W środę przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim spotkali się przedstawiciele lubelskich korporacji taksówkarskich, którzy podpisali a następnie złożyli skierowaną do prezydenta petycję, w której apelują o ujęcie branży w tarczy antykryzysowej. Jak nam wyjaśniano, taksówkarze żyją z przemieszczania się innych osób. Tymczasem zamknięte szkoły, kluby, restauracje, kina, teatry, dyskoteki jak też zdalna praca w urzędach oraz wielu firmach sprawiła, że liczba klientów spadła w zależności od dnia, od 50 do 70 procent.
To wszystko powoduje, że obecnie większość taksówkarzy nie jest w stanie zarobić na koszty, nie mówiąc już o jakimkolwiek zysku. Jak wskazywano, koszty jakie muszą ponosić są stałe i każdego miesiąca jest to ok. 3600 złotych na co składa się ZUS, abonament korporacji, ubezpieczenia, amortyzacja auta czy też paliwo. W wyniku tego coraz więcej taksówkarzy zaczyna szukać dodatkowego zajęcia, pracuje na dwa etaty w różnych firmach, aby zarobić na opłaty oraz na życie.
-Wprowadzone przez rząd ograniczenia sprawiły, że ludzie siedzą w domach. Głośno jest o pomocy dla gastronomii, artystów oraz wielu innych branż, tymczasem zupełnie zapomniano o taksówkarzach. Do tego dochodzi jeszcze nierówne traktowanie podmiotów gospodarczych. To wszystko sprawia, że nie pozostaje nam nic innego, jak również wyjść na ulice i zacząć protestować – wyjaśniał nam jeden z taksówkarzy.
Branża taksówkarska oczekuje, że władze podejmą realne działania umożliwiające przetrwanie najbardziej poszkodowanym obecną sytuacją. Jak podkreślono, dzisiejsza symboliczna manifestacja miała na celu uzmysłowienie włodarzom skali problemu, której nie dostrzegają. Jest ona zaledwie początkiem walki o przetrwanie. Gdyż tak jak liczni przedsiębiorcy z innych branż, oni również mają już niewiele do stracenia. Przygotowują się również do dalszych działań. Zaznaczają jednak, że będą się starać, aby ich walka o „być albo nie być”, nie odbiła się negatywnie na zwykłych, niewinnych tej sytuacji mieszkańcach.





(fot. lublin112)
78 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli taksówkarze będą wozić siebie nawzajem to powinni zarobić na kurs. Proste, więc niech wożą się w kółko po mieście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To fakt. Taksówkarze sporo stracili popierając strajk aborcyjny. Mnie jako klienta też stracili. Jeżdżę Boltem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chciał bym cię martwić ale kierowców bolta też widziałem w czasie przejazdu protestu także zostaje ci MPK
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie chciałbym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Bolty itp. to nie są taksówki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma co czekać trzeba jechać na Warszawę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Protestowanie tak jak grilowanie z browarkiem stało się kolejną dyscypliną sportu narodowego. Podwyżki mają tylko w budżetówkach i też im mało. Nauczyciele za 20 godzin w tygodniu biorą po kilka tysięcy na rękę a Broniarz skamle jak to źle nauczycielom, lekarze leczą tylko ze swoich schronów za wielotysięczne wynagrodzenia i też im źle. Protestowanie jest sportem narodowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko niech tankują na orlenie !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście tylko lekarze tzw. pierwszego kontaktu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech wam lewaki pomogą sałaciarze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sektor usług seksualnych też w kryzysie z powodu koronawirusa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I stąd ten brak ruchu. Ale, ale – ja tam widzę zgromadzenie powyżej 5. osób? Co na to służby? Co na to Franio?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lewaki nie rządzą tylko postkomuniści
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jacy wyborcy, taki rząd, jaki rząd, taka kraj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak niski komentarz to taki sam poziom rozumu opzycyjnego i taki sam poziom umiejętności prowadzania własnych zmian.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki rozum, taka ortografia…