Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

TELEFON ALARMOWY: Zwłoki od ponad godziny leżą na przystanku przy Placu Bychawskim AKTUALIZACJA

Na telefon alarmowy dostaliśmy informację, że na Placu Bychawski od ponad godziny leżą zwłoki. Czytelnik nie krył oburzenia, że w takim miejscu, tak długo zwłoki są wystawione na widok publiczny.

Ustaliliśmy, że ciało na przystanku przy ul. Wolskiej leży od około godziny 8:20. Na miejscu była karetka pogotowia, lekarz stwierdził zgon. Kilkanaście minut po godzinie 9 pojawił się patrol policji i prokurator.

-Policja dostała zgłoszenie o 7:57 a na miejscu zdarzenia jako pierwsza pojawiła się funkcjonariuszka policji o 8:05 – informuje sierż. Kamil Gołębiowski z KWP Lublin.

-Przyczynę zgonu wykaże przeprowadzona sekcja zwłok. W tej chwili nie ustalono tożsamości denata. Jest to mężczyzna w wieku ok. 50 lat. Najprawdopodobniej zgon nastąpił z przyczyn naturalnych.  Nie stwierdzono udziału osób trzecich – dodaje asp. Andrzej Fijołek KWP Lublin.

-Jak to jest możliwe, że przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic, na przystanku autobusowym tyle czasu leży ciało? – pyta rozgoryczony czytelnik. -Z drugiej strony to chyba objaw ludzkiej znieczulicy – dodaje.

Przystanek teraz jest odgrodzony taśmą. Na chwilę obecną nie ma informacji co do wieku i płci nieżyjącej osoby.

2014-03-14 09:18:50
(fot. tel. alarmowy)

32 komentarze

  1. Nikita
    Odpowiedz

    „Ludzka znieczulica”. ZA DUŻO PIJAKÓW ŚPI W TEN SPOSÓB NA PRZYSTANKACH!

    1. mary
      Odpowiedz

      Też byłam tego dnia na przystanku o 8:30. Gdy dochodziliśmy do przystanku, właśnie odjeżdzała karetka. Chciałam sprawdzić rozkład jazdy, patrzę: worki ze śmieciami ktoś zostawił…? Ale chwila: ludzie dziwnie wkoło przystanku stoją, nikt nie zasiadł na ławeczce, choć tyle miejsca….Patrzę na te domniemane śmieci i nagle….zadziwiająco przypominają kształt człowieka leżącego na boku,z podkulonymi mogami. Szok, żadnej pani policjantki w cywilu stojącej tuż obok nie dało się zauważyć (ławeczka wszakże pusta) chyba, że z odległości 2 metrów pilnowała… Taśmy zabezpieczającej – rozwieszonej rzekomo kilka minut po 8- też całkowity brak (no, chyba, że mi na oczy jakaś poranna zaćma młodzieńcza padła). Gdybym nie zreflektowała szybko, że to człowiek-też bym najspokojniej w świecie sprawdziła sobie rozkład jazdy i może jeszcze przesunęła nogą te „śmieci”…bo nie spodziewa się człowiek o poranku takiej sytuacji. Myślę, że nie chodzi już nawet o to, że na śmierć nie powinny patrzeć dzieci, czy że śmierć jest czymś zarezerwowanym dla szpitali i hospicjów…bo umrzemy niechybnie-każdy z nas. Ale czy nie mogłaby taka policja (nawet w cywilu) stanąć i mówić żywym, że tu jest nieżywy i proszę uważać?Czy tyle szacunku dla zmarłego to za dużo? Albo chociaż rozwiesić tę taśmę RZECZYWIŚCIE (a nie tylko w wersji dla mediów) żeby ktoś nie potraktował ciała jak worka śmieci?
      No, czy to takie trudne by było?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy