Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Parkujący powodują zagrożenie w okolicy przejścia dla pieszych (zdjęcia)

Problem z parkowanie na ul. Wajdeloty znany jest od lat. Niektórzy pozostawiający swoje pojazdy w rejonie m.in. szkoły zapominają o bezpieczeństwie innych.

Ta sytuacja trwa od lat i jak widać nikt nie jest w stanie sobie z nią poradzić, ani zarządca terenu ani służby miejskiej. Co jakiś czas widać na tej ulicy strażników miejskich, a pojazdy zabierane są nawet na lawety. To jednak za mało.

Niestety, kierowcy nadal parkują gdzie popadnie, blokując chodniki, wjazdy dla służb ratunkowych, a nawet blokując przejście dla pieszych.

– Zastawiony chodnik, wjazd dla służb, przejście dla pieszych obstawione samochodami. Tak kochani rodzice odbierają swoje pociechy zabierając innym dzieciom chodnik i powodując zagrożenie w okolicy przejścia – napisał do nas Czytelnik.

Brak wyobraźni parkujących może doprowadzić do tragedii. Zasłonięte przejście dla pieszych przez zaparkowane auta może być przyczyną potrącenia, zaś brak dojazdu służb ratunkowych do budynku może sprawić, ze dojdzie do tragedii w wyniku np. pożaru.

(fot. nadesłane Marcin)

45 komentarzy

  1. gelo
    Odpowiedz

    Wiejskie studenty przyjechały i mata efekt za buroki .

  2. Aaa
    Odpowiedz

    Pdp zastawiają prymitywni kierowcy w całym Lublinie, wielu z nich nawet nie wie ze jest zakaz parkowania 10 metrów od pdp, wiekszośc dalej uważa że Jak nie ma gdzie zaparkować to ta nadzwyczajna sytuacja daje mu prawo parkować tam gdzie nie mozna. A co miasto obchodzi ze wszyscy chcą mieć samochody, miasto powinno spowodować żeby wszyscy chcieli jeżdzić mpk i rowerem. CZYLI walic kary za nieprawidłowe parkowanie przez 24godz /dobę i wtedy motłoch moze się nauczy.

  3. jerzy
    Odpowiedz

    do ja. Jak ci kuzyn ze wsi przywiezie worek kartofli na zimę to niech zaparkuje na płatnym pod ZUS-em a ty pomykaj z workiem na plecach na Wajdeloty i jeszcze zapłać parking. Nie wspominam o rodzinnych odwiedzinach czy studentach mieszkających na stancji. Mądry jesteś?

    1. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Ale po co te farmazony produkujesz. Te wszystkie samochody to kochani rodzice mający w du*** bezpieczeństwo innych dzieci niż swoje a nie ludzie ze wsi, którzy rzekomo tu przyjeżdżają.

  4. Kierowca źle zaparkowanego auta
    Odpowiedz

    To straszne, amoralne i niedopuszczalne, drogi Czytelniku do płokułatuły leć jak najszybciej hahaha

    1. Pepp
      Odpowiedz

      Sam polecisz, jak Ci zrobią tak jak kilka dni temu na Rogera, hahaha.

    2. Bolek
      Odpowiedz

      Jakież to typowe. Liczę się tylko ja i nic poza czubkiem mojego nosa. Dziwić się później, że w kraju jest tak jest.

  5. Biedne Miasto
    Odpowiedz

    Zabudowa trawników w mieście, gęsta zabudowa bez miejsc parkingowych, stare osiedla nie modernizowane – pomimo rosnącej ilości pojazdów.
    Władze zostawiają mieszkańców bez wyjścia a później się dziwią, że ludzie wyprowadzają się poza miasto i mieszkańców ubywa.
    Gęsta zabudowa bez parkingów to dewastacja miasta. Cieszy się tylko deweloper, który zabudowuje tanio trawniki na uzbrojonych terenach.

  6. H
    Odpowiedz

    Na ulicy Przyjaźni tak samo zastawione przejścia dla pieszych i chodniki. Wniosek jest taki że jest za mało strażników miejskich lub holowniki powinny być na wyposażeniu strażników a nie wzywać zewnętrzną firmę która ma ich mało.

  7. Moni
    Odpowiedz

    Miejsca dużo chodnikiem śmiało się czytelnik zmieści chyba że ma duuużą nadwagę

    1. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Karetka i straż też śmiało przejedzie pindo bez wyobraźni? Którym struclem przyjechałaś?

  8. ja
    Odpowiedz

    Większość tych kierowców to przyjezdni. Na Sławinie to samo. LUB, LLB, LCH na trawnikach, na przejściach. Widocznie jak parkował koło swojej obory to myśli, że dalej koło niej staje. Jednak tu jest miasto i liczy się również dobro innych.

    Zaraz się usłyszy, że nie ma gdzie parkować. Otóż są miejsca, ale płatne. Jednak buractwo nie myśli, że jak się ma samochód to trzeba liczyć się z innymi kosztami niż tankowanie.

    1. Lubelski Koziołek
      Odpowiedz

      Obora pewnie była jego, a miasto nie jest twoje.

    2. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Ludzie ze wsi tutaj dzieci do szkoły przywożą?

      1. ja
        Odpowiedz

        No a nie? Zobacz co się dzieje na Nałkowskich.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Rowerzyści jeżdżą chodnikami i policja to toleruje chociaż nie powinna. Dlaczego inaczej ma być z samochodami?

      1. Prawdziwy Franio (R)
        Odpowiedz

        Widzisz tak zaparkowany nieprawidłowo choćby jeden rower?

        1. Franio
          Odpowiedz

          Stojący samochód nie stanowi takiego zagrożenia dla pieszych jak poruszający się rowerzysta.
          Ale ani dla samochodów ani dla rowerzystów na chodnikach miejsca być nie powinno, tylko że na rowerzystów policja przymyka oko.

          1. Prawdziwy Franio (R)

            1. Ani dla samochodów ani dla rowerzystów na chodnikach miejsca być nie powinno. Tylko że policja przymyka oko na jednych, oraz drugich.
            2. Samochód jadący chodnikiem stanowi większe zagrożenie. Taryfikator także to potwierdza, bo za rower jest 50, za samochód 250.
            3. Nie słyszałem, żeby cofający rowerzysta kogoś przejechał (także śmiertelnie), a wśród busów czy pojazdów ciężarowych zdarzają się takie przypadki kilka razy w roku.
            4. Tak, widziałem kilka razy (bardzo rzadko, ale widziałem) ciężarówkę na chodniku. To już jest kompletne nieporozumienie i „robienie dobrze” innym kierowcom (robiąc im 2 pasy na jezdni) kosztem bezpieczeństwa pieszych, czy niszczenia chodnika to jest imbecylizm kierującego.

    4. aa
      Odpowiedz

      płatnych też nie ma aż tak wielu żeby przebierać, raz masz raz nie masz. Rozwiązaniem jest budowa parkingów wielopoziomowych plus podowa parkingów podziemmnych w każdym nowym budynku. cudów nie ma. tempo życia narzuca przemieszczanie się samochochodem bo na 3h w autobusie to niewielu łacznie z emerytami ma czas. Emeryci też żyją pod zegarek chociażby muszą wziąść leki na czas.

      1. ja
        Odpowiedz

        Zgoda, parkingi podziemne. Tylko jest kilka kwestii. Stare osiedla odpadają. Nie wciśniesz już nigdzie budynku parkingu wielopoziomowego. Po drugie na nowych osiedlach też jest problem, mimo że deweloper zapewnia jedno miejsce per mieszkanie. Nie ma możliwości aby każdemu zapewnić po 3 miejsca, bo niektórzy tyle mają samochodów plus dla odwiedzających.

    5. Ty
      Odpowiedz

      Koło obory to stała twoja matka jak poznawała twojego ojca. Najwięcej problemów sprawiają kierowcy co mają rejestracje LU.

      1. ja
        Odpowiedz

        Wiesz napinaczu internetowy, że po rodzinie się nie jeździ? Ciekawe czy miałbyś odwagę mi powiedzieć to prosto w oczy. No ale Twoje cwaniactwo kończy się na enterze. Szkoda dziewczynko 😉

    6. a
      Odpowiedz

      Ale fajnie wychodzą kompleksy i buractwo 🙂 I nie, nie chodzi mi o mieszkańców Lublina tylko o konkretnie tą osobę która to pisała. Co do LSM to największym prostactwem jest parkowanie pod samiutką klatką na chodniku kiedy na wyznaczonych parkingach są miejsca. Parkują tak zwykle te same samochody tak jakby już zarezerwowały to miejsce. I żeby była jasność, wśród tych samochodów są wszystkie rejestracje, LU też…..

      1. Krasnal
        Odpowiedz

        A ja go będę bronił,komentującego oczywiście.Ten komentarz musiał być taki bo inne nie trafiają do główki. Problem polega na tym że to nie problem tylko tego miejsca .To problem całej populacji osobników Polski których nagle jest stać na samochód a nie pomyślą nad resztą spraw z tym związanych.

      2. ja
        Odpowiedz

        Największe kompleksy mają wieśki spod Lublina.

        1. Dociekliwy
          Odpowiedz

          Na parkingach może tak, bo już na ulicach to jednak LU. Jazda na czerwonym, blokowanie skrzyżowań, nie zatrzymanie się przed strzałka, wyprzedzanie pojazdu zatrzymującego się przed przejściem, wciskanie się że skraju na skraju jezdni jakby nie wiedzieli dokąd jadą. To codzienność w wykonaniu LU. „Jestem u siebie, to mogę”

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy