Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Strażacy biorą sprawy w swoje ręce. Nie mogąc doczekać się nowego auta, sami postanowili uzbierać fundusze

Strażacy z Poniatowej są jedną z najbardziej aktywnych jednostek w powiecie. Niosą pomoc nie tylko mieszkańcom miasta, lecz również okolicznych miejscowości. Mają jednak poważny problem.

Ochotnicza Straż Pożarna Poniatowa – Miasto jest najczęściej dysponowaną do zdarzeń jednostką w gminie i drugą w powiecie. Choć jednostka należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, w porównaniu z innymi, strażacy posiadają tylko jeden pojazd. Jest to ciężki samochód gaśniczy Jelcz 004 GCBA 6/32. Do tego ma też swoje lata, gdyż został wyprodukowany w 1986 roku. Auto służyło w straży, kiedy obecnych druhów nie było jeszcze na świecie, bądź byli małymi dziećmi.

Strażacy z Poniatowej cały czas doskonalą swoje umiejętności, aby jeszcze skuteczniej nieść pomoc. Jednak same chęci i umiejętności to nie wszystko. Jelonek, gdyż tak druhowie nazywają swój samochód , może zabrać tylko cztery osoby: kierowcę oraz 3 ratowników. Do tego ze względu, że jest mocno wysłużony, to czas gotowości z roku na rok się wydłuża. To z kolei wiąże się z dłuższym czasem dojazdu do miejsca zdarzenia, gdzie każda minuta jest ważna i może zadecydować o uratowaniu życia lub mienia.

Kolejnym problemem, z jakim borykają się poniatowscy strażacy, jest to, że nie zawsze są w stanie zabrać cały potrzebny sprzęt. Samochód został wyprodukowany w czasach, kiedy głównym zadaniem strażaków było gaszenie pożarów. Obecnie większość akcji związana jest z miejscowymi zagrożeniami czy też niesieniu pomocy poszkodowanym z zdarzeniach drogowych. Dlatego też na Jelonku brakuje odpowiednio dużo miejsca na całe wyposażenie.

Strażacy nie chcą czekać w nieskończoność, aż być może zostanie im przekazany inny pojazd, tylko postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Obecnie starają się pozyskać środki finansowe z różnych źródeł: instytucji, firm jak też od ludzi dobrej woli. Jak wyjaśnia wiceprezes OSP Mariusz Topolski, muszą zebrać połowę wartości samochodu. Nie są to małe pieniądze, jednak jeżeli strażakom uda się uzbierać ok. 375 tys. złotych, to na drugą połowę uzyskają dofinansowanie.

-W tym przypadku każda kwota, każda złotówka ma znaczenie, dlatego zwracamy się do wszystkich o pomoc. Dzięki nowemu pojazdowi, gdy zajdzie taka konieczność, będziemy mogli szybko i sprawnie działać – dodaje Karolina Dygus sekretarz OSP.

Strażacy z Poniatowej apelują też o przekazywanie 1 proc. podatku podczas rozliczania PIT-ów. Cel jest szczytny, a nowy pojazd będzie służył niesieniu pomocy w przypadku ratowania życia lub mienia mieszkańców.

60

(fot. nadesłane)
2018-01-31 23:02:27

20 komentarzy

  1. tutejszy
    Odpowiedz

    maja już chyba nowa bryke…;0 POMARANCZOWA

  2. damian02
    Odpowiedz

    a PSP nie ma posterunku JRG w Poniatowej ?
    Wydaje mi się że tam jest jeden zastęp PSP ?

    1. Strazak
      Odpowiedz

      Juz nie ma posterunku PSP. Została tylko Jednostka OSP KSRG z Jelczen

  3. Maja
    Odpowiedz

    Kto usunął mój komentarz o wyprawie na Nanga Pabrat? Co się komuś nie podobało? Świetny sposób na zebranie kasy … przeciez nawet nie trzeba miec kasy na start, jak ten co tam zamarza właśnie. A partnerka i dzieci będą się teraz pławic w kasie … jedyny biznes który wyszedł

  4. NOKIA4514
    Odpowiedz

    OSP Drohiczany jeździmy Starem 25 z 1960 roku i też by się przydało coś nowszego 😀

  5. tutejszy
    Odpowiedz

    Gdy Mariusz do snu się ułożył,
    usłyszał alarm – ktoś ogień podłożył.
    Czym prędzej z łóżka szybko wyskoczył
    i do starego JELCZA się wtoczył .
    Jeszcze po drodze zebrał załogę
    i ruszył JELCZEM w niepewną drogę.
    Tymczasem ogień bloczek ogarną
    i całą PONIATOWE dym już zagarną.
    A nasi chłopcy w swym starym JELCZYKU Nie mogą dojechać, bo silnik się jarze
    Tuż za zakrętem JELCZ się rozkraczył,
    i żaden strażak ognia nie zobaczył.
    Lecz strażak zna swe powinności
    i musi przystąpić do swych czynności.
    Pomimo tego, że zderzak urwali
    JELCZA na miejsce sami dopchali.
    Gdy zobaczyli już pogorzelisko,
    wierzyli święcie, że uratują wszystko.
    Lecz gdy się wzięli do gaszenia,
    doszło też do poparzenia,
    gdyż strażak w popłochu zamiast kalosze,
    zabrał od żony stare bambosze.

  6. Ja czyli ja
    Odpowiedz

    Niedawno zakończył się projekt na zakup 43 fabrycznie nowych samochodów… wystarczyło się wtedy postarać to nie musieli by teraz żebrać o 1%. Ale życzę powodzenia w zbieraniu środków na nowy sprzęt:)

    1. driver
      Odpowiedz

      do Ja czyli ja -kolego a co oni mają się starać…. jak Ci gmina w tej chwili nie dołoży kasy to możesz sobie kupić wiadro dziurawe Nie wiem czy zdajesz obie sprawę jaka kwota dofinansowania ze strony jednostki/gminy wchodziła w grę? a no do GBA było to ok 300 tys zł oczywiście była kasa od zarządu, nfoś ksrg itp ale dalej wkład własny to duże obciążenie dla budżetu gminy
      Z drugiej strony rozmawiałem z kolegą który zgarną ten 1 z 43 aut -refleksje nie za ciekawe jakość oraz usterkowość wozów jest ich mankamentem oczywiście jeszcze są na gwarancji i wszystko naprawiane jest za darmo zobaczymy co będzie potem kto i ile za to zapłaci Kolejną istotną sprawą są ubezpieczenia takiego wozu Panowie to jest ,,sam plastik fantastik” opleć tym do lasu a nie mówię stuknij w drzewo, ale niech uderzy w nie gałąź, do tej pory trochę szpachli czerwony spray i lecimy dalej, a nie daj boże połóż go do rowu ….. nie wypłacisz się do końca życia

      1. hehe
        Odpowiedz

        Swego czasu. po odbiór ciągnika z Ursusa, trzeba było z kompletem kluczy jechać, by po tygodniu sto kilometrów do domu dojechać. Jakoś, nikt na jakość nie narzekał, choć za własne pieniądze kupował.

  7. kierowca
    Odpowiedz

    byl juz w Limanowej tj jest okolo 300km od Poniatowej

  8. KARINA
    Odpowiedz

    Gmina nie ma na jedną połowę? OSP czy KSRG? Jeśli tylko osp to śmieszne bo w ksrg mają starsze…

    1. Jack'u
      Odpowiedz

      OSP KSRG Poniatowa Miasto

  9. Miś
    Odpowiedz

    Szukajcie bezdomnych. ???

  10. ochotnik
    Odpowiedz

    STRAZACY Z OSP Poniatowa i Dorohusk zblizaja sie wybory i juz do Was jedzie z samochodamiu P. Ziobro !!!!????

    1. Niezidiociały mimo bulu
      Odpowiedz

      do ochotnik:
      a co ty dobrego zrobiłes w swoim zakreconym życiu ?????? Cóż przesmiewca i oszczerca zawsze takim zostanie bo nic wiecej nie potrafi !!!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy