Do zdarzenia doszło w niedzielę w miejscowości Podlodów w gminie Ułęż w powiecie ryckim. Około godziny 15 policja została powiadomiona o kolizji motocyklisty na drodze krajowej nr 48 Kock – Dęblin.
Jak się okazało, w zdarzeniu brał udział tylko jeden uczestnik. Motocykl uległ jednak poważnym uszkodzeniom. Na szczęście poruszającemu się nim mężczyźnie nic się nie stało.
Jak wyjaśniał motocyklista, zmierzał on w stronę Kocka. W pewnym momencie najechał na leżący na jezdni jakiś przedmiot. Po chwili wyszło na jaw, że to punktowy element odblaskowy, który został wcześniej oderwany od nawierzchni.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.



(fot. Dęblin News)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisaj jechałem motocyklem na rondzie leżała rurka około 30 cm dla motocyklisty jest to tragedia po paru prubach usunięcia tego elementu usłyszałem od kierowców samochów ostrą łacinę w moim kierunku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ortografia też tragedia, „prubach”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyba za wolno leciał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd to stwierdzenie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo przeżył, jak byłoby szybciej to kaplica!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto teraz zapłaci za uszkodzenie motocykla??????????????????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
powinien zarząd dróg, ale bez pomocy prawników z ubezpieczalni to nikłe szanse.