Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sygnał od Czytelnika. Nietypowy gość przy jednej z ulic Lublina (zdjęcia)

Wczoraj po zmierzchu nasz Czytelnik przy ul. Snopkowskiej zauważył borsuka. Udało mu się sfotografować zwierzę spacerujące w sąsiedztwie jednego z budynków.

Z relacji Czytelnika wynika, że zwierzę dosyć głośno się zachowywało. Postanowił więc sprawdzić, skąd dobiegają dziwne odgłosy. Jak się okazało w pobliżu bloku spacerował borsuk. Zwierzę udało się uwiecznić na zdjęciu, po kilku minutach oddaliło się.

Należy zaznaczyć, że borsuki żyją głównie w lasach i kompleksach sadowniczych. Zwierzęta przebywają także w pobliżu terenów podmokłych i wody. Na kryjówki wybierają nory kopane samodzielnie, przepusty, a czasem jamy pod budynkami w najbliższym sąsiedztwie człowieka.

Zwierzęta te prowadzą życie nocne, zaś dzień przesiadują w norze. Ma ona często bardzo skomplikowaną budowę. Do głównej komory prowadzi często kilka krętych korytarzy, a wejścia do nich z zewnątrz są od siebie znacznie oddalone. Co ciekawe, borsuki są czyściochami, ponieważ wszelki nieczystości i odchody zakopują w pobliżu nory w dołkach, zwanych latrynami.

Naturalnymi wrogami borsuków są wilki i rysie. Borsuk osiąga wagę 12-20 kg, czasami nawet więcej przy długości ciała do 90 cm i wysokości do 30 cm.

(fot. nadesłane Arkadiusz – dziękujemy!)

11 komentarzy

  1. Mhl
    Odpowiedz

    Widziałem już w Lublinie lisy, bobry, dziki, jelenie, sarny, tchórze, sowy, pustułki, ale borsuka jeszcze nie; ciekawe czy są możliwe wilki w tym rejonie

  2. Ola
    Odpowiedz

    Borsuki mogą być niebezpieczne i rzucają sie na człowieka pod wpływem zagrożenia

    1. Joko
      Odpowiedz

      Odnotowano również przypadki, że większe osobniki, połykały ludzi w całości… 😉

      1. Fiona
        Odpowiedz

        wypluwały tylko buciki….

    2. Fiona
      Odpowiedz

      Mogą odgryźć obie nogi i przegryźć tętnice szyjną.

      1. Ola
        Odpowiedz

        Chyba nigdy nie spotkałaś takiego osobnika. Ja mam borsuki w pobliżu domu, potrafią się rzucić do człowieka. Nie musisz mi wierzyć, poszukaj informacji w necie.

  3. Aneta Antonik
    Odpowiedz

    Możliwe że szukał wody, panuje susza i zwierzęta mają problem ze znalezieniem wody. Wystawienie misek z wodą mile widziane?.

    1. abc
      Odpowiedz

      Tak. Na Snopkowskiej szukał wody jak tuż obok ma przepływającą Czechówkę.

  4. ytr
    Odpowiedz

    Idzie, idzie, paczy, a tam bura suka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy