd
    Odpowiedz

    S17 Gdyby istniała, nie było by tego wypadku…. ale 25 lat wolności i dobrobytu to najwyraźniej za mało, żeby coś zbudować.

  2. annsl1
    Odpowiedz

    w obliczu takiej tragedii nie na miejscu jest prowadzić tak pustą dyskusję-może należałoby okazać trochę szacunku rodzinom bo każdego może coś takiego spotkać w najmniej oczekiwanym momencie

  3. była
    Odpowiedz

    po co to pisać te komentarze,jak i tego z tzw.osób wpływowych nie czyta i nie będzie czytał tych komentarzy.Już lepiej opłaca się wypić zimne piwko i pokłócić się z mężem.

    1. gazownik
      Odpowiedz

      albo z nieznajomym z netu 🙂 np. o ten mur przy drodze hahaha

  4. Mickey66
    Odpowiedz

    Będę powtarzał, jak mantrę: busy wiozą śmierć. Brak tachografów + młodzi kierowcy (bo pracują za marne grosze) + nierealne wymagania właścicieli = permanentne przekraczanie prędkości i łamanie przepisów. Policja powinna ich tak gnębić, męczyć i tępić (drakońskie kary finansowe dla właścicieli i administracyjne dla kierowców), żeby przestało im się opłacać codzienne narażanie życia użytkowników dróg za kolejnych parę złotych.

  5. mur
    Odpowiedz

    hahaha mur !!! Jak ktoś ma pecha to i palca w d*pie złamie 🙂

  6. Radio Ma ryja zawsze - Dziewica
    Odpowiedz

    To sią nazywa „mieć pecha” – jedyni ludzie w okolicy, a znalazł się cymbał, który uwziął się ich trafić – i co gorsza, trafił.

  7. Martynos
    Odpowiedz

    Teraz to się śmiać chce z tego pomysłu. Na mur 😀
    A nawiasem mówiąc, może jakieś barierki, gdy oni pracują? Wtedy może to w jakimś stopniu zniwelować, gdy wpadnie jakiś samochód.

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      Nie da się tymczasowo postawić barierki, która zatrzyma rozpędzony samochód. Musi być albo głęboko osadzona w gruncie, albo bardzo ciężka. Prowizorka nie wchodzi w rachubę.

        1. Mickey66
          Odpowiedz

          Tylko przy lekkim samochodzie uderzającym pod bardzo ostrym kątem. No i nie wygląda na szybką i łatwą do ustawienia – sporo roboty i osobny samochód do transportu elementów. Ma sens przy robotach drogowych stacjonarnych.

  8. Pan Cieć z alei Lubartowskich w Lublinie k/Świdnika
    Odpowiedz

    „… zjechał do przydrożnego rowu a następnie potrącił dwóch mężczyzn…” – w takich sytuacjach uparcie wraca myśl, żeby drogi z obu stron zamiast rowów posiadały przynajmniej półtora metrowy betonowy mur, wtedy nie byłoby takich wypadków jak opisany wyżej, nie tratowano by przydrożnych upraw, nie wjeżdżano by do domów, , stodół i obór. Odetchnęły by też przydrożne drzewa i słupy.
    Przy tej skromnej okazji nawet nie wspomnę o zagrożonych filarach wiaduktów.
    Jakby co, nieodpłatnie zrzekam się praw autorskich do pomysłu, nawet VAT’u nie chcę.

    1. pawlik
      Odpowiedz

      A w zimie ciekawe gdzie by śnieg pługi odgarniały jak by 1,5 metra muru stało, albo gdzie by kierowca uciekał jak by mu ktoś na czołówkę jechał…

      1. Gawlik
        Odpowiedz

        Rusz głową, pawlik – przecież można by zadaszyć toto od góry jakimś przezroczystym plastykiem, a przed czołówką można by zapobiegać tym, że taki tunel byłby tylko dla pasa ruchu w jedną stronę bez możliwości wyprzedzania.
        Ewentualnych rozbitków można by wyciągać helikopterami do góry po częściowym demontażu lub uchyleniu dachu.

        1. TomeczekLBN
          Odpowiedz

          hahah ten to zbyciarz ciekawe jakbyś gadał gdy żona w ciężkim stanie po wypadku by czekała na helikopter a helikopter by czekał na ten wspomniany demontaż dachu. Albo jakby Ci się tona bądz więcej śniegu na dach spier… lub przed samochód razem z tym plastikiem. Sam rusz głową

        2. podpis
          Odpowiedz

          A nie prościej wyrabac wszystkie drzewa żeby nie trzeba było sprzątać efektów gwałtownych burz?

      2. QPR
        Odpowiedz

        A gdzie odgarniają na ekspresówkach jak są ekrany?

    2. Kalipisać
      Odpowiedz

      Rów jest w celu odwodnienia jezdni a nie ochrony przed bezmyślnymi kierowcami.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy