Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę na al. Tysiąclecia w Lublinie. O godz. 2 na skrzyżowaniu z ul. Lubartowską zderzyły się dwa samochody osobowe: Citroen i Toyota.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierująca Citroenem 19-latka poruszała się ul. Lubartowską. Wjeżdżając na skrzyżowanie, na którym nie działała sygnalizacja świetlna, nie zastosowała się do oznakowania.
W wyniku tego wymusiła pierwszeństwo przejazdu doprowadzając do zderzenia z Toyotą, której kierowca jechał al. Tysiąclecia. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jako pierwsi na pomoc ruszyli ratownicy z Triomedu, którzy wraz z lekarzem udzielili poszkodowanym pomocy przedmedycznej.
Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. Tym samym zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. Przez kilkadziesiąt minut występowały utrudnienia w ruchu.


6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jak to mogły nie działać od deszczu zamokły ? 🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znaki też nie działały? I reguła prawej strony też zawiodła? W takiej sytuacji to już Wina Tuska jadącego rowerem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. W deszczu znaki się nie sprawdzają. Nie działają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za mało wpisów na forum.
Wystarczyłoby podmienić samochodziste wjeżdżającego na czerwonym na rowerzystę albo na wbiegające na czerwonym pieszego.
Ruch na forum byłby 10x większy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
te studenty z prowincji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawko z chipsów albo z Zimbabwe na antylopę