Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Telefon mi do ubikacji wpadł dzisiaj”. Tak wyglądała rozmowa z oszustem (zdjęcia)

77-letnia mieszkanka Radzynia Podlaskiego została oszukana przez internetowych przestępców, którzy podszyli się pod jej córkę. Kobieta uwierzyła w historię o rzekomo uszkodzonym telefonie i przelała pieniądze na wskazane przez oszusta konto.

fot. Grok

Wiadomość z nieznanego numeru i dwie próby oszustwa

Kobieta otrzymała wiadomość na jednym z komunikatorów od osoby podającej się za jej córkę. Rozmówca twierdził, że jego telefon wpadł do toalety i nie działa, dlatego pisze z nowego numeru. Następnie poprosił o pilny przelew na zakup nowego urządzenia oraz o przesłanie zdjęcia potwierdzenia transakcji.

Nieświadoma podstępu seniorka spełniła prośbę, ale wkrótce zauważyła, że stary numer jej córki nadal jest aktywny. Skontaktowała się z nią i dowiedziała się, że padła ofiarą oszustwa.

Tego samego dnia do kobiety ponownie dotarła wiadomość od „rzekomej córki” z kolejną prośbą o pomoc finansową. Tym razem oszust chciał, by seniorka przelała niemal 5 000 zł na opłacenie laptopa. Na szczęście kobieta już nie dała się zwieść i nie wykonała przelewu.

Apel policji: zachowajmy czujność!

Służby apelują o ostrożność i dokładne weryfikowanie wiadomości otrzymywanych za pośrednictwem komunikatorów. W takich sytuacjach warto skontaktować się z nadawcą innym kanałem – telefonicznie lub osobiście. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku próśb o pieniądze pochodzących z nieznanych numerów czy kont. Tylko rozwaga i brak pochopnych decyzji mogą uchronić przed utratą oszczędności.

fot. Policja Radzyń Podlaski
fot. Policja Radzyń Podlaski
fot. Policja Radzyń Podlaski

6 komentarzy

  1. ****
    Odpowiedz

    trociny we łbie. jak pisała to mogła do niej zadzwonić , nie wpadła na to . hahahahaha

    1. MK
      Odpowiedz

      @**** – masz rację ale te same trociny we łbie oraz odpowiedzialność za zdarzenie ciąży również na córce poszkodowanej.
      Ktoś przecież „nauczył” 77-letnią kobietę, że teraz najlepszą formą kontaktów rodzinnych są komunikatory.
      Wielu osobom nawet z życzeniami „ciężko” jest zadzwonić do rodziców.
      Poje***y świat czy może raczej niektórym poje***o się w głowie?

  2. WAS
    Odpowiedz

    I to się chwali, grzeczna córeczka. Miała gdzieś zapisany, a może nawet pamiętała numer do mamusi, żeby wysłać informację z nowego numeru🤣🤣🤣🤣🤣

  3. Seba
    Odpowiedz

    Co trzeba robić żeby fon do kibla wpadł🤔🤨

    1. Stary trep
      Odpowiedz

      Można. Kilka lat temu w Gruzji ajfon wpadł znajomej bo tam mają takie kible na kucanego

    2. Kalentin
      Odpowiedz

      Trzeba tam d… „sadzać” :D.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy