Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Świdnik: Utrudnienia na S17 po zderzeniu dwóch aut. Są osoby poszkodowane AKTUALIZACJA

We wtorek po południu w Świdniku na odcinku S17 doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Są osoby ranne.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 18:30 na skrzyżowaniu w Kalinówce. W rejonie stacji paliw Orlen zderzyły się dwa samochody osobowe. Kierująca autem marki Renault Megane kobieta, jadąc od strony Zamościa, skręcała w stronę Drogi Męczenników Majdanka. Jednak nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu volkswagenowi, jadącemu od strony Lublina. Doszło do bocznego zderzenia.

Na miejscu pracują służby ratunkowe; straż pożarna z Lublina i Świdnika oraz ekipy pogotowia ratunkowego i policja. Są osoby poszkodowane. Jak nam przekazano w zdarzeniu ucierpiały trzy osoby.

W okolicach zdarzenia są utrudnienia w ruchu w kierunku Zamościa i Chełma.

[map lat=”51.20997528457351″ lng=”22.651287317276″]
Większy widok mapy

2015-03-03 18:48:23
(fot. lublin112, Czytelnik Patryk)

20 komentarzy

  1. M.
    Odpowiedz

    Dziwne…… przecież to nie jest S17.

    1. zzz
      Odpowiedz

      Ta droga zawsze była w tym miejscu oznaczona jako S17 zaczyna się za Felinem i nikt tego nie zmieni, a to że jest skrzyżowanie ulic nie ma nic do rzeczy.

  2. GOŚĆ
    Odpowiedz

    tak to u nas jest auto 12 letnie nazywają ” nowym”

    1. ppp
      Odpowiedz

      a kto tu napisał nowym? przecież napisał nowszą, nie nową, a to jest różnica, bo tak się składa że to jest nowsza Meganka wiesz było kilka wersji, wiec warto nauczyć się czytać przed komentowaniem.

  3. mm
    Odpowiedz

    W tytule artykułu autor błędnie podał: „…na odcinku S17 doszło do zderzenia dwóch pojazdów”. To nie jest trasa ekspresowa (S12 / S17), a skrzyżowanie dróg w Świdniku: Al.Tysiąclecia z ul. Piasecką.

    1. zzz
      Odpowiedz

      Mylisz się, to jest skrzyżowanie Witosa z Piasecką., po za tym droga jest oznaczona w tym miejscy już jako S17

  4. hugo z palooo dlugoo
    Odpowiedz

    dziw ze w passaciku poducha strzelila przeciez to jakis 97′ 98′ rok z milionowym przebiegiem i rozbity z kazdej mozliwej strony

  5. ktos
    Odpowiedz

    pracuję przy tym skrzyżowaniu , debile zamontowali tablice które zasłaniają widoczność może to śmieszne ale tak tam jest

  6. siara
    Odpowiedz

    Niezły banan w wersji francuskiej

    1. ironizator
      Odpowiedz

      W ej sytuacji lepszy francuski banan niż niemieckie dwie połówki

    2. Franc
      Odpowiedz

      Może i francuski banan ale dzięki temu bananowi kobieta żyje i nic jej nie jest, uderzenie było porządne i jak by jechała starszym autem mogło by się to skończyć tragicznie, i to jest właśnie 5 gwiazdek. A banan to z każdego auta by się zrobił i to jeszcze większy, kierowca vw nie jechał wolno.

  7. aaa
    Odpowiedz

    kobieta zle jeździ? a dosłownie 3 godziny wczesniej na wiadukcie w krepcu meżczyzna nie ustapił pierwszeństwa dobrze jadącej kobiecie,
    seicento do kasacji

  8. !
    Odpowiedz

    Tych dwóch powinno ją przełożyć przez kolano i sprać tyłek. Miałaby nauczkę, że jak się jedzie, to się myśli o jeździe, a nie o gotowaniu kolacji, a pogotowie miałoby zajęcie jak już przyjechało 😀

  9. xxx
    Odpowiedz

    Pani kierująca Renault Megane skręcała w kierunku M. Majdanka, jednak nie ustąpiła pierwszeństwa Passatowi który jechał w kierunku Zamościa, doszło do bocznego uderzenia, ale tylko poważnie wyglądającego. W Passacie podróżowało 2 mężczyzn, nie odnieśli poważniejszych obrażeń, kierującej Renault także nic się poważnego nie stało.

    1. E.U.Geniusz
      Odpowiedz

      @xxx , to może być nie do końca tak jak Piszesz. Może to szok powypadkowy ?
      Byłem kiedyś świadkiem potrącenia pieszego na Kunickiego r Nowego Światu. Zjechałem pod prąd na pas (światła awaryjne ) na którym leżał poszkodowany bo miałem taką bezkolizyjną możliwość , ktoś zadzwonił po pogotowie ja w tzw. międzyczasie podszedłem go gościa który jak się okazało był pod wpływem. Miał zakrwawioną głowę ale był przytomny , opatrzyłem go trochę i pozbierałem dokumenty które mu się wysypały na jezdnię. Zjawiło się pogotowie może po 2 min ( z Topolowej bo blisko ) oraz Policja. Zeznania i inne pierdoły. Pozwolono mi odjechać. Dojechałem na Dziewanny i nie mogłem wysiąść z auta bo tak mi się nogi trzęsły. Po jakimś czasie dowiedziałem że mógł być to szok powypadkowy i adrenalina przestała działać jak w czasie zdarzenia. Mimo że nie byłem ofiarą a tylko świadkiem.
      Dawno tak się nie rozpisałem
      Pozdrawiam

    2. Sylwek
      Odpowiedz

      Znowu baba?

      1. xxx
        Odpowiedz

        Wiesz co, rozmawiałem z tą kobietą i wierz mi albo nie, ale nie chciała nikomu zrobić krzywdy, wypadki powodują ludzie bez względu na płeć, przypomnij sobie inne zdarzenia w których to mężczyźni wymuszali. Pani miała dużo szczęścia, jechała nowszą Meganką, pootwierały się jej kurtyny, poduszki czołowe i myślę że dzięki temu nic poważnego się jej nie stało. Życzę wszystkim uczestnikom powrotu do zdrowia.

  10. xxx
    Odpowiedz

    Dwóch aut, wszyscy wysiedli o własnych siłach. Nikt nie doznał poważniejszych obrażeń. Foto mogę na maila wysłać jak nie macie żadnego, zrobiłem jedno 🙂 Pozdrawiam

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Mamy informację, że trzy osoby ranne, faktycznie dwa auta się zderzyły. Ustalamy wszystkie szczegóły – wkrótce aktualizacja – pozdrawiamy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia