Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Śmiertelne potrącenie na przejściu dla pieszych. Mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia (zdjęcia)

78-letni mężczyzna zginął w wyniku potrącenia na przejściu dla pieszych w Poizdowie. Policja wyjaśnia okoliczności tego tragicznego wypadku.

fot. Policja Lubartów

Lubartowscy funkcjonariusze policji prowadzą postępowanie w sprawie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło w miejscowości Poizdów w gminie Kock wczoraj po godzinie 18. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 38-letni kierujący samochodem marki Fiat potrącił 78-letniego mężczyznę, który nagle wszedł na przejście dla pieszych. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej prowadzonej na miejscu zdarzenia, życia poszkodowanego nie udało się uratować. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych w celu ustalenia przyczyn zgonu. Badania stanu trzeźwości wykazały, że kierowca był trzeźwy. Ponadto wykonano testy na obecność środków odurzających lub działających podobnie do alkoholu, które nie wykazały ich obecności w organizmie kierowcy.

Dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia będą ustalane w toku prowadzonego śledztwa przez lubartowską Policję. Śledczy analizują zarówno przebieg zdarzenia, jak i sposób zachowania pieszego oraz kierowcy, aby w pełni wyjaśnić przyczyny tragedii.

fot. Policja Lubartów
fot. Policja Lubartów

27 komentarzy

  1. Magda
    Odpowiedz

    Kolejna ofiara durnego przepisu, że pieszy ma zawsze pierszeństwo. Ani w prawo ani w lewo tylko wali na pewniaka no i masz, suprais 🙈, samochód nie stanął w miejscu. Nie on pierwszy nie ostatni niestety…

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      A najwięcej ofiar przepisu o „durnym pierwszeństwie” jest wśród kierujących samochodami.

    2. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Zapomniałaś dodać, że 78-latek wbiegł na przejście z kapturem na głowie, słuchawkami na uszach i telefonem w ręku.

      A tak swoją drogą, to gdyby 78-latek był osobą niewidomą, też byś napisała, że jego wina, bo „się nir rozejrzał”?

      1. Aga
        Odpowiedz

        78 latek to osoba która niecały miesiąc temu na tej samej drodze tylko kilkadziesiąt metrów dalej spowodowała wypadek wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. Zginął wtedy 42-latek jadący prawidłowo…

      2. Seba
        Odpowiedz

        W słuchawkach lepiej słychać niż bez🤓 wystarczy włączyć adaptacje otoczenia😎🖖

  2. Pawełek
    Odpowiedz

    Jeśli to było samobójstwo to denat okazał się zwykłym ujem bo mógł sobie wybrać jakieś inne miejsce a nie na przejściu. Zginął tamten 42 latek a teraz drugiemu narobił problemów.

    1. Aga
      Odpowiedz

      Denat nie koniecznie był ujem tylko po prostu osobą która z przyczyn zdrowotnych nie powinna sama wychodzić z domu…

  3. Xxxxxx
    Odpowiedz

    Okoliczni mieszkańcy wiedzą,że jego wejście na pasy nie jest przypadkowe i nie trzeba tu zbytnio wyjaśniać.
    Szkoda tylko kierowcy.

    1. Toon
      Odpowiedz

      On nie powinien nawet wyjść z podwórka, a jeszcze 10 dni temu wyjechał samochodem i spowodował śmiertelny wypadek sto metrów dalej, chociaż miał zabrane prawo jazdy. Od kilku lat stanowił zagrożenie, jeżdżąc samochodem, nie trafiał w bramy.

  4. ?
    Odpowiedz

    Maliniak podpisał ustawę więc ma krew ma rękach.

  5. pietrek
    Odpowiedz

    Śpieszyło mu się to poleciał, tylko samochodu szkoda.

  6. Toon
    Odpowiedz

    Sam wybrał sobie taką śmierć. Kusił los od paru lat.

  7. Tip
    Odpowiedz

    Art. 14 pkt 1a PoRD mówi wprost dlaczego to było „wtargnięcie”.

    1. TrollBagiennyPrzydenny
      Odpowiedz

      A teraz art. 26, pkt. 1. Przyjemnej lektury 😉

  8. Odi Profanum Vulgus
    Odpowiedz

    „potrącił 78-letniego mężczyznę, który nagle wszedł na przejście dla pieszych”

    Powiedzmy to wprost – kierującego fiatem zaskoczyło pojawienie się pieszego na przejściu dla pieszych. Na przejściu dla pieszych z Agatką i z wielkim pulsującym żółtym światłem ostrzegawczym, dodajmy. Zwłaszcza, że było po 18.00, czyli jeszcze widno, więc tym bardziej było to nagłe, zaskakujące i niemożliwe do przewidzenia.

    A jeśli spojrzymy na jaką odległość odrzuciło potrąconego pieszego (zdj. trzecie), to możemy być już pewni, że kierujący fiatem był jednym z tych, co jeżdżą „szybko, ale bezpiecznie”.

  9. Kaźmirz
    Odpowiedz

    Sądząc po pasach hamowania obraz odległości po której się zatrzymał śmiem stwierdzić że trochę mu zajęło zatrzymanie się. Tak więc w okolicach przejścia dla pieszych jeździ się wolno a nie że się zapitala jak ten ów kierowca.
    Tym bardziej że przejście jest oznakowane

  10. Orzeł biały
    Odpowiedz

    Wcześniej z jego winy, zginął człowiek myślę że się targnął na życie.

  11. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Odpowiedz

    Jak to jest, że gdy na PdP ginie osoba starsza, to historyjka jest taka, że nagle wtargnęła, albo nawet wbiegła. Tyle lat żyję i jeszcze nie widziałem biegających staruszków. Tutaj po śladach na masce widać, że staruszek już „wbiegł” dosyć daleko.

    1. Xxxxxx
      Odpowiedz

      Są przypuszczenia,że to było samobójstwo,może dlatego. 😉

    2. Seba
      Odpowiedz

      To w d***e byłeś i mało widziałeś🤓 Niektóre staruszki są żwawsze niż dzieci😎

    3. Aga
      Odpowiedz

      Na masce to widać że samochód skosił znak na wysepce

  12. TrollBagiennyPrzydenny
    Odpowiedz

    Hellloł… jak pieszy może NAGLE wejść na przejście dla pieszych…? Czy Wy siebie „słyszycie”??

    1. TrollBagiennyPrzydenny
      Odpowiedz

      Możecie się spuszczać nieuki aż wam kciuki od minusowania odpadną 😉 prawda jest jedną i objawiona, że pieszy nie ma prawa jazdy, nie ma egzaminu z chodzenia, i chociaż nie jest wam to w smak to kierowca ma znać przepisy a dojeżdżając do przejścia dla pieszych ma rozejrzeć się, zwolnić i być przygotowany do zatrzymania auta!

    2. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Powtarzają durne tłumaczenia sprawcy wypadku. Martwi nie mogą mówić, więc kierujący fiatem może wymyślić wszystko, nawet, że 78-latek się na to przejście teleportował albo spadł z nieba.

      Ale jak biegli wykonają ekspertyzę i okaże się z jaką prędkością jechał, to szybko stanie się jasne, skąd to rzekomo „nagłe” pojawienie się.

  13. Franio
    Odpowiedz

    Tak tak wszedł nagle, 75 latek, kierowca niewinny i dać mu order, napewno też jechał 40 i obserwował drogę. Winny rowerzysta bez dzwonka który jechał obok, polska policja w pigułce.

    1. JaNóż
      Odpowiedz

      A ten znów musi wkomentarz wrzucić rowerzystę. Idz lepiej weź swoje leki

  14. TrollBagiennyPrzydenny
    Odpowiedz

    Hellloł… jak pieszy może NAGLE wejść na przejście dla pieszych…? Nagle? pieszy…? Nagle to mógłby wybiec zza autobusu lub w korku zza pojazdu ale na przejście wszedł nagle pieszy? Przecież zakładając wiek, raczej nie wybiegł… Czy Wy siebie „słyszycie”??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia