W środę o godzinie 10 na cmentarzu komunalnym na Majdanku odbył się pogrzeb 45-letniego pracownika pomocy drogowej, który zginął w sobotnim wypadku na obwodnicy Lublina. Mieszkaniec Lublina przyjechał lawetą, aby zabrać BMW, które uległo awarii pomiędzy węzłami Rudnik a Tatary.
Podczas załadunku pojazdu, został zaczepiony o naczepę ciężarówki, która omijała pojazd. W wyniku tego z dużą siłą uderzył ciałem o swoje auto, a następnie spadł kilka metrów dalej. Pracownik pomocy drogowej w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Jego życia nie udało się jednak uratować.
Pracownicy firm zajmujących się holowaniem pojazdów pożegnali swojego kolegę przejeżdżając lawetami przez miasto. Wyruszyli z Placu Zamkowego, następnie około 20 pojazdów jadąc al. Tysiąclecia, ul. Łęczyńską i Drogą Męczenników Majdanka dotarło przed bramy cmentarza.
– Tylko w ostatnich dniach doszło w województwie lubelskim do dwóch groźnych wypadków z udziałem kierowców lawet. Ta praca nie należy do łatwych, jest też śmiertelnie niebezpieczna. Za każdym razem, kiedy działamy na drodze, w pojazdach uruchomione są sygnały świetlne. To obliguje kierowców do zachowania szczególnej ostrożności. Niestety wielu z nich nic sobie z tego nie robi – tłumaczył nam jeden z mężczyzn.
Praktycznie każda z osób wykonujących tego typu zajęcie doświadczyła groźnych i niebezpiecznych sytuacji na drodze. Samochody przejeżdżające z nadmierną prędkością, praktycznie zaczepiające ich lusterkami, to codzienność. Wspominają też przypadki kierowców, którzy podczas wykonywanych na miejscu zdarzenia drogowego wjeżdżali pomiędzy rozbite samochody oraz pracujące tam służby. Jednemu z nich w pamięci utkwiła kobieta, która ominęła słupki i radiowóz blokujące przejazd, po czym o mało nie potrąciła jednego z mężczyzn. Tłumaczyła, że ona musi tędy przejechać, gdyż nie zna innej drogi.






(fot. lublin112.pl)
49 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na codzień są konkurencją ale wobec nieszczęścia (które moze spotkać kazdego z nich) szanują się potrafia sie jednoczyć i okazywać współczucie koledze. WIELKI SZACUN
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest wiele niebezpiecznych prac, nie tylko ta. W tym przypadku człowiek ewidentnie nie zachował ostrożności schodząc z pojazdu gdy nadjeżdżała ciężarówka. Takich rzeczy po prostu się nie robi nawet na ulicy a z pewnością nie na trasie ekspresowej gdzie jeżdżą wszyscy jak na wyścigach. Gdyby poczekał te 15 sekund z pewnością także by zdążył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co ty mówisz..? przecież to bohater, który poświęcił własne życie dla ratowania innych (za drobną opłatą ale…) więc to tragedia narodowa, Adrian zapomniał ogłosić żałobę ale była… i będą go beatyfikować…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlodziejska Banda. Parę kilometrów i 200 zł za usługę. Oszustwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale nikt Ci nie każe dzwonić po pomoc drogową!!!! Możesz wziąć samochód na plecy i zapier…ać do mechanika na pewno taniej będzie, albo sam geniuszu napraw!!!! Chleb też sam pieczesz żeby taniej było??? Bo właśnie Rafał (ŚP) tak pracował żeby utrzymać rodzinę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urodziłeś się już taki głupi czy dopiero póżniej ci się tak porobiło?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że Ty robiłbyś to charytatywnie albo dokładał do interesu? Koszt zakupu pojazdu, prowadzenia firmy, wypłata dla pracownika, paliwo, serwis samochodu. Oczekujesz, ze ktoś Ci sholuje samochód za dwie dychy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się ,taka praca to igranie ze śmiercią,wychodziśz z domu i nie wiesz czy wrócisz . Odmużdzonych posiadzaczy prawa jazdy przybywa z roku na rok i niedługo przed wyjazdem na drogę ,trzeba będzie sobie wykupywać ubezpieczenie na wypadek śmierci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla niebieskich ludkow praca ta jest przyjemna i komfortowa, a kazdy ryczalt winien wynosic 153.75zl brutto… ciężko wytłumaczyć ludziom za biurkiem.
Szkoda natomiast ze za kazdym razem gdy wzywamy jest ruch drogowy do zabepieczenia miejsca zdarzenia przy wydobywaniu wraku z poza jezdni odmawiaja, lub przyjezdzaja z laska… na zachodzie kazda awaria jest dodatkowo oznakowana i zabezpieczona przez policjantow, u nas daleko do tego.
Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie. [*]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przebywanie w okolicy drogi jest śmiertelnie niebezpieczne. Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że nie ma woli, że to bezpieczeństwo poprawiać. Sytuacja zmienia się nawet na gorsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo za drogi odpowiadają ludzie którzy poza hejtem na kierowców samochodów nic innego nie potrafi ą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio odpowiada za drogi…?!?!? aleś k..wa wymyślił… genialne…