Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w Sporniaku pod Lublinem. Kierujący oplem tigra na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i przeleciał nad przydrożnym rowem. Następnie jego auto odbiło się od wjazdu na posesję, kilka razy obróciło w powietrzu, ścięło jedno z drzew na wysokości około 2 metrów i zatrzymało na boku w przydrożnym sadzie. Wszystko to działo się na przestrzeni około 50m. Tyle odległości dzieliło rozbity pojazd od pierwszych śladów utraty panowania nad pojazdem przez kierującego.
Młody mężczyzna o własnych siłach wydostał się z auta. Na miejsce została wezwana straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Kierowca został przewieziony do szpitala z podejrzeniem urazów kręgosłupa.
Według świadków, przed zdarzeniem, kierujący oplem ścigał się z innym pojazdem. Na łuku drogi jego auto wypadło z jezdni i dachowało. Jak powiedział nam mężczyzna, który chwilę po zdarzeniu znalazł się przy rozbitym aucie, od kierującego było czuć woń alkoholu.
Na miejscu pracują policjanci z lubelskiej drogówki oraz policyjny technik.
Od kierującego została pobrana krew do badania na zawartość alkoholu.
Są utrudnienia w ruchu, nieprzejezdny jest jeden pas w kierunku Motycza.
2014-04-03 18:06:22
(fot. lublin112.pl)

20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na naszczeście dobrze że wy umiecie jezdzić ciekawe jak wy byście się czuli jakby to wy byli na jego miejscu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zajebisty filmik tylko szkoda auta ale c*** tam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowe dla Polaków.. pewnie znajomi .. wyscigi.. ktos tam cos tam… wszyscy jestesmy uzytkownikami dróg.. dlaczego jeszcze nie mamy odwagi mówic otwarcie o pijakach lokalnych którzy potem robią popisy na drogach,, jeszcze jest w na myslenie .. ’ TO MNIE NIE DTYCZY WIEC NIE BEDE SIE WYCHYLAŁ”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na szczęście nikomu nic się nie stało,to jest najważniejsze,po co takie gadanie,co by było gdyby…to tylko zwykłe szczekanie ludzi szukających sensacji.Dla mnie temat jest zamknięty,ale jak komuś się nudzi,proszę bardzo i jeszcze jedno:jeśli nie wiesz jak naprawdę było(do młodego) to nie udzielaj komentarzy filozofie od siedmiu boleści…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do „anna” wytłumacz mi proszę kogo ja oskarżam? Fakty mówią za siebie. Tupet trzeba mieć, aby stwierdzać, że ktoś nie jest zbyt mądry samemu wcześniej ścigając się z pijanym kierowcą i do tego udawać pokrzywdzonego. Śmieszne, gdyż nie jestem ze wsi, a to pani z niej pochodzi i w niej mieszka. Obraziła pani swoich sąsiadów pokazując, że to pani należy do pługów i cepów ze wsi. I to stwierdzenie „jak stonki na kartoflisku”… polecam przeczytać słownik, w celu znalezienia bardziej wyszukanych stwierdzeń. Gratuluję tak niskiego IQ (mam nadzieję, że wie pani co to znaczy).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no właśnie to same pajace cepy debile i idoci!!!!!!!!!!ale byście bynajmniej k**** nikogo nie oczerniali cepy!!!!!!!!!!!!!!!!!i nie obrażali pajace!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do młodego:trzeba mieć niezły tupet,aby kogoś bezpodstawnie oskarżać,żerujecie na ludziach jak stonki na kartoflisku,ale co się dziwić…jak to na wsi…pługi,cepy itp.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do „lidia” jakiego oczekujesz współczucia od nas jeżeli ktoś się ściga w terenie zabudowanym do tego po alkoholu, a druga uczestniczka wyścigu obraża stojących koło miejsca wypadku ludzi, którzy nawet oferowali pomoc. Pomyśl o tym, że szły tamtędy dzieci i to w nie wpadł, a nie w to drzewo też byś pisała „współczujmy mu”. Moglibyśmy mu współczuć gdyby to był prawdziwy wypadek, a nie ich głupota i brawura. Pewnie nawet nie znasz większych szczegółów tego co się tam wydarzyło i tego co relacjonowali świadkowie. Pewnie „Mały krasnal” i „Cimcirimci” tylko z grzeczności nie ujawnili pełnego imienia i nazwiska uczestników, dlatego też mieli prawo nie ujawniać Swojej tożsamości. Mam ponad 50 lat i nie mieszkam w tej miejscowości na stałe (na szczęście), ale nie raz miałem wątpliwą przyjemność wysłuchać słów uczestniczki wyścigu i może mi pani wierzyć są to słowa dużo gorsze od (przez panią) cytowanych.
Do „anna” w tym momencie pokazałaś jakie braki w kulturze osobistej posiadasz. „Mały krasnal” nie napisał nic obraźliwego w stosunku do Ciebie ani do uczestniczki wyścigu, a Ty zaczynasz obrażać go jak i ludzi na prawdę chorych na tą poważną chorobę jaką jest wodogłowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Anno tak się składa że mam dużo więcej wykształcenia niż TY.A krzywda to by była gdybyście kogoś zabili a tak to jest tylko nauczka z której nie wiem czy będziesz umiała wysnuć wnioski.Czucie to ja mam i nie martw się nigdy nie wpadnę po alkoholu.Tyle ode mnie w tym temacie.Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do małego krasnala:za mądry to ty nigdy nie byłeś i niestety nie będziesz,tacy jak ty żerują na ludzkiej krzywdzie,szkoda,ze ciebie nie przebadali-na wodogłowie i pewnie ty wpadniesz bo nie masz czucia…