Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Takie ogłoszenia wiszą w Lublinie, zaniepokoiły one szereg osób. W tle konflikt pseudokibiców

Mieszkańcy kilku lubelskich dzielnic ostrzegają się o grasującym w okolicy pedofilu. Niektórzy boją się wypuszczać dzieci na plac zabaw. Tymczasem widniejącego na plakatach mężczyzny od dłuższego czasu nie ma w Polsce, dodatkowo nigdy nie był notowany za takie przestępstwa.

fot. nadesłane

W ostatnim czasie otrzymujemy szereg sygnałów od mieszkańców Lublina dotyczących nietypowych ogłoszeń, jakie zostały porozmieszczane w znacznej części miasta. Widnieje na nich sylwetka mężczyzny bez koszulki, jego imię i nazwisko oraz pseudonim. Jest też ostrzeżenie, iż ma on skłonności pedofilskie. Do tego dochodzi apel „dzieci uważajcie”.

Jak wskazują mieszkańcy, plakaty te dostrzec można m.in. w dzielnicach: Bronowice, Tatary czy Kalinowszczyzna. Wiele osób zaczęło obawiać się o swoje pociechy, dostajemy sygnały, iż boją się też puszczać dzieci same na plac zabaw. Inni zaś bacznie obserwują okolicę wypatrując mężczyzny ze zdjęcia. Niezwykle gorąco zrobiło się także na osiedlowych grupach facebookowych, gdzie użytkownicy ostrzegają się wzajemnie przed „grasującym po osiedlu pedofilem”.

Tymczasem jak ustaliliśmy, ów mężczyzna nigdy nie był karany ani nawet notowany czy w ogóle podejrzewany o tego typu czyny. Policjanci sprawdzili dokładnie jego przeszłość i nic nie wskazuje na to, aby informacje te miały cokolwiek wspólnego z prawdą.

Skąd więc jednak taka akcja skierowana w jego kierunku? Okazuje się, że jest to osoba powiązana ze środowiskiem pseudokibiców jednego z klubów piłkarskich. Jakiś czas temu między nim a pozostałymi członkami grupy wywiązał się konflikt. Ostatecznie mężczyzna obawiając się o swoje zdrowie a nawet życie wyjechał za granicę i się ukrywa. Plakaty miały sprawić, aby wrócił on do miasta.

Jak wyjaśnia nam podinsp. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, policja nie otrzymała żadnego zgłoszenia od widniejącego na plakatach mężczyzny o całej sytuacji. Funkcjonariusze zapewniają, że mieszkańcy nie powinni się obawiać, gdyż wobec niego nie toczą się żadne czynności związane z pedofilią, dodatkowo już około roku nie przebywa on w Lublinie.

fot. nadesłane

35 komentarzy

  1. Rt
    Odpowiedz

    Wymienione dzielnice zobowiazują.

    1. Ja
      Odpowiedz

      A co ci się nie podoba na wymienionych osiedlach ?

  2. heniek
    Odpowiedz

    „Bronowice, Tatary czy Kalinowszczyzna” – przypadek?
    Wylęgarnia patusiarni.

  3. Rawszyc
    Odpowiedz

    Jedna porządna szlachetna ustawka powinna rozwiązać problem.

  4. historyk
    Odpowiedz

    hehe sami internetowi detektywi co na ulicy trzęsą gaciami

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia