Dwa dni temu na drodze dla rowerów przy ul. Elsnera doszło do zderzenia roweru z pojazdem osobowym. Całe zdarzenie nagrał nasz Czytelnik. Jak twierdzi, do tego typu sytuacji dochodzi bardzo często.
– Zdarzenie miało miejsce na ścieżce rowerowej w Lublinie przy ul. Elsnera. Do takich sytuacji dochodzi bardzo często, zawsze udawało mi się wyhamować. Jednak tego dnia jechałem starszym rowerem, w którym droga hamowania była troszkę dłuższa. Niestety, bardzo dużo kierowców nie traktuje rowerzysty jako pojazd i pomimo znaku A-7, zwracają uwagę, czy coś nie jedzie na ulicy i zatrzymują się dopiero przed jezdnią dla samochodów. Ten kierowca także próbował się tłumaczyć, „że był już na przejściu, kiedy na niego wjechałem” ale po krótkiej dyskusji przyznał swoja winę i rozstaliśmy się w przyjaznej atmosferze. Jednak wolałbym, aby edukacją kierowców zajmowały się Ośrodki Szkolenia, policja, media, a nie edukować poprzez takie zdarzenia – napisał pan Robert przesyłając nam zapis całego zdarzenia.
Ku przestrodze:
(fot. wideo nadesłane Robert – dziękujemy!)
70 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż.
Sprawca ma za swoje.
Szybko nie było, ale na pewno „pamiątka” na drzwiach została.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niech kierujący rowerami respektują również znaki jakie mają na ścieżkach rowerowych bo wydaje mi się, że również brak im edukacji… Jest wiele skrzyżowań gdzie ścieżka kończy się przed przejściem dla pieszych i zaczyna zaraz po (znak informujący przed i za przejściem) a mimo wszystko mają to w poważaniu przejeżdżając z niemałą prędkością z pretensjami, że ktoś im nie ustąpił…. Przecież nie będzie schodził z roweru i przechodził przez przejście…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Np. na Zemborzyckiej, tuż przy skrzyżowaniu z Diamentową DDR urywa się przed torami kolejowymi i ponawia swój bieg tuż za nimi. Pewnie jest tak z powodu jakichś przepisów, ale wygląda to idiotycznie, więc jeszcze nie widziałem, aby ktokolwiek przed tymi torami złaził z roweru. Dalej w stronę Kunickiego ciągłość DDR zakłócają PdP, ale przynajmniej ja zawsze po nich rower prowadzę (i jestem raczej w mniejszości).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na każdym skrzyżowaniu, czy się ma pierwszeństwo czy nie trzeba zachowywać ostrożność a nie jechać jak ciele. Mógłby i uprzywilejowany pojazd wyjechać na sygnalach i co? Druga sprawa ze widziałam nieraz jak rowerzyści szybko jadą i reakcja kierowcy może być zbyt pozna. Więc po co dopraszac się o wypadek?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jak byłby komentowany ten filmik gdyby kamera była zaczepiona nie na rowerze, ale na lokomotywie.
Co byście wtedy pisali?
-że pociąg jechał za szybko
-że pociąg był zasłonięty przez żywopłot
-że maszynista nie miał OC, czy
-że pierwszeństwo pociągu na przejeździe to głupota?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zap***dala jak poj***ny na tym rowerze . Z daleka widział samochód na drodze mógł przyhamować i nie było by tematu . Dawanie rowerzystom pierszeństwo to idiotyzm .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ustępowanie pierwszeństwa to idiotyzm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a jak jedziesz drogą z pierwszeństwem samochodem i widzisz, ze na podporządkowanej stoi samochód to wyhamowujesz? Rowerzysta podlega pod ten sam kodeks co samochód, ma te same prawa i obowiązki kolego, a kierowca ma takie same obowiązki wzgledem samochodów z pierwszeństwem, jak i rowerów, a dawanie prawa jady takim ignorantom jak ty to idiotyzm, a nie pierwszeństwa rowerzystom (jestem i rowerzystą i samochodziarzem)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zachowanie szczególnej ostrożności….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolego a gdzie miałeś wtedy hamulce???trzeba było zachamowac i tyle,a nie pędzić jak struś pędziwiatr.nie każdy kierowca pojazdu osobowego jest święty ale przepisy też obowiązują rowerzystów bez wyjątków.wifzisz samochód na swojej ścieżce rowerowej,wychamuj,włącz myślenie jak posiadasz i obydwoje jedziecie do domu na luzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja też bym tak nie wjechał bo nie ufam kierowcom, życie mnie tego nauczyło, ale po pierwsze: samochód nie stał na ścieżce, wjechał na nią jak rowerzysta się zbliżał, wcześniej stał na przejściu, dwa: rowerzysta nie ma prawnego obowiązku zwalniać na drodze z pierwszeństwem, tak jak samochód nie ma obowiązku zwalniać na drodze z pierwszeństwem, kiedy na podporządkowanej stoi drugi samochód. o rowerzyście możemy mówić, że brak rozsądku związany z brakiem zaufania, za bardzo wierzy w przepisowość kierowców, natomiast nie złamał on przepisów, zawinił tylko i wyłącznie kierowca – bądź obiektywny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzysta ma pierwszeństwo gdy jest na przejeździe, a nie wjeżdżając na przejazd. W tym przypadku samochód miał pierwszeństwo (znalazł się tam pierwszy), o czym świadczy fakt, że rowerzysta wjechał w jego bok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomyliłeś z pieszym wkraczającym na przejscie. Rower jest pojazdem i po prostu jedzie i ma pierwszeństwo. Wyjedź na jezdnię z podporządkowanej i powiedz, że już byłeś na jezdni i miałeś pierwszeństwo. Człowieku, egzamin oblałbyś natychmiast. A gdyby ten kierowca się tak tłumaczył jakby przyjechała policja toby mu zabrali prawo jazdy z powodu nieznajomośći przepisów i stwarzania niebezpieczeństwa na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest droga z pierwszeństwem!!!!!!!! Tylko przejazd rowerowy…. Rowerzysta wjezdzał na przejazd rowerowy, a nie poruszal się drogą z pierwszeństwem… to zasadnicza roznica. Moze się wiec okazac, ze rowerzysta byl tu wspolwinny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu to chyba współwina powinnna być, jeśli juz…. kierowcy nie bronię, bo ma zachować szcegolna ostroznosc w takich miejscach, dodatkowo zasada ograniczonego zaufania no i oczywiście pierwszeństwo rowerzysty NA przejezdzie rowerowym. Ale z tego co mi wiadomo, to rowerzysta, tak jak pieszy na przejsciu, ma obowiązek upenic się ze moze wjechać na pzejazd rowerowy, by nie wjechac wprost przed(albo tak jak na tym filmiku prosto w) samochód.
P.S. I przejazd rowerowy to nie droga z pierwszeństwem – wiec te komentarze z drogą podporządkowaną są śmieszne po prostu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybym ja pokazał wyczyny rowerzystów na drodze z mojej kamerki to schowałby się ten cycklista konfident pod ziemię. Karto rowerowa wróć!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybym pokazał wyczyny kierowców z mojej kamerki na rowerze to okazałoby się, ze obecnie prawo jazdy znajduje się w czipsach… Prawko nie świadczy o tym, ze umiesz jeździć, ale ze zadałeś egzamin. Czy naprawdę czy za lodzika to inna sprawa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karto rowerowe wróć?
Oczywiście bo nauczenie się przepisów, zdanie egzaminu i posiadanie dokumentu gwarantuje, że taka osoba jeździ rozsądnie, odpowiedzialnie i zna przepisy. Co można poznać np. przeglądając lublin112.pl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Argumentem, że ktoś/kiedyś/coś zrobił nie tak nie tłumaczy zachowania kierowcy na załączonym filmie. Zanim wrzucisz filmikami z bandytami na rowerach (bo nie wspomniałeś, żebyś ktoś inny poza rowerzystami dopuszczał się nieprawidłowości) możesz odnieść się do załączonego filmu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chętnie obejrzałbym te filmy, ale bez wybierania tylko rowerzystów, lecz z wyczynami wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Równie chętnie chciałbym zobaczyć przykład „dobrego pedalarza”. Przejedź się po mieście, w różnych warunkach: drogami rowerowymi, w miejscach nieciągłości dróg rowerowych, jedniami o większym i mniejszym natężeniu ruchu. Nagraj taki filmik, wrzuć na portal i opisz wrażenia. Skomentujemy. Pochwalimy.
Tylko nie pisz, że rowerem do jeździsz wyłącznie po lesie, bo po lesie to każdy głupi potrafi jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zblizajac sie do przejścia zwalniam,zeby zobwczyc czy kierowca samochodu mnie widzi a nie zapierniczam bezmyslnie przed siebie. Podobnie idac pieszo, trzeba sie upewnic. Kiedys bylem swiadkiem jak autobus sie toczyl zeby wjechac w prawo przecinajac sciezke i jakis rowerzysta musial biedny przychamowac po czym machal lapami…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Kiedys bylem swiadkiem jak autobus sie toczyl zeby wjechac w prawo przecinajac sciezke i jakis rowerzysta musial biedny przychamowac po czym machal lapami…” – przecież to klasyczne wymuszenie, więc machanie łapami nie powinno dziwić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zbliżając się do przejścia zwalniam, żeby mieć pewność, że dostrzegę pieszego lub rowerzystę, którzy znajdują się na tym przejściu/przejeździe, bądź dopiero na nie wchodzą/wjeżdżają.
Tak powinieneś napisać, a nie za spowodowanie zdarzenia przed osobę nieudolnie kierującą samochodem obwiniać prawidłowo jadącego rowerzystę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zgadza się, też bym tak nie wjechał, niemniej to kierowca tu zawinił a nie rowerzysta, który miał pierwszeństwo, to kierowca wymusił pierwszeństwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyhamowac oczywiście;-)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zajeżdżanie drogi rowerom gdy są na swojej drodze nie jest w porządku. Ale gdy samochód chce wyjechać z ulicy i podjeżdża pod jej koniec chcąc nie chcąc częścią samochodu stoi na ścieżce. Nie ma innego wyjścia. Przecież nie będzie sprzed pasów czekał na możliwość wyjazdu. A jednak i w takich przypadkach rowerzyści mają ogromne pretensje do kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja w takich nie mam, ale tu pan po prostu nie popatrzył czy rower jedzie łamiąc przepisy, oczywiście, że podjeżdża się do linii, zza przejścia słaba widoczność, tylko zanim podjedziesz, sprawdzasz czy masz wolny podjazd, ot i wyszystko, a że rowerzyści mają pretensję, no cóż, idiotów nie brakuje po dwóch stronach barykady, ja jeżdżę rowerem tak, żeby nie utrudniać samochodziarzom życia, wszyscy sobie powinni pomagać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja także śmigam często na rowerze jednak jestem też kierowcą samochodu dostawczego w którym czasami ni cholery nie widać (zwłaszcza „po skosie”) czy jedzie ktoś na rowerze i wtedy jest już loteria (podobnie jest z przejazdami kolejowymi). Osobiście będąc stronie rowerzystów biorę pod uwagę, że zwyczajnie mnie nie widać… W tym akurat przypadku nie ma dyskusji, jeden widział drugiego co nie zmienia faktu, że także rowerzysta powinien się czasami zastanowić i nawet odpuścić żeby nie było kuku…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jednak tego dnia jechałem starszym rowerem, w którym droga hamowania była troszkę dłuższa.” – Czyli stan techniczny roweru nie ulega watpliwości, nie powinien zostac dopuszczony do ruchu. Wniosek: obowiazkowe badania techniczne dla rowerów i pieczatka od diagnosty w dowód rejestracyjny. Dodatkowo na szkoleniu na karte rowerową wpajac ile wynosi droga hamowania przy określonej predkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
puknij się w banie. każdy rower ma inną drogę hamowania, podobnie jak samochód, nie znaczy, że hamulce były w złym stanie technicznym. Jeden produkt jest nieco lepszy, drugi nieco gorszy, obydwa są dopuszczone do ruchu, to normalna rzecz panie mądry inaczej. Tak samo jak inną drogę hamowania ma kolarzówka, a inną góral z potężnym bieżnikiem. jedyny kto tu zawinił to samochodziarz, który nie popatrzył czy przez drogę z pierwszeństwem (tzw. ścieżka rowerowa jest tylko ścieżką z nazwy, w świetle przepisów jest to pełnoprawna droga, podobnie jak pełnoprawny użytkownikiem ruchu, na równi z autem jest rowerzysta, tylko kierowcy mają to gdzieś bo są chronieni blachą, arowerzysta nie, więc niech on się zatrzyma, szkoda tylko, że takim mądralom mięknie rura jak mają potencjalną kolizję z ciężarówką, wtedy są bardzo przepisowi, a szkoda, paru takich idiotów jak ty byłoby mniej) nie przejeżdża pojazd (tak rower to w świetle przepisów pojazd)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś ci się pomyliło z tą pełnoprawną drogą. Jeśli nie leci przy krawężniku ulicy tylko przy chodniku oddalonym od ulicy to nie jest to pełnoprawna droga tylko ścieżka rowerowa. I przecinając tą ścieżką ulicę masz uważać a nie nap…. bezmyślnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kretyn autem dlaczego stał na PDP? Przed PDP jest linia zatrzymania i tam się czeka na możliwość wjazdu a nie zablokować przejście pieszym i rowerzystom bo musi trzymać się zderzaka. Zresztą to samo jest na skrzyżowaniach jedzie do zderzaka, a później skrzyżowanie zablokowane bo baran stoi na środku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję, że „ałtor” tego komentarza sobie robi jaja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jaj robią sobie tutaj wszyscy – razem z autorem tej krótkiej komedii filmowej